Re: Cmentarz Łostowicki, piwko, pieczona kiełbaska
Uwazam ze nic nie stoi na przeszkodzie by po uporzadkowaniu grobu czy grobow napic sie piwa,zjesc kielbaske.
Nie mowie o libacji ale wszystko w granicach rozsadku.
Przeciez idac na...
rozwiń
Uwazam ze nic nie stoi na przeszkodzie by po uporzadkowaniu grobu czy grobow napic sie piwa,zjesc kielbaske.
Nie mowie o libacji ale wszystko w granicach rozsadku.
Przeciez idac na cmentarz do kogos kto zmarl kilkanascie lat temu nikt(lub prawie nikt)nie bedzie udawal wielkiego,zaplakanego smutku.
Dzien jak codzien z domieszka kilku chwil na wspomnienie o zmarlym.
Mozna nawet napisac ze Dzien Zmarlych jest dniem wielkiego sprzatania jakby nie mozna bylo robic tego czesciej.
zobacz wątek