Widok

Co na bolące stawy w kolanach?

Macie jakieś rady na bolące kolana, stawy po mocnym wysiłku na rowerze?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje spostrzeżenia, rady jak dawać radę mimo bólu, choć właściwym postępowaniem jest pójść do lekarza:
1. bieganie - raz na tydzień. Próbowałem dwa razy na tydzień, ale to jak na mnie za często. teraz w sezonie rowerowym w ogóle nie biegam, żeby nie pozbawiać się jazdy
2. rower - tu mam problem bólu mięśnia - co drugi dzień.
3. Duża kadencja, mały moment. Trochę głupio, bo zaczynam jeździć po 100, ale cóż robić.
4. Zobaczyć co lepiej (mniej boli) pod górkę: stawanie na pedałach, czy zmiana przerzutki i to stosować.

Oczywiście "ból kolana" może mieć różne przyczyny i różne nasilenie. Pamiętam, że jako 14-latek wracałem z roweru i kolana mnie nap..., ale to z powodu wzrostu kości. Teraz to przetrenowanie, kontuzja, albo starość.
Zawsze myślałem, że jak nie dawałem rady jeździć ze średnią 35, tylko 31, to z wiekiem będę dawał radę 28, 25, ... 15 , ... 10. A tymczasem siła w płucach, sercu i nogach jest, tylko bóle się pojawiły i jeżdżę rowerem wolniej -na granicy bólu. Przynajmniej nie wracam skatowany.

I rada jak dla Polaka: cierpieć. Cierpienie uszlachetnia.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Rysiek... nie pytałem o Twój życiorys, tylko o to jakich specyfików można użyć po wytężonym treningu na rowerze (maści, żele, galaretki i inne wynalazki). Ewidentnie problem ze stawem bo co jakiś czas sytuacja się powtarza i po jakimś czasie zanika, lecz irytuje mnie, że nie mogę przez tydzień pojeździć.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecanie biegu żeby pozbyć się bólu stawów kolan to jakieś duże nieporozumienie. Bieganie jest chyba na drugim miejscu jeśli chodzi o obciążenie stawów. Pierwsze jest schodzenie w dół.

Wielu biegaczy nabawiło się bólów stawów ale ostatnio wszędzie biegi lansowane są jako "cudowny lek na cało zło". Bardzo sporadycznie ktoś sygnalizuje że bieganie też szkodzi.

Proponował bym tabletki "Chrząstka rekina" lub "Glukozamina". To dosyć tanie ale skuteczne środki więc można zacząć kurację od nich. Jeśli nie pomogą trzeba kombinować dalej. Do tego trzeba pić dużo płynów.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie polecałem biegu na ból, tylko właśnie przy biegu ból kolana wymusza rzadszą aktywność.
Przepraszam wszystkich za życiorys.
Na ból kolana najlepszy dobry ortopeda. Ale może się zdarzyć, że po prostu, jak kolega Sławek zauważył mimochodem, dana aktywność jest po prostu niepożądana i trzeba przestać się katować. Założenie, że są cudowne specyfiki, które pozwolą uleczyć wszystko i każdy może łyknąć i nogi staną się niezniszczalne jest błędem.
Oczywiście rozumiem, że nie takiej odpowiedzi oczekujesz.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
od młodego wieku (17nastu lat) miałem nadwagę około 15 kg. Byłem średnio aktywny - czasami rowerek, tenis stołowy. Że jestem wysoki i mam długie nogi, zawsze lubię wchodzić po schodach po 2 stopnie a nie po jednym. Kilka lat temu zauważyłem, że przy takim wchodzeniu mnie bolą kolana. Próbowałem coś z tym zrobić, łykałem jakieś tabletki ale nie pomogło. I wtedy zacząłem rekreacyjnie biegać. Na początku dystanse 6-8 km. Jeszcze w tym samym roku przebiegłem w biegu ulicznym 10km. W kolejnym roku przebiegłem półmaraton, a w jeszcze kolejnym - maraton. Waga tylko trochę spadła, mam jeszcze 7-8 kg nadwagi, ale ból kolan - jak ręką odjął. Od razu zastrzegam że jestem dość młody, więc może to nie być skuteczne w przypadku starszych osób.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Diagnostyka lekarska ortopedy, rozciągać, rehabilitacja, jeżeli zachodzi konieczność to operacja artroskopia /przeszczepy chrząstki /łąkotki.
Tkanki miękkie są problemem.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
To co napisałeś to jakieś kuriozum godne sprzedawcy sprzętu dla biegaczy. Ogólnie jakoś się to kupy nie trzyma.
A nie pomyślałeś żeby np. wchodzić po 1 stopniu tak jak większość ludzi. Nie Ty rekreacyjne zacząłeś biegać 6-8 km. Człowieku kto z nadwagą 15 kg zaczynający biegać robi dystans 8 km. Chciałeś dostać zawału ? Skoro robiłeś 8 km trenując to po co się chwalisz o 2 km dłuższym biegiem ulicznym ?

Biegałem około 10 lat do momentu gdy w czasie biegu zacząłem odczuwać bul w stawie.
Wystarczy wejść na jakieś forum biegaczy żeby się przekonać że sporej grupie ludzi przytrafiło się to co mi.
Przestałem biegać przetestowałem na sobie trochę tabletek na stawy i aktualnie jest OK ale nie jestem już zwolennikiem biegania. Zdecydowanie lepsze są rolki i rower.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Glukozamina - u mnie przynajmniej powoduje bóle kolan
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wg znajomych co się naprawdę znają to jedno z popularniejszych oszustw reklamy.

Nie da się zjeść z glikozaminoglikanów, by się rozłożyły w kiszkach i złożyły w wielkie cząsteczki w tkankach, to nie tak działa.

Inne popularne oszustwa telewizyjnej reklamy farmakologicznej:
-etopiryna, popularna przyczyna (powód) bólów głowy
-loperamid, czyli pochodna morfiny, jako pierwsza pomoc w razie wszelkich sr*czek
-kolagen w smarowidle na zmarszczki (w ogóle kolagen ma się do zmarszczek jak pięść do nosa, brak zmarszczek zależy od elastyny, a nie od zasr. kolagenu, inne białko,inny mechanizm, i nie ma regeneracji w życiu pozapłodowym)

Najwięcej racji ma tu Rysiek-oby-100 (no i oczywiście art-od-ramy). Ból to sygnał. Objaw. Nie kombinuj nie oszukuj. Najpierw zrozum sygnał, a nie walcz z objawem. Bo inaczej kiedyś skończysz biorąc przeciwbólowce na przerzuty raka, myśląc że to przemęczenie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czysta "Glukozamina" jest najtańszym specyfikiem coś około 12 złotych na miesiąc i znajduje się praktycznie w każdym droższym specyfiku na stawy. Więc dużo się nie straci a można zyskać. Ważna jest tylko systematyczność.

Wspomaganie organizmu glukozaminą z pewnością nie zaszkodzi ale oczywiście nie na wszystko pomoże.

Jeśli Twoi znajomi co się naprawdę znają mieliby racje to większość tabletek byłaby nie skuteczna. Mam wrażenie że organizm wykorzystuje pokarm do budowania, więc jest pewne prawdopodobieństwo że dostarczona organizmowi w tabletkach glukozamina trafi do stawów.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Polecalbym na poczatek sprawdzic, czy masz odpowiednio wysoko ustawione siodelko w rowerze - to jest czesta przyczyna bólu w kolanach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brałam kiedyś kolagen w tabletkach, nawet dawało efekty. Potem miałam 20 zabiegów na kolano i to rozwiązało problem do końca. Zdiagnozowany miałam zespół przesileniowo-urazowy.
The woods are lovely, dark and deep...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ból kolan jest często spowodowany źle dopasowanym rowerem. Niewłaściwa rama, źle ustawione siodełko, jeśli jeździsz w pedałach SPD to również je należy odpowiednio ustawić. Proponuje udać się np. do sklepu/serwisu rowerowego i pogadać na temat ustawienia roweru.
Warto też wykonywać ćwiczenia wzmacniające mięśnie nóg. Na początek z małym obciążeniem albo w ogóle bez obciążenia.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pozycja na rowerze nepewno jest dobra. Bóle stawu w kolanie pojawiają się sporadycznie (1-2 razy w roku) po ostrym treningu i ustępuje po czasie, więc szukam czegoś na regenerację a operacji nie biorę pod uwagę narazie bo to ustępuje po czasie. Bieganie mi nie pomaga, wręcz przeciwnie :) także wykluczam to. Wczoraj kupiłem glukaminoze+witamina c na miesięczną kurację oraz maści przeciwbólowe dla sportowców, także trzeba sprawdzić czy te specyfiki działają:) Dziękuje wszystkim za drobne porady.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
*Glukozamine, sory za błąd :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już kilka lat temu miałem problem z bolącym kolanem, więc zakupiłem żel ArthroStop. Kolega kazał wcierać po kilka razy dziennie przez okres 2 tygodni, więc zastosowałem się do jego porad i rzeczywiście przeszło. Po kilku latach ponownie wystąpił ten sam objaw, więc rozpocząłem kurację. Po 10 dniach prawie zupełnie ustąpił ból, ale jeszcze mi zostały 4dni do zakończenia tego zabiegu. Pewno nie wszystkim to pomoże ale spróbować warto. Ten żel kosztuje 28 zł, trochę drogi ale zdrowie jest ważniejsze niż kasa.
pozdr
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ArthroStop krem i ArthroStop żel są preparatami o charakterze ochronnym, przeznaczonym do masażu. W ich skład wchodzą: glukozamina, MSM, wyciąg z kory drzewa Boswellia serrata, mentol, kamfora oraz olejki: eukaliptusowy, jałowcowy i terpentynowy.

Czyli jak już pisałem wiele specyfików polecanych na stawy zawiera Glukozaminę.
Niestety zdania na jej skuteczność wśród specjalistów są podzielone. Tak naprawdę jedynym wyjściem jest chyba przetestowanie na sobie czy na nas działa czy nie.

Alternatywą do glukozaminy jest kolagen
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
" Tak naprawdę jedynym wyjściem jest chyba przetestowanie na sobie czy na nas działa czy nie", na moją dolegliwość pomaga i o to chodzi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy to ma być Collagen Marine morski?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Te wszystkie "specyfiki" to taki chwyt marketingowy, dochodzi do sytuacji że nawet gabinety rehabilitacji świadczące usługi medyczne "komercyjnie" ciągną do siebie pacjenta (nie znającego tematu) i drenują mu kieszeń nawet gdy rehabilitacja efektu nie odnosi. Operacja posunięcie "radykalne" ale konkretne, gdy doświadczony operator wykonuje przy trafionej diagnozie, wtedy daje efekt i potem rehabilitacja, pytanie jeszcze gdzie rehabilitacja, jak pacjent jest kierowany i z jaką "motywacją" wyleczyć - zarobić czy zarobić- leczyć. Lekarze i prawnicy to grupa, którą intelektem i rachowaniem można niemalże zrównać, u nich pomysłowość i myślenie to ułamki sekundy prawie jak u szatana- tylko co kryje się pod ich kopułami, jaka wola i motywacja. Gdzie i do kogo trafił zwykły przeciętny człowiek nie wie, zdarzenie losowe...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale gdzie i jak boli? W jakich okolicznościach?
Najlepiej eliminować przyczyny, a nie łagodzić skutki.

Doraźnie różnego rodzaje żele przeciwbólowe i przeciwzapalne. Zapobiegawczo przed treningiem można zapodać jakieś maści rozgrzewające.
Glukozamina na mnie nie działała, więc po kilku seriach odpuściłem.

Co mi pomogło na problemy z kolanami:
-właściwe ustawienie siodełka (nie mogę mieć zbyt nisko)
-dbanie żeby nie przechłodzić kolan (w zależności od wysiłku poniżej 10C stosuję ocieplacze z membraną)
Oprócz tego nie zawadzą też ćwiczenia wzmacniające kolana, a zamiast biegania spacery (zawsze to trochę inny ruch i wysiłek niż na rowerze).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tramal przed treningiem i można ciągnąć bez bólu aż do amputacji.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podczas jazdy na rowerze maksymalne obciążenie nie przekracza wagi zawodnika, a podczas biegania siły działają znacznie większe, bo przy każdym kroku jest wstrząs o ziemię zwłaszcza o twarde podłoże (asfalt). Bieganie nie jest polecane przy bolących kolanach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Według mnie można przekroczyć. Wystarczy się zaprzeć:
-przy pomocy kierownicy (np. bujanie rowerem przy sprincie)
-wiązania (zatrzaski, noski)
Dzięki temu mamy siłę równoważącą nacisk na pedał i możemy dać więcej niż grawitacja i nasza masa bez unoszenia ciała.

A w zasadzie nawet bez takich kombinacji nie ma problemu z użyciem większej siły niż nasza waga. Przyjmijmy, że korby są ustawione w poziomie, a noga też ugięta do połowy. Jeżeli w czasie opadania wyprostujemy dodatkowo nogę, to uzyskujemy większą siłę. Część z tej dodatkowej siły pójdzie na napęd, część na podniesienie ciała.

Jak ktoś nie wierzy, to może zrobić prosty eksperyment. Ustawić korby w poziomie, zacisnąć hamulce. Stanąć na pedale, puścić hamulce i pozwolić na swobodne opadnięcie. Zmierzyć przejechaną odległość.
Drugi przejazd z tym samym przełożeniem, tyle że dajemy w pedał ile mamy sił.

W rowerze jest ta zaleta, że nie ma tego uderzenia o podłoże, więc przeciążenia mniejsze ale sam doskonale znasz przypadki załatwienia sobie kolan na rowerze. Przy obciążeniach równych masie raczej by do tego nie doszło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Albo szybko powstać z przysiadu na wadze. Pokaże więcej niż ważymy. Jest jakieś a dodające się do g i w rezultacie F=m*(g+a)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
"więc po kilku seriach odpuściłem" chyba za krótko stosowałeś tą maść należy używać przez okres 2 tygodni
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pisałem o glukozaminie do łykania.
Artrostop czy inny specyfik stosowałem ale ciężko mi powiedzieć na ile tylko on pomógł, a na ile całościowe podejście do sprawy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja zaproponuje cos zwyklego natomiast dobrze jesc gotowane podroby zoladki serduszka watrobki galarety one maja najwiecej.kolagenu naturalnego i przy bolach stawow kolanowych bardzo sie to sprswdzilo.u mojego meza troche tego pojadl i bole minely:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bóle minęły ale zapewne nie z powodu podrobów, które nie wiele mają wspólnego z kolagenem. Kolagen jest odzyskiwany z ryb morskich czyli z ich skóry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
klej stolarski z kopyt, resztek skór i rogów
a takze żelatyna to kolagen
mniam

rybi kolagen jest bardzo inny niż ssaczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja stawy smaruje zelem Traumon a jak nie pomaga biore Ketonal nic nie dziala (na mnie ) lepiej a mam problemy z kolanami od jakichs 15 lat kiedy kupowalem kanape myslalem ze stawom bedzie lzej ale nic z tego
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kup sobie preparat animal flex, kuracja 44-dniowa. Po 10-14 dniach odczujesz zdecydowaną poprawę. Stosuj zgodnie z zaleceniami z opakowania. Najtaniej na allegro.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naprawdę jest tylko jedna rada, reszta to ściema:
Jeździć na niskich przełożeniach przy długich dystansach (dużo kręcić z mniejszą siłą).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, to jest sposób, ale pod górki wjeżdżasz coraz wolniej, nie można czasem "docisnąć". Przyzwyczaiłem się do takiej jazdy na granicy bólu, ale brakuje "kopyta". Ćwiczeń na siłę nie zrobisz, nawet takich amatorskich. Ciągła jazda "na luziku", nawet jak się zmęczysz, to raczej tylko w płucach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to może zdam relację, brałem przez miesiąc Glukozamine + maść na ból mięśni i ogólnie przeszło mi. Maść to tylko tymczasowe uśnieżenie bólu a zaś Glukozamina to tabletki które nie wiem czy pomogły czy też sam czas spowodował regeneracje stawu. Suma sumarum kolano nie boli już :D można pośmigać na rowerku. A dla zainteresowanych, miesięczna kuracja Glukozaminy kosztuje ok 20zł więc myślę, że nie jest to majątek więc można zakupić sobie taki środek na regenerację kolana. Widzimy się na trasie :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Glukozamina
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety, ludziska wychowane w hedonistycznej kulturze natychmiastowej satysfakcji nie akceptują nihilizmu terapeutycznego

jesteś za gruby? kup tabletkę na chudość
jesteś za chudy? bierz tabletkę na apetyt
straszą cię cholesterolem? żryj żeberka byle z tabletką
popiłeś? żryj tabletkę za kaca itd

nowy talidomid przyjdzie prędzej czy później
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
bierz wapno z D3 i K2
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój tato na boląc stawy brał kolagen z collafleksu (brał 2 tabletki dziennie) i po 3 miesiącach znów może spokojnie wchodzić po schodach, jemu bardzo pomogło, moze Tobie tez pomoże?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolagen mi też pomógł
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Artroskoopowy przeszczep chrząstki, rekonstrukcja łąkotki.
Operacja rekonstrukcyjna uszkodzonych powierzchni stawowych (tych naturalnych) -nie wymiana na sztuczny staw, bo to rozwiązanie nietrwałe i podwyższające koszta leczenia, narażające pacjenta na ból, stratę czasu, ograniczenia.
Medycyna regeneracyjna i naprawa uszkodzonych powierzchni stawu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rowery

ile przejeżdżacie rocznie na rowerze? zobacz jak to robią inni :) (85 odpowiedzi)

Powiedzmy wg mojego "wzoru": kobieta/ 25-35 lat :)/ ok 600 km / Author / fanka bliższych i...

Gdzie kupić rower? (7 odpowiedzi)

Cześć! Szukam jakiegoś sklepy w Trójmieście, gdzie mógłbym kupić dobry rower po niewygórowanej...

Lokalizator (17 odpowiedzi)

Ma ktoś może lokalizator ewentualnie jak to działa i ile kosztuje. W ubiegłym roku skradziono mi...

do góry