Odpowiadasz na:

Re: Co dzisiaj na obiad? Cz. 36 wrześniowa

Młoda zestresowana. Dzisiaj maja wieczorem/nocą próbę generalną ze swiatłami, dymami i telebimem:)) A gardło jak bolało tak boli dalej. Na szczeście gorączka przeszła. Wogóe to będzie taka nocna... rozwiń

Młoda zestresowana. Dzisiaj maja wieczorem/nocą próbę generalną ze swiatłami, dymami i telebimem:)) A gardło jak bolało tak boli dalej. Na szczeście gorączka przeszła. Wogóe to będzie taka nocna "impreza"Myślę ze zakończy sie coś ok. 1-2 w nocy. No a potem ponoć maja to wystawiać tam gdzie ich zaproszą:))A że rekolekcje przed Bożym Narodzeniem niedługo, więc pewnie będzie co i gdzie robić.

Ja myślę ze wszystko będzie dobrze:)))

Też nie jadłam nigdy muli i jeść nie zamierzam. Mam jakieś opory przed takim jedzonkiem;pp

Mam nadzieję ze okład z herbaty pomógł:))

zobacz wątek
10 lat temu
~mamab

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry