Widok
Ciśnienie
Dlaczego ciśnienie w oponach rowerowych musi byś tak wysokie? 3-4 atm (dla rowerów MTB), to zdecydowanie więcej niż dla samochodów (2 atm).
Nie wspominam tu nic o rowerach szosowych, bo 7-8 atm to już zupełny kosmos.
W jaki sposób uzyskujecie takie ciśnienie po zmianie (ew zaklejeniu dziury) na trasie? Tą pompką doczepianą do ramy to można dłuuugo się tak bawić, a wożenie "stacjonarnej" w plecaku to średnia przyjemność. Ja na szczęście jeszcze gumy na trasie nie złapałem, ale zawsze może sięto przytrafić, więc na wszelki wypadek zadaję takie pytanko.
Nie wspominam tu nic o rowerach szosowych, bo 7-8 atm to już zupełny kosmos.
W jaki sposób uzyskujecie takie ciśnienie po zmianie (ew zaklejeniu dziury) na trasie? Tą pompką doczepianą do ramy to można dłuuugo się tak bawić, a wożenie "stacjonarnej" w plecaku to średnia przyjemność. Ja na szczęście jeszcze gumy na trasie nie złapałem, ale zawsze może sięto przytrafić, więc na wszelki wypadek zadaję takie pytanko.
Wiele zależy od pompki. Ja ostatnio kupiłem sobie na allegro pompeczke SKS mającą 17cm długości i ważącą 70g i łudziłem się że takie maleństwo będzie skutecznie pompować.... Prawda jest taka że jak mam nią gdzieś pompować to już wolę się przejść na stację paliw i tam kompresorem to zrobić, bo tak będzie szybciej.
Tutaj moje pytanie, jakie pompki polecacie? Chodzi o to aby była skuteczna a przy tym w miare mała. Mowa oczywiście o normalnych pompkach a nie na naboje - z względów finansowych oczywiście.
Tutaj moje pytanie, jakie pompki polecacie? Chodzi o to aby była skuteczna a przy tym w miare mała. Mowa oczywiście o normalnych pompkach a nie na naboje - z względów finansowych oczywiście.
pozdrawiam
Żywy
Żywy
ytrewq napisał(a):
> A kto mówi, że mała bedzie szybko pompować ?
> Szybko, to trzeba ją machać :]
> Jak się jeździ na rowerze to nie tylko nózki trzeba mieć mocne
>
Wiesz nie myślałem że będzie jakoś lepiej pompować, bo jest mała, ale myślałem że normalnie będę sobie nią mógł pompować. A w rzeczywistości to po napompowaniu nią do 4 barów można dostać niezłych zakwasów i stracić z pół godziny.
> A kto mówi, że mała bedzie szybko pompować ?
> Szybko, to trzeba ją machać :]
> Jak się jeździ na rowerze to nie tylko nózki trzeba mieć mocne
>
Wiesz nie myślałem że będzie jakoś lepiej pompować, bo jest mała, ale myślałem że normalnie będę sobie nią mógł pompować. A w rzeczywistości to po napompowaniu nią do 4 barów można dostać niezłych zakwasów i stracić z pół godziny.
pozdrawiam
Żywy
Żywy
żYwY napisał(a):
> można stracić z pół godziny.
Trochę dużo :)
Ja mam jakąś starą pomkę Giant'a z marnym manometrem. Nie wiem ile ma długości (nie chce mi się teraz sprawdzać), ale pewnie jest większa niż Twoja. Pompuje w obie strony (tzn przy pchaniu i ciągnięciu ;). Napompowanie opony do jakiś 50 psi (jak nie wiesz ile to w barach to jest nas dwóch :) zajmuje ok 5 minut. Ale powtarzam: na pewno ma więcej niż 17cm.
> można stracić z pół godziny.
Trochę dużo :)
Ja mam jakąś starą pomkę Giant'a z marnym manometrem. Nie wiem ile ma długości (nie chce mi się teraz sprawdzać), ale pewnie jest większa niż Twoja. Pompuje w obie strony (tzn przy pchaniu i ciągnięciu ;). Napompowanie opony do jakiś 50 psi (jak nie wiesz ile to w barach to jest nas dwóch :) zajmuje ok 5 minut. Ale powtarzam: na pewno ma więcej niż 17cm.
A ja miałem kiedyś pompeczkę firmy accor,za 34 zł,z manometrem.pompowała w minutę kołko w trekkingu do 7 at.Poważnie.Używałem jej potem przez długi czas jako rezerwowej pompki serwisowej do opornych wentylkow i do pożyczania,aż mi ją w końcu rozwalili.Ale pompeczka była kultowa:mała,lekka,tania,i w ogole.Szperam po katalogach i nie mogę skumać,dlaczego nie można dostać w podobnej cenie jakiejś fajnej pompeczki z miarką.Wszystko zaczyna się od stowy.To jakiś przekręt,kurza twarz !!!
50 psi - to 3,45bar
Jakby co to tutaj przelicznik: http://www.cyfronet.krakow.pl/rowery/ciskal.html
No właśnie już teraz mi aż tak na super małej wadze i rozmiarze przestaje zależeć, bo to się mija z celem jak mam wozić coś co się nie sprawdza w tym do czego zostało stworzone. No po prostu chodzi o maksimum praktyczności pompki czyli dobry stosunek rozmiar/skuteczność pompowania:)
Jakby co to tutaj przelicznik: http://www.cyfronet.krakow.pl/rowery/ciskal.html
No właśnie już teraz mi aż tak na super małej wadze i rozmiarze przestaje zależeć, bo to się mija z celem jak mam wozić coś co się nie sprawdza w tym do czego zostało stworzone. No po prostu chodzi o maksimum praktyczności pompki czyli dobry stosunek rozmiar/skuteczność pompowania:)
pozdrawiam
Żywy
Żywy