Widok

Citroen Xsara Picasso

Picasso konstrukcyjnie wywodzi się z modelu Xsara, choć z wyglądu zupełnie go nie przypomina. Wg. Donato Coco, głównego projektanta, rozpoczyna on nową linię Citroenów, które mają łączyć sztukę i wzornictwo z technologią. Pięciodrzwiowe nadwozie ma bardzo opływową, jajowato-owalną sylwetkę. Wąskie słupki i duże przeszklone powierzchnie sprawiają, że widoczność z auta jest bardzo dobra. Jedynym ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

BOB

Mam pytanie. czy ktoś wie jak dostać się pod pokrętła od limy? Wogóle się nie podświetla a w nocy jest to uciążliwe
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

a co to jest lima???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

mam mały problem

dziendobry posiadam cytrynke i mam problem z pompom paliwowq już 3 raz w tym roku ją wymieniam koszty
niesą małe, żaden ,,specjalista'' niewie co jest nie tak, jestę otwarta na jakiekolwiek informacje i propozycje, za każdą informację z góry dziękuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

pompa paliwa

1. wyczyść zbiornik paliwa. 2. kup orginalną pompe paliwa koszt duży bo około 450zł i po problemie,podróbki kosztują między 100 a 150zl ale właśnie wytrzymują średnio 2 do 5 miesięcy.Mi padło 2szt w 3 miesiące orginałem zrobiłem już 35.000--2.0HDI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

kierownica

czy ktos orientuje sie czy kierownica od ds3 bedzie pasowac do xsary picasso po lifcie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

picasso 2003r 2HDI

zarąbiste silniki mało pali ostatnio byłem na urlopie zrobiłem 1600km bylem ful załadowany spalanie 5.7litra na 100km polecam jest bardzo wygodne
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

picasso 2.0 hdi 90 km

witam ,mam xp od 2 miesiecy ,ni byłem przekonany do tego autka ale musiałem kupić auto rodzinne za max 15 kola ,pojechałem do niemiec osobiscie i kupiłem od osoby prywatnej z ogłoszenia lekko rozbite (tył)po opłatach, naprawie wyniosło mnie 14 kola spalanie miasto
mipokazuje 7,5 -8l trasa 6,5-7 do 150 km/h konfort ok dynamika troche słaba ale nie ma dramatu jak sie zdenerwuje to zrobie chipa ....pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mam ten sam problem xsara picasso 1,8 16V
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moja żona ma to samo :-)

To spróbuję tu odpowiedzieć i może jak przeczyta to wreszcie do Niej dotrze ?!? Naturalnie to nie Łada z lat 80tych i na Syberię projektowany nie był, ale też grzać potrafi. Problem wynika z błędnego zrozumienia działania elektronicznie sterowanego ogrzewania kabiny. Jeśli na dworze mamy - 15 stC a żądaną temperaturę kabiny ustawimy na 25 stC to poczekamy dłuuugo zanim poczujemy napływ ciepłego powietrza. Zwyczajnie elektronika nie widzi sensu wpychania powietrza rozgrzanego zaledwie do np 16stC ( zimny silnik nie potrafi mocniej ogrzać )i dlatego dmucha leciutko tak długo aż silnik się rozgrzeje i powietrze nabierze odpowiednio wysokiej temperatury. A przecież te 16 st w początkowym okresie to byłoby coś !!! Jeśli chcemy mieć szybko ciepłe powietrze w środku to ustawmy nie 25, lecz 15 st C !! Szybko zacznie dmuchać i zrobi się nam ciepło. Gdy zauważymy, że dmuchanie słabnie - to wtedy podnieśmy do 18 st a potem do 20 i tak dalej. On dmuchał będzie mocno tylko wtedy gdy temperatura w kabinie będzie się różniła od nastawionej a powietrze wdmuchiwane będzie odpowiednio cieplejsze od tego co nastawiliśmy !! Muszą być spełnione oba te warunki !! Czy samochód nie mógłby sam sobie tego ustawiać ? I dmuchać najpierw 16 a potem 18, 20, 22 itd ? MÓGŁBY !!! Ale dzięki autorowi programu dla klimatyzacji nie potrafi :-( Musimy sami go przechytrzyć.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

kontrolka check engine

informuje, że komputer silnika otrzymał sygnały nie mieszczące się w zakresach. I nic więcej nie da się powiedzieć bez podłączenia lexii. Przyczyn może być mnóstwo i wszystkie spowodują zapalenie się tego samego symbolu. Np elektrozawór sterujący pracą turbiny nie ograniczył ciśnienia powietrza bo się uszkodził, lub nie otrzymał polecenia ( np uszkodziła się wtyczka ), lub zabrakło podciśnienia ( ułamała się rureczka od akumulatora podciśnienia i podciśnienia produkowanego przez pompę starcza jedynie na jeden elektrozawór a gdy muszą zadziałać dwa lub trzy jednocześnie to brak akumulatora uniemożliwia im to) albo uszkodził się zawór bypassu, albo wszystko jest sprawne, lecz czujnik się popsuł i wskazuje wyższe ciśnienie niż jest w istocie, albo ..... Otóż to - po to wymyślono lexię :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak to może anglicy zaglądają do akumulatora.

Kolega wyżej opisał prawidłowy sposób dotarcia do niego :-) Noo może akurat zapomniał o wyjęciu zagłówka ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Oczywiście podpiąć pod lexię i będzie łatwiej

Naturalnie należało to zrobić przed regenerowaniem pompy czy wtrysków. Jedną z przyczyn może być np uszkodzenie czujnika temperatury cieczy w silniku. Oczywiście podpięcie kompa i sprawdzenie jak narasta ciśnienie wyjaśni nam czy nie padł przypadkiem zawór na pompie wysokiego ciśnienia. Zużyty rozrusznik kręcący wolno silnikiem przy niskich temperaturach tez nie pozwoli odpalić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Xsara jak kiedyś Syrenka musi mieć obroty

żeby zapalić. Zużyty rozrusznik będzie kręcił wolno i będą problemy z uruchomieniem silnika. Czasami pomaga drugie kręcenie, kiedy komputer zwiększy dawkę paliwa, ale tak czy tak warto rozrusznik naprawić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A może podczas wymiany pompy nikomu nie przyszło do głowy o smoku pomyśleć ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A nie przesadzasz z tymi 15 minutami ? Producent przewidział pracę wentylatora przez 6 minut max. I w tym czasie samochód sprawdza co się dzieje z akumulatorem. Jak napięcie spadnie, to się wyłączy wcześniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

U mnie Xsara picasso 2.0 HDI pali w tej chwili 6.7 l/100 a w zimie 6.9 l/100. I to w okolicach Jeleniej Góry czyli w górzystym terenie. Ale wcale się nie cieszę, bo uważam, że to dużo i od dwóch dni próbuje znaleźć tego przyczynę. Jak znajdę to dam znać ile powinna palić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

CXP 2.0 HDI 90KM 2001, 125 tys.km - kiedyś anglik - bardzo fajne autko

Pikusia mam już 6 lat! Przejechałem nim około 65 tys. km. Początki były nieco trudne, bo pikuś miał przekładkę z anglika, przekładkę, która została niezbyt starannie i chyba niezbyt fachowo zrobiona. W związku z tym zrywała mi się co kilka miesięcy linka sprzęgła. Po poprawce poprowadzenia linki problem został rozwiązany. W okresie tych 6 lat było parę awarii i jeden raz autko do domku wracało na lawecie (spalona pompa paliwa w zbiorniku). Z innych usterek to: wymiana wahacza (koszt części: 100 zł), dorobienie drugiego kluczyka i karty kodowej - 460 zł!, wymiana koła pasowego na wale (ale to nie dwu-masa, bo takiego pikuś nie ma!) , wymiana osłon półosi, wymiana przepływomierza powietrza (koszt części: 170 zł), wymiana cylinderków hamulcowych z tyłu, naprawa rozszczelnionego ukł. klimatyzacji (jakaś rurka się przetarła), wymiana mechanizmów podnoszenia szyb przednich - obie strony (koszt części: 70 zł na stronę na Alledrogo), wymiana układu wydechowego - 350 zł, wymiana rozrządu i pompy wody przy przebiegu 110 tys.km.(z robocizną 950 zł wraz ze wszystkimi filtrami i wymianą oleju), wymiana kompletnego sprzęgła i tulei, na której porusza się łożysko oporowe przy przebiegu 125 tys.km - robocizna plus części w tym wymiana oleju i wszystkich filtrów: 950 zł. Wydaje się, że sporo napraw. Może i mogłoby być mniej, ale autko było "po przejściach" i musiało "dojść do siebie" :). A tak serio, to pomimo tych napraw jestem z pikusia bardzo zadowolony. Dwa lata temu przejechał pół Europy załadowany po granicę wytrzymałości, machnął w tydzień 5000 km i nawet nie pisnął! Pali malutko, średnio około 6-6,5 l/100 km w ruchu mieszanym. Widoczność bajka! Kufer duży lecz raczej za krótki a za wysoki. 90 KM w dieslu całkiem wystarczy do sprawnej jazdy. Trochę głośno powyżej 120 km/h. Duży kąt zawracania. Silnik ma wysoką kulturę pracy, cichy, bez klekotania, przy dobrym oleju 5W30 i nowych filtrach zachowuje się jak wyregulowany benzyniak. Przy sprawnym akumulatorze nie ma najmniejszych problemów z odpalaniem nawet przy minus 25. Niezłe blachy i konserwacja podwozia. Po 12 latach "ruda" myśli o rozpoczęciu pracy nad progiem, ale to dopiero wstępne przymiarki. Reszta bez śladów korozji.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

może klima tronik szwankuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

spalanie

a mi w trasie przy 90 105 km/h spali 6,7 ... 2/3 trasy na klimie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pod maską można podłączyć prostownik.zacisk z nakrętką jak na akumulatorze.{specjalne do ładowania)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry