Widok
Gdyby współpraca z wójtem mogłaby być choć trochę owocna pewnie znalazłaby się jedna osoba. Póki co tylko buntem jak widać da się cokolwiek zdziałać (przykład:szkoła podstawowa). I jest to zasługa ludzi,którzy mieszkaja tutaj od lat,niestety większości z osób nowo zamieszkałych nie włącza się dlugofalowo w działania na linii wieś-gmina.
Prawda jest taka,ze Pan sołtys szanowny wraz ze swoim przydu*asem Panem A.D.,który i tak nie mieszka obecnie na stale w Koleczkowie jak i radnym (bezradnym) nic nie robią dla Koleczkowa..zajmuja sie jedynie skladaniem uklonow wojtowi i całowaniem jego raczki. Co to za przedstawiciele wsi,którzy nie potrafią tupnac nogą i poruszyć gminę walcząc o cokolwiek (nie wymagając zbyt wiele..) dla swojej Wsi.. Szkoda slow.. Czas na powiew świeżości w tych szeregach