koniec pracki
Dzieki Miluszek. Dotrwalam do konca, za pol godzinki ide do domu. Nie jest tak zle. Musze nauczyc sie nie dramatyzowac, bo mnie cos okopie. Kocham Was ludki. A gdzie tu jutro pojechac, aby wypoczac...
rozwiń
Dzieki Miluszek. Dotrwalam do konca, za pol godzinki ide do domu. Nie jest tak zle. Musze nauczyc sie nie dramatyzowac, bo mnie cos okopie. Kocham Was ludki. A gdzie tu jutro pojechac, aby wypoczac i nie wydac pieniedzy (albo wydac znikome iilosci). Powiedzcie!!!!!!!!!!
zobacz wątek