Zmiana na duże tak
do kolegi "wpaść na browar i zaszaleć", takich klubów masz setki w trójmieście, a jest wkońcu miejsce po którym nie trzeba iść na kebab i spokojnie pić alkohol podjadając przy tym...
rozwiń
do kolegi "wpaść na browar i zaszaleć", takich klubów masz setki w trójmieście, a jest wkońcu miejsce po którym nie trzeba iść na kebab i spokojnie pić alkohol podjadając przy tym (jedzenie+alkohol= z pewnością spawalnia stan "zgonu" )
a nazwa nite jest fajna, fonetycznie po night :)
zobacz wątek