Re: Co dzisiaj na obiad? Cz. 36 wrześniowa
Aniu współczuję...Też mieliśmy takich ancymonów - raz wróciliśmy szybciej z pracy a oni sobie imprezkę zrobili! Zamiast pracować, jakieś dwie baby sprowadzili, siedzieli sobie przy stole w...
rozwiń
Aniu współczuję...Też mieliśmy takich ancymonów - raz wróciliśmy szybciej z pracy a oni sobie imprezkę zrobili! Zamiast pracować, jakieś dwie baby sprowadzili, siedzieli sobie przy stole w ogrodzie, wódeczka, kanapeczki...Czułam się oszukana po prostu.
A podpisywaliście jakąś umowę?
zobacz wątek