Widok

Brak szacunku juz na wstępie...

Szanowni kandydaci.

Wszystkim, którzy nie przychodzą na rozmowy rekrutacyjne nie zadając sobie nawet trudu powiadomienia o rezygnacji, składam najszczersze życzenia, abyście nie znaleźli pracy przez wiele lat. Przez was właśnie rekrutacja staje się prawdziwą udręką, powoduje wzrost kosztów i spadek chęci do zatrudniania kogokolwiek.

Wszystkich, których zapraszam na rozmowę proszę o zapisanie mojego numeru telefonu i informację zwrotną, jeśli cokolwiek zmieni się w ich planach. Informację choćby nawet sms-em. Nie pomaga, jakieś 60% kandydatów ma w pupie szacunek dla drugiego człowieka. A ponoć mamy w kraju bezrobocie? Gdzie ono jest?
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 15
Ja myślę, że rekruterzy mogliby na czas rekrutacji włączyć opcję auto-odpowiedzi, chociaż z krótką informacją, podziękowaniem za przesłaną aplikację. Wtedy chociaż człowiek, który szuka pracy nie zadręczałby się pytaniami typu "a może mój mail nie dotarł?".
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1
Napisali..
Ja również życzę szczęścia i powodzenia wszystkim rekruterom.. „
„Michał”
„Jeśli byłeś na rozmowie kwalifikacyjnej..”
„Halewicz”
„To powiedz w takim razie co mam zrobić w następującej sytuacji:
Jest ogłoszenie rekrutacyjne…”
„Michał”

Szanowni Panowie!
Co do odpowiedzi zwrotnej, PO ODBYTEJ! rozmowie kwalifikacyjnej,
absolutnie się Wami ZGADZAM, że druga strona,
która niejednokrotnie się do tej czynności zobowiązuje,
ma niepisany obowiązek takowej udzielić.
Po pierwsze, kultura to ważna rzecz, jeśli strona rekrutująca jej oczekuje, niech też da przykład!
Po drugie, Ktoś czeka na odpowiedź.
Po trzecie, ważne dla poszukujących, nie ma co się oszukiwać.., rynek pracy nie stoi w miejscu.. !
Zamiast czekać na odpowiedź od pracodawcy „ABC”,
który zaoferował, np. 3tys.net ‘na rękę’ plus dodatki,
poszukujący, czekający na odpowiedź, która się opóźnia..,
znalazł w między czasie ofertę
pracy ‘od zaraz’, za np. 1,8 tys.net ‘na starcie’, z możliwością wzrostu.
Może Wy, ja bym się nie zastanawiał.
Bo z tych 1,8tys. ‘dziś’, po 3 m-ach zrobi się 2,2; 2,5tys.
A później może więcej niż 3.
Co do odpowiedzi zwrotnej, na samą tylko aplikację, bez rozmowy, nie oczekiwałbym takowej.
Ale firmy poszukujące, coraz częściej stosują tzw. ’autoresponder’, więc wiesz, że „cefałka” dotarła.
Ja z tym się spotykam bardzo często.
Napisałeś Michale, że nie otrzymałeś odpowiedzi na wysłaną aplikację,
a ogłoszenie pojawiło się ponownie po miesiącu.
Nie jestem ekspertem, ale po 30 dniach, dla mnie temat były zamknięty. Jak napisałeś – wyjście nr 1.
Ale jeśli po tygodniu, czy dwóch, czekaj ! Kampanie rekrutacyjne trwają czasem długo.
Mam na myśli, że firma wykupiła ogłoszenia wcześniej i publikuje je,
w kolejnych tygodniach.
Ale jak między pierwszym a drugi, minął miesiąc, dla mnie proces byłby zamknięty. Nie czekam.
Powodzenia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7
To powiedz w takim razie co mam zrobić w następującej sytuacji:
Jest ogłoszenie rekrutacyjne, wydaje mi się, ze spełniam wymagania, wysyłam aplikację, czekam na odpowiedź której nie dostaję. Po miesiącu to samo ogłoszenie. Zadaję sobię wiec pytanie - wysyłać czy nie? Czemu dali je ponownie? Wyjścia z mojego punktu widzenia są trzy - albo nie spełniłem ich oczekiwań (wydawało mi się, że spełniłem) ale mi tego nie powiedzieli albo nie doszła moja aplikacja (wpadła np. do spamu), albo doszła ale ktoś je przegapił lub o niej zapomniał. Wystarczyłoby mi jednak za pierwszym razem odpowiedzieć że dziękuję bardzo ale nie są zainteresowani moją kandydaturą i już bym wiedział o co chodzi i nie wysyłałbym jej po raz drugi. I nie przesadzaj, że musieliby zatrudnić osobę do odpisywania bo ktoś jednak te CV czyta a skoro je czyta i poświęca na to sporo czasu to odpisanie jednego zdania w stylu "Dziękujemy za kandydaturę ale nie spełnia naszych oczekiwań" nie kosztuje zbyt wiele i czas na nie poświęcony jest niczym w porównaniu do czasu poświęconego na przeczytanie aplikacji.
Niestety, często jest tak że pracodawca ma szacunek do potencjalnego pracownika w głębokim poważaniu bo czuje się Panem sytuacji bo przecież robi ogromną łaskę że szuka pracownika więc wszyscy powinni na kolanach błagać o możliwość spotkania. A tak naprawdę to szacunek należy się obu stronom.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 1
Racja. Jeśli wysyłamy CV na WŁASNĄ RĘKĘ to tak. Robimy to na własną odpowiedzialność. Oczywiście z zaznaczeniem, że dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie w celach rekrutacji.
Jeśli już pracodawca organizuje nabór pracowników, to powinien mieć obowiązek poinformowania o tym WSZYSTKICH kandydatów. Tak uważam właśnie. I nie powinno to wynikać z samej ustawy o ochronie danych osobowych ale ze zwykłej ludzkiej uczciwości.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeśli byłeś na rozmowie kwalifikacyjnej, a nie zostałeś zaakceptowany na to stanowisko, jak najbardziej zgadzam się, że można napisać, że Twoja kandydatura niestety nie została zaakceptowana. Natomiast w przypadku gdy wysyłasz CV, to nie licz na to, że ktoś będzie odpisywać na setki CV, które przychodzą do firmy. Musiałby być stworzony dodatkowy etat - odpisywacz na CV.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 15
Ja również uważam że rekruterzy powinni odpowiadać na aplikacje szczególnie że nawet nie masz pewności czy dane dokumenty dotarły do pracodawców. Przy każdej wysłanej aplikacji zaznaczam w opcjach żeby potwierdzić odczytanie listu i nawet nie chce im sie kliknać tak .....
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również życzę szczęścia i powodzenia wszystkim rekruterom, którzy nie potrafią przekazać zwrotnej informacji o wynikach rekrutacji tym, którzy jednak się na nią stawili lub po prostu wysłali swoją aplikację. Niejednokrotnie zdarza się, że po rekrutacji w której uczestniczyłem nie dostałem żadnej informacji o jej wynikach więc nie wiem czy moja kandydatura była nieodpowiednia czy też moje dokumenty po prostu nie dotarły. Miło byłoby, gdyby rekruterzy odsyłali informacje zwrotne (np. mailem) że nie spełniam oczekiwań itp. To też jest okazywanie szacunku wobec kandydatów. Dużo to nie kosztuje a ułatwia życie wszystkim.
popieram tę opinię 39 nie zgadzam się z tą opinią 2
A jaka branża? Finanse? Może ktoś Ci już zrobił czarny PiaR na forum. A może powinieneś dopisać w ogłoszeniach coś w stylu "tylko poważne ogłoszenia".
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry