Widok

Brak pracy...

Praca Temat dostępny też na forum:
Witam. Od miesiąca jestem bez pracy.
Wiedziałam, że będzie ze mną źle, ale nie sądziłam, że aż tak.
Byłam na dwóch rozmowach kwalifikacyjnych i nic. Wysłałam niezliczoną ilość CV - zero odzewu.
Tracę już siły i wiarę w to, że uda mi się znaleźć coś sensownego.
Coś w ogóle...
Z każdym dniem czuję się coraz mniej wartościowa, doszło do tego, że ryczę wieczorami i czuję się jak człowiek gorszej kategorii.
Wyżywam się na rodzinie, jestem rozdrażniona, , czepialska - lub wręcz przeciwnie, lezę cały dzień w łóżku bo nie widzę sensu aby się podnieść :(
To jakaś masakra - nie potrafię siedzieć w domu i nic nie robić - czuję się zupełnie bezużyteczna :( Do tego brak pieniędzy - od 16 - go roku życia utrzymywałam się samodzielnie, a teraz muszę prosić faceta o kasę na fajki :)
Im dłużej nie mogę znaleźć pracy - tym bardziej wątpię w siebie.

No cóż - musiałam to z siebie wyrzucić :)
Pozdrawiam wszystkich, a przede wszystkich tych, którym dane było zmierzyć się z naszym kulawym, polskim rynkiem pracy.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spoko... mam tak samo :D
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety mam tak samo juz nie widze zadnej nadzieji po tym co widze.... oraz po tych ofertach ...na dzien dzisiejszy przyjełabym jakakolwiek prace;(
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja już poważnie zastanawiam się nad wyjazdem za granicę... do Holandii... mam tam rodzinę więc zawsze byłoby łatwiej...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
I ja niestety mam ten sam problem. Powoli tracę nadzieję, że coś znajdę i tracę chęć na cokolwiek...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
odpowiem jak ostatnio mój kolega - myslałem że będzie inaczej .... przykro mi mam to samo ...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
witaj w klubie...

ja mam doświadczenie managerskie a nie chcą mnie nawet na kasę w supermarkecie - załamka na maxa

wszędzie czytam tylko "mile widziani studenci" aż mnie nosi z nerwów!!!
wyzysk i krętactwo
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
To może jakiś grupowy wyjazd za granicę? :P
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha! wyjechać...? Miałabym pewna, dobrą pracę u kumpla w Anglii, ma swoją polską restaurację, ale...
No właśnie, zawsze mówiłam, że nie wyjadę z kraju, że to dla mięczaków - zmywać gary i ładować w kieszeń angolowi, bo żaden "miejscowy" by się na to nie zgodził...
Najgorsze jest to, że ci ludzie przynajmniej wiedzą za co te gary szorują, jezdzą na wakacje na Majorkę a nie jak ja, do Chałup :) W dodatku pod namiot :)
Mam juz powolutku dość tego zasyfionego kraju, za którym zawsze stałam murem.
Ale jeszcze jakaś nadzieja się we mnie tli, że kiedyś i tu będzie normalnie...
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
mam 4 miejsca wolne w samochodzie

to gdzie jedziemy ?
image
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja jestem za Holandią :P
Też nigdy nie wyobrażałam sobie opuścić swojego wspaniałego kraju ale przecież NIC mnie tu nie trzyma ;)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja proponuję. Nie wysyłać a samemu się wybrać i ZANIEŚĆ swoje CV. Nie ma co siedzieć w domu trzeba właśnie chodzić i się pytać. Od czego są znajomi. Ja dzięki kumplowi znalazłem pracę i pracuję tam już 8 lat.

Pozdrawiam i życzę więcej własnej ingerencji.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8
8 lat temu to troche inaczej bylo :]
image
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
No właśnie chyba nikt maciusia nie uświadomił ;)
Poza tym próbowałam już wszystkiego... znajomości też...
Pier***e ten kraj...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Moja propozycja jest taka ze nie ma co sie zalamywac jesliu ktos chce to znajdzie . Szukacie tylko czegos wygodnego a nie probujecie zadzwonic itd ze czy mogli byscie sie poduczyc itd . albo zaczac od sprzatania zawsze jakis pieniadz a miedzy czasie szukac cos wygodnego i w sam raz dla siebie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
pier....enie... sorry.. "jak chcecie to znajdziecie". Chce bo w****ia mnie siedzenie w domu ale na siłę nie można się przecież nikomu wepchnąć do pracy :/
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
No krew mnie zalewa jak czytam takie teksty...
Akurat ja wysyłam już wszędzie, zaczynając od pracy w zawodzie (resocjalizacja), po handel, biuro, kelnerka, kasjerka, jak tak dalej pójdzie, to skończy sie na tym, że będę jakże ostatnio popularną masażystką :))
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaaaaaaaaaaaak... Właśnie wpadłam na to, dlaczego mnie nikt nie chcę do pracy :D :D :D :D :D
Do CV trzeba załączać zdjęcia... a ja jestem tak brzydka, że nawet na rozmowę nie chcą zaprosić :D:D:D:D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mam do zaoferowania ciekawą ofertę pracy
chętne osoby -które w tym wątku szukały bezskutecznie zapraszam do przesłania cv na maila natalkapraca@wp.pl a w ciagu 5 dni skotnatuje się z Wami przedstawie przez telefon wstepnie oferte pracy i zaprosze na spotkanie wstepne po ktorym podejmiecie decyzje!!!
Nie będziecie musiały wyjeżdzać do Holandii :)
zapraszam chętne osoby
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 9
Jak widzę taki opis jak chęci do pracy to mam na myśli wolontariat i o zgrozo to się sprawdza :(
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry