Widok
jak on jeździł w kratkę względem PKM, to nikt nie jeździł - nie będę się pakował na autobus jak potem potrzebuję 20 minut na pociąg czekać...
Moim zdaniem jedyny sens autobusu po Baninie jest taki:
- 126 jeździ do Miszewa i zawraca wokół Wrońskiego (tam jest gminna droga, więc mógłby jechać).
- jakiś prywatny który zajeżdza do PKM, ale wtedy jeździ do skrzyżowania Słowackiego/Budowlanych, żeby były możliwe przesiadki na wszystko z Kokoszek/Bysewa/Lotniska (to już całkiem sporo autobusów) - można by wtedy do Gdańska Głównego i do Wrzeszcza (a nawet do Gdyni poprzez 4A) dojechać.
Inaczej - nie ma to sensu.
Moim zdaniem jedyny sens autobusu po Baninie jest taki:
- 126 jeździ do Miszewa i zawraca wokół Wrońskiego (tam jest gminna droga, więc mógłby jechać).
- jakiś prywatny który zajeżdza do PKM, ale wtedy jeździ do skrzyżowania Słowackiego/Budowlanych, żeby były możliwe przesiadki na wszystko z Kokoszek/Bysewa/Lotniska (to już całkiem sporo autobusów) - można by wtedy do Gdańska Głównego i do Wrzeszcza (a nawet do Gdyni poprzez 4A) dojechać.
Inaczej - nie ma to sensu.
2017-08-29 11:08:53
WITAM, DZIS NA STR. PRZEWOZNIKA PRZECZYTALAM ZE AUTOBUSIK WOZACY DZUECI DO SZKOŁY I NAS DO PKM ZOSTAL NA STAKE ZLIKWIDOWANY!!!!NO TO TERAZ TO JUZ BĘDZIE MEGA SLABO...
jak bylam dzieckiem - 10-12 lat - to się chodziło od Księżycowej/ Pszennej pieszo aż pod samą starą szkołę (Lotnicza, na przeciwko Kościoła). Wszyscy chodzili i nikt nie narzekał. A mniejsze dzieciaczki były prowadzane przez rodziców czy to pieszo czy to rowerem czy to autkiem. Naprawdę, Nie wiem co sie z dzieśmi teraz porobiło....
Zgadzam się w zupełności. Gdyby mniej aut jeździło i zdecydowanie wolniej to byłoby inaczej. A tak to jest zwyczajny strach dziecko 9 lat puścić żeby samo szło do Lotniczej przez 2 km. Dobrze że na tym forum odezwał się ktoś kto ma takie samo zdanie, bo do tej pory to same "mądrości" tu niektórzy pisali.
Codziennie jeżdżąc po pszennej,widziałem ten busik jeżdżący zawsze pusty w godzinach 14-17.Jesli chodzi o spasowanie z pkm to poniżej krytyki (wysiadam z pociągu a bus sprzed nosa odjeżdża lub musiałem biec).dla organizatora to brak pomyślunku i zarazem strata kasy.Mieli pewnie umowę na jakiś tam okres i przy braku rentowności zrezygnowali.Jedyne rozwiazanie to jak przedmowca wspomniał,wydłużenie lini 126 do miszewa.
Zamiast wydłużać 126 do Miszewa lepiej dołożyć więcej kursów albo wprowadzić jakieś nocne. Wprowadzając się do Banina wiedzieliscie gdzie jest przystanek a teraz nagle pretensje do calego swiata ze trzeba sie pospacerować.... Nie podoba się to zawsze można wrócić do Gdańska to będą autobusy co 20 minut tramwaje skm.
A kto ma zwracać uwagę, busik był normalnego komercyjnego przewoźnika.... albo bilety po 15zł albo więcej pasażerów inaczej się nie opłaca. Na moje oko jeździł prawie cały czas pusty.... najwyraźniej pomimo iż parę osób korzystało i będzie cierpiało braki to nie była to opłacalna inwestycja...
życie
życie
Ludzie mamy wolny rynek, kapitalizm i inne rzeczy, a Wam sie socjalizm marzy ...
jakie ktoś coś, zbierz kasę i załóż linie samopomocową...
rozumiem, że gmina/sołectwo ma wspierać linie kwotą np 300tysięcy na kwartał, a potem narzekamy że dróg nie ma ?
a w autobusiku 3 dzieci. Nie neguje, że jest kłopot dostarczyć te pociechy do szkoły, ale ludzie - może jedna z rodzin może podwozić ? czy coś...
jeżeli mówimy o busiku PKM-owym to był prywatnym odzewem na zapotrzebowanie przejazdu banino-pkm - i jak widać zapotrzebowanie nie przerosło progu rentowności...
jakie ktoś coś, zbierz kasę i załóż linie samopomocową...
rozumiem, że gmina/sołectwo ma wspierać linie kwotą np 300tysięcy na kwartał, a potem narzekamy że dróg nie ma ?
a w autobusiku 3 dzieci. Nie neguje, że jest kłopot dostarczyć te pociechy do szkoły, ale ludzie - może jedna z rodzin może podwozić ? czy coś...
jeżeli mówimy o busiku PKM-owym to był prywatnym odzewem na zapotrzebowanie przejazdu banino-pkm - i jak widać zapotrzebowanie nie przerosło progu rentowności...
Był samochodzik. Ludzie nie korzystali. Zabrali samochodzik ludzie rozpaczają.
Może właśnie o to chodzi, żeby był powód do wylewania żali na publicznym forum?
Bez względu na temat, każdy powód jest dobry. Byle tylko było o czym pisać.
Jak mawiał klasyk z serialu telewizji ze słoneczkiem "pierdulamente"
Może właśnie o to chodzi, żeby był powód do wylewania żali na publicznym forum?
Bez względu na temat, każdy powód jest dobry. Byle tylko było o czym pisać.
Jak mawiał klasyk z serialu telewizji ze słoneczkiem "pierdulamente"
2017-08-30 09:24:46
Ludzie mamy wolny rynek, kapitalizm i inne rzeczy, a Wam sie socjalizm marzy ...jakie ktoś coś, zbierz kasę i załóż linie samopomocową...
rozumiem, że gmina/sołectwo ma wspierać linie kwotą np 300tysięcy na kwartał, a potem narzekamy że dróg nie ma ?
a w autobusiku 3 dzieci. Nie neguje, że jest kłopot dostarczyć te pociechy do szkoły, ale ludzie - może jedna z rodzin może podwozić ? czy coś...
jeżeli mówimy o busiku PKM-owym to był prywatnym odzewem na zapotrzebowanie przejazdu banino-pkm - i jak widać zapotrzebowanie nie przerosło progu rentowności...