Widok

Było Bardzo Dobrze

Panie Antoni, obiady macie na prawdę bardzo smaczne, ale nie róbcie na nas - klientach wałków - nie jest to fair z Państwa strony. Jestem z Państwem od początku i zamawiając obiady byłam pod ogromnym wrażeniem - pyszne jedzenie, sztućce, cukierek na deser - myślę super, że tak dbają o klienta. Natomiast zamówiłam dzisiaj odPaństwa jedzenie po 2 tygodniowym urlopie i co? I są "wałeczki" np. sok pomarańczowy rozcieńczony z wodą - prawie nie czuć soku, frytki są już posolone - wielki błąd nie lubię soli - powinny być dodawane saszetki z solą tak, aby każdy mógł sobie solić wg uznania, opakowanie całe zalane sosem od klopsików, więc w biurze nie da się tego nigdzie postawić... Proszę o dołożenie starań, jak było na początku! Wierzę, że się uda!
Moja ocena
Obiady domowe od Antoniego kategoria: Jedzenie na wynos
obsługa: 4
 
jakość potraw: 6
 
czas realizacji: 6
 
przystępność cen: 6
 
ocena ogólna: 5
 
5.4

* maksymalna ocena 6

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam serdecznie,
powiem tak: mój pomocnik, czyli pomoc kucharza już u mnie nie pracuje -ta informacja dotyczy wielu aspektów Pani opinii. Odbieranie telefonów przez firmę Antoni też uległo poprawie ;)
Jeżeli chodzi o saszetki z solą wezmę to pod uwagę, ale proszę też zrozumieć osoby, które używają do potraw soli. Miałem kiedyś sygnały z zapytaniem: dlaczego to wasze jedzenie jest niesłone? Jest z tego wyjście: myślę, że przy dokonywaniu zamówienia powinna Pani poinformować przyjmującego zamówienie, aby nie solić frytek, a my już ze swojej strony dodamy Pani saszetkę z tą przyprawą. Co do sosu, który wyciekł z opakowania: moi dostawcy posiłków starają się jak najszybciej dotrzeć do celu przeznaczenia, więc czasami przytrafi się nagłe hamowanie, lub mocne przyśpieszenie pojazdu, a do tego jeszcze utrudnienia na drogach ''korki'' no bo samochodów w okresie letnim nam przybywa - turyści. Zwrócę uwagę na pakowanie dań do pojemników cateringowych, ale z tego co zauważyłem do tej pory, to moi pracownicy pakują dania z dużą dbałością.
Podsumowując - przepraszam za kłopot i chwilowe (mam nadzieję) rozczarowanie Antonim po powrocie z wakacji.
Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za opinię. Jest ona dla mnie bardzo cenna i utrzymuje mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłem dziękując za współpracę mojemu pomocnikowi.
Osobiście bardzo mi zależy na jakości moich dań i nie mogę sobie pozwolić jak Pani to określa ''wałki'' bo przecież nie o to tu chodzi. Gotowanie jest moją pasją i w 100% wolę otrzymywać pozytywne opinie jak poniżej w zamieszczonych w Portalu Trójmiasto.
Jeszcze raz podkreślę: Pani opinia jest dla mnie ważną informacją i uczula mnie na nadmiar zaufania do współpracowników.
Pozdrawiam
Antoni

PS przy następnym zamówieniu proszę podać hasło: SÓL, a ja już będę widział, co z tym zrobić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry