Widok

Citroen Xsara Picasso

Picasso konstrukcyjnie wywodzi się z modelu Xsara, choć z wyglądu zupełnie go nie przypomina. Wg. Donato Coco, głównego projektanta, rozpoczyna on nową linię Citroenów, które mają łączyć sztukę i wzornictwo z technologią. Pięciodrzwiowe nadwozie ma bardzo opływową, jajowato-owalną sylwetkę. Wąskie słupki i duże przeszklone powierzchnie sprawiają, że widoczność z auta jest bardzo dobra. Jedynym ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

sidzenie do przodu i odkręcić dwie ost śruby z prowadnicy po prawej stronie, oraz jedną z lewej. następnie całe sieedzenie przesunąć do tyłu i ponieść - wcześniej zdemontuj zagłówek.

miałem picasso z 2004 2,0 hdi przejechałem w trzy lata 190 tyś, nic się nie zepsuło, nie dolałem oleju między wymianami.
teraz mam 1,6 hdi 90km z 2008. też 190 tyś już ma. również bezawaryjnie. wymieniałem belkę z tyłu, ale na własne życzenie - dociążyłem tył dość poważnie.

oba modele były nowe i bez poważnych uszkodzeń podczas eksploatacji, więc może dlatego bezawaryjne. z tego powodu teraz też kupiłem cytrynę i narazie 25 tyś jest wszystko tip top . polecam jeśli kupujecie z pewnego źródła w przeciwnym razie może być nieciekawie..
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

akumulator

jak chcesz odpalić na kablu to pod machą masz mniej więciej na środku "+" tam możesz podłączyć , - do blachy i odpalisz, jak musisz wyciągnąć to masz tam takie 2 dźwigienki pod fotelem kierowcy i jednocześnie je naciskasz i popychasz fotel żeby się złożył.
pzdr
Maciek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

xsara picasso

Wymieniłem świece żarowe uszczelniłem pompę wtryskowa zregenerowałem wtryskiwacze wszystko robiłem w miejscowości Kamień za Brzezinami a samochód przy małym mrozie nie chce zapalać co zrobić poza podpaleniem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

akumulator

znajduje sie pod siedzeniem kierowcy ;) trzeba siedzenie max do przodu i odbezpieczyc na blokadzie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

popieram

extra autko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

akumulator jest pod siedzeniem kierowcy nacisnąć trzeba dwie zapadki i podnieść siedzenie ,wcześniej zdejmij zagłówek pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ASR albo ESP- systemy antypoślizgowe (tzw. kontrola trakcji )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

mój pali 4.5 w trasie , 6.5 srednio w miescie
wiec nie jest tak źle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

pompa

Moze tak byc ze gdzies przy pompie oleju jest nieszczelnosc i nie podaje oleju do samych zaworow..Trzeba rozebrac miske olejowa i sprawdzic pompe i przewody .Moze masz uszkodzony tylko czujnik oleu..i dlatego kontrolka sie swieci? Moze z pompa jest wszystko ok..Brak oleju bedzie powodowalao glosna praca silnika gdyz popychacze do zaworow sa sterowane hydraulicznie.Tak wiec musisz to wszystko posprawdzac..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

super pomogło!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mam dwa

Mam picasso 20 hdi - jest b. awaryjny dużo pali i kosztowny w utrzymaniu.
BMW 525 dokładnie j/w. tylko jeszcze drożej.
NIE POLECAM.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

rada

W komoże silnika masz wejście na kable
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moja 2.0 HDI miasto 7.2 trasa 4.3
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Citroen Xsara Picasso 1.8 16V

Witam, jestem użytkownikiem Citroena XS i spalanie w cyklu mieszanym wyszło mi nieco powyżej 7 litrów na 100 km z klimatyzacją !!! Autko mam z 2005 roku, aktualny przebieg 41356 km !!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

spalanie

mam picaso 2,0 HDI po miescie nie schodze po nizej 6,5 w trasie 5,5
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

1.6 16V 110 KM benzyna

Mam 1.6 16V benzyna 110 KM,2008 rok,przebieg 48.000 tyś.Niezawodny,bezawaryjny,komfortowy,wielofunkcyjny.Osiągi takie sobie,bez szaleństw chociaż peru gościom z wyższych klas dałem radę,prędkość jak w opisach 180 km/h,ale gdzie tu pojezdzić przecież nie jesteśmy w Niemczech.średnie spalanie w cyklu mieszanym uczciwie ok 8.5 litra.Co ważne ,nie posiada jak diesel filtra cząstek stałych,pompo wtrysków czułych na czystość paliwa,które padają a to już są koszty.Ogólnie polecam autko,warto je kupić.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

oznacz termin do przeglądu serwisowego,lub jego przekroczenie,nie ma wpływu na nic.Można samemu zdekodować ale jest potrzebna instrukcja obsługi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

xp 2001 r 2.0 hdi 6 miesięcy użytkowania

hmm kupiona przez przypadek. bo szwagier zadzwonił że jest fajne autko do wzięcia za małą kasę. 2.0 hdi, 90 kucy. na początek żeby wsiąść do auta po poprzednim właścicielu zafundowałem pikusiowi kompletne pranie środka od podsufitki do podłogi (200 pln), potem już było bardziej z górki. na dzień dobry wszystkie płyny itp, wymiana całego przedniego zawieszenia bo szybciej niż 70 km/h nie dało się jeździć taki był meksykański wóz. jak już grzebałem to poszły przy okazji tarcze, klocki, półosie. oczywiście syfiarz klimę tak zapuścił że nie było nawet 1/4 ilości wymaganego czynnika chłodniczego i lekko przytkany osuszacz. chłopaki w serwisie 4 razy opróżniali i napełniali ale pomogło. od tego czasu na blacie przybyło coś koło 15 tys km czyli jest prawie 250 tys na blacie. poza szalejącym od czasu do czasu wyświetlaczem wielofunkcyjnym, późno włączającym się ogrzewaniem / klimą, opadnięciem osłony tłumika nic się dziwnego nie dzieje. pali toto jak ktoś umie jeździć do maksymalnie 6 litrów. jak ktoś nie umie to 7 pożera. na wakacjach na baku zrobiłem 1200 km i jeszcze komp ponad 100 pokazywał do przejechania. czyli poniżej 5 też da się zejść. największy jak dla mnie ból to brak tempomatu. wygoda bo na 2 tygodnie wakacji spakowaliśmy się w 3 osoby (1 facet + 2 kobiety) i jedyne co z nami jechało w kabinie to lodówka turystyczna i nie dlatego że nie dało się jej upchnąć w bagażniku tylko dlatego że tak nam było wygodnie. nie jest toto demonem prędkości w zakrętach też się nie da poszaleć ale wygoda wygoda i jeszcze raz wygoda. jak ktoś potrzebuje autka rodzinnego i ekonomicznego to polecam w całej rozciągłości. bo w końcu 8 tys z naprawami to żadne pieniądze. pewnie za pół roku napiszę co dalej
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

xsara picass 2001, 2,0 hdi

ja mam to autko od roku i to jakaś masakra jest wymieniłam już w nim sprzęgło i to 2 razy koszty duże, hamulce łączniki stabilizatora i inne naprawy niby niewielkie ale kosztowały mnie po ok 200 zł a teraz jechałam , stanęłam koło domu pózniej chciałam odpalić a tu nic kręci tylko i nie widać akumulatora okazało się że wyskoczyły jakieś błędy i podobno mam jechać do serwisu citroena tylko niewiem czy zakodować go czy co zrobić wiem tylko tyle że koszt to podobno 3000 masakra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

xsara picasso 2001, 2,0 hdi

chyba że może jest jakieś inne rozwiązanie tam nie dopisałam że w ogóle nie widać na desce rozdzielczej kontrolki akumulatora
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0