Głębokie wykopy i wbijane ścianki nie przeszkadzają sąsiednim, niezwykle wrażliwym laboratoriom uczelnianym, ale tramwaj na Siedlickiej już tak (od lat władze uczelniane tym argumentem blokują najbardziej sensowne rozwiązanie dla tramwaju). więcej
Prace trwają w określonym okresie czasu, być może ponowna kalibracja urządzeń jest "wkalkulowana" w koszt budowy nowych budynków.
P.S. Może czas pogodzić się z tym, iż będzie się miało tramwaj na ulicy, a nie łazić i marudzić.
Jaki tramwaj, ceny prądu rosną, miasta nie stać na utrzymanie już istniejących połączeń, a chce budować nowe połączenie od zera w miejscu do tego nie odpowiednim