Widok

Co to jest milosc?

Patrzac na tematy ostatnio poruszane moze bysmy sprobowali okreslic to uczucie co do ktorego jest tyle watpliwosci.
Czym sie objawia wg.Was?
Czy przychodzi latwo?
Czemu tak trudno rozstac sie z ta ukochana osoba?
Czemu u niektorych powoduje takie spustoszenie i pozostawia trwale slady?


Powyzej to tylko moje zdanie.
Nie wszyscy musza sie z tym zgadzac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> A ona zawsze wybierze tego co potem zniknie.
no i kto jest wtedy winny?
Ona sama sobie winna bo wybrała tego co znika, czy On winny bo znikł...
a mogło być tak dobrze gdyby nie skusiła się piękną ułudą i wybrała tego może trochę mniej zwiewnego, ale na całe życie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeczytałem te trzy Twoje opisy. Czy jesteś pewnien, że te pierwsze dwa przykłady zasługują, by nazywać je ''miłość''?
Dla mnie miłością jest tylko ten trzeci wariant.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miłość jest stanem w którym nasze wszelkie działania są ukierunkowane na drugą osobę, stanem naszej psychiki w trakcie której, wszystko co rodzi się w naszej głowie jest nam potrzebne i jednocześnie sprawia przyjemność drugiej osobie. Miłość jest braniem i im więcej bierzemy tym bardziej nasza miłość się pogłębia. Branie nas cieszy i zadawala, biorąc czujemy się bardziej czuli i wrażliwi. Z natury jesteśmy dobrzy i tego pragniemy. Gdy tylko spotkamy "żródło" z którego możemy brać to jest właśnie miłość a będzie ona prawdziwa i jedyna, gdy "żródło" poczuje to to samo co my, będzie chciało brać. Dlaczego cierpimy ? Bo nasza chęć brania nie spełniła się, nie mogliśmy być dobrymi, czułymi i wrażliwymi. Nie doceniono nas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo mi się podoba jak jak tak dojrzale mówicie o miłości. Tylko ta Twoja kwestia, Gamrep, o ułudzie - nie uwazasz, że często tak się dzieje również w drugą stronę? Doświadczyłam tego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisałam 2 x "jak", ups...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Tylko ta Twoja kwestia, Gamrep, o ułudzie - nie uwazasz, że
> często tak się dzieje również w drugą stronę? Doświadczyłam
> tego...
Zdaję sobie sprawę, że tak - dziła to w obie strony.
W ogóle ja jestem przeciwnikiem przypisywania złych lub dobrych cech tylko jednej płci: nie tylko i nie wszystkie kobiety są niezdecysowane, nie wszyscy i nie tylko faceci są niewierni, nie wszystkie kobiety są uczuciowe, nie wszyscy faceci to samoluby itd...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieję, że tak jest :)).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry