Widok

Co za msza

Proboszcz Kielna prowadzi mszę św dziecięcą, tego nie można słuchać,coś nie tak z jego myśleniem, to nie jest msza ,to jakaś parodia, wychodzę z kościoła zdenerwowany i wkurzony po prostu masakra, jesli robi to samo na innych mszach to powinno się zabronić jemu odprawiania mszy , jednym słowem Masakra!!!
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 1

A jest jeszcze ten nowy wikary? A organista jeszcze pracuje?
Coś się posypało w parafii.
Też nie mogę już słuchać aktorstwa Proboszcza. Traktuje mszę jako scenę jednego aktora i to ON ma być gwiazdą "przedstawienia", stąd to modulowanie głosu i popisywanie się.
Co tydzień mówię sobie, że jestem tu ostatni raz...
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 3

W takich przypadkach jedyną opcją jest pismo petycja do biskupa, oczywiście z podpisami jak największej ilości wiernych. Opisać sytuację z prośbą o powołanie nowego proboszcza. Tylko czy ludzie będą mieli tyle odwagi żeby takie pismo podpisać...
Ja po kilku "dziwnych" mszach po prostu zacząłem chodzić do innej parafii.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1

Podpisy podpisami a znajomości znajomościami. Czego się bać? To już nie te czasy gdy o życiu wsi decydował wójt i pleban.
Natomiast póki jest nieszczęśliwie panujący biskup Głódź póty petycje nie mają racji bytu. Dla Arcybiskupa tego typu managerska działalność bez duchowej podbudowy jest jak najbardziej na rękę. Nasz Proboszcz zresztą sam to podkreśla co i rusz jak to jest ceniony przez abp Sławoja Leszka.
Tracą na tym parafianie i frekwencja jest coraz mniejsza. Szkoda że ks. Proboszcz tego nie widzi. Mógłby zajmować się zarządzaniem a sprawy duchowe zostawić młodszemu.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2

Skoro co tydzień mówisz, że jesteś ostatni raz to nie chodź tam i tyle a nie że kończysz tylko na slowach, które nie idą w parze z czytaniem. Ja bardzo lubię Msze prowadzone przez Proboszcza za to tych odklepanych naprędce przez wikarego już miałam dość. Znajdźcie drugiego takiego Księdza, który mimo braku organisty śpiewa na dwa głosy z parafianami.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 20

Najświeższe wieści są takie że wikary już odszedł a na jego miejsce przyjdzie nowy.Będzie to ktoś z Wejherowa. Zostanie on przyuczony przez proboszcza do przejęcia po nim parafii.A co do proboszcza to faktycznie coś z nim nie tak.Zachowuje się dziwacznie.Choroba jakaś go dopadła czy być może zapomniał że jest tu dla parafian a nie odwrotnie.Podejrzewam że może wpływ przyjaźni ze wszystkim nam znanym biskupem.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 1

Anonim a zastanawiałeś sie czemu nie ma organisty lub dlaczego pustki w kościele co raz to większe?Nic nie dzieje się bez przyczyny.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 2
eee... Potraktowac to jak kabaret. od razu będzie weselej....
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ja chce do kościoła a nie do kabaretu chodzić. :(
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dlaczego bo pewnie jak większość chce dać ta ,, druga" szansę, która ma na celu nasza wiara, ale ile można?! Z całym szacunkiem anonimie ale pewnie jesteś w starszym wieku, a niestety my młodzi potrzebujemy konkretów. Po za tym jak to leci ,, to dzisiaj zależy od polskiej młodzieży następne tysiąc lat'' ? A tym sposobem młodych nie przyciągnie wręcz przeciwnie i tak nasza wiara ograniczy się do wiary powierzchownej i na zasadzie,, wierzę ale do kościoła nie chodzę" mówisz że podoba Ci się msza trwająca godzinę, tylko po co msza trwająca godzinę skoro sensu stricte jest może 30 minut? Msza ks Michała trwała 45 minut i zawierała wszystko. Sensownie, krotko zwięźle i na temat, ewangelia przedłożona z polskiego na nasz, nie ma czasu na myślenie o pierdołach! czego nie można powiedzieć o mszach ks proboszcza : jedno czytanie( o ile mi wiadomo w niedziele powinny być dwa), okrojone elementy modlitw ( np. wyznanie wiary - pare wersów) po co? chyba tylko po to by więcej czasu mogły trwać ogłoszenia? Ja oczekuję słowa Bożego które mnie napełnić na kolejny tydzień a nie informacji o życiu parafii które można przeczytać na stronie internetowej. To, że ludzi jest mniej nie trzeba wchodzić do kościoła, wystarczy spojrzeć na parking, gdzie kiedyś np. na mszy dziecięcej zaparkować graniczyło z cudem to teraz kombajnem można przyjechać i jest miejsce. A co do organisty to zupełnie inna bajka, widać było ile trudu wniósł w to by msza była jeszcze bardziej cudowna, widać jak się rozwijał, szkoda że nie zostało to docenione. Przeraża mnie tylko jak bardzo kościołem rządzi pieniądz. A Papież Franciszek tak z tym walczy. Niestety coś się niedobrego dzieje z naszym proboszczem ale wciąż mocno wierzę że wróci na dobrą drogę. Bo na razie to jakiś czas żałobny w parafii :(
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mam dokładnie takie same odczucia. Aktor na scenie. Tego się nie da słuchać.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Proszę po co ta wazelina. Po pierwsze proboszcz ze mszy robi swoje przedstawienie, kazanie - jakie kazanie to parodia, śpiew - nie przesadzajmy ma mocny głos trochę wyćwiczony i te dziwne modulowanie jest zwyczajnie śmieszne.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Drugie czytanie może być jedynie pominięte na mszy dla dzieci, jeżeli była to normalna msza niedzielna powinny być dwa czytania. Zastępowanie psalmu innymi pieśniami jest również niedopuszczalne (opisane w instrukcji INAESTIMABILE DONUM oraz innych wydanych przez Komisję Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski). Zastępowanie wyznania wiary kilkoma wersetami jest również niedopuszczalne. Ponadto, zamiana tekstu podniesienia na łaciński jest również dla mnie niezrozumiałe. Najważniejszy moment Eucharystii powinien być w języku zrozumiałym dla wszystkich w niej uczestniczących, przynajmniej tak orzekł II Sobór Watykański. Kazanie też powinno mieć wymiar duszpasterski a nie być okazją do pogadanki na tematy luźne (raz usłyszałem na kazaniu ks. Proboszcza nawet odnoszenie się do wszystkich plotek o nim). Takie duszpasterstwo tylko odstraszy ludzi z Kościoła, niema w sobie nic z nowoczesnego duszpasterstwa.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

Wikary podobno odszedł bo proboszcz odmówił mu zatrudnienia i ubezpieczenia jako pracownika. Strona internetowa niezaktualizowana. Wyswietlacz nowy - super- ale szkoda że nie ma już nikogo kto by go obsłużył, kogoś kto powie kazanie, kto by ogarnął ministrantow. Frekwencja bardzo spadła. A proboszcz tylko klepie o pieniadzach i o sobie na mszy... Nie chce takiego proboszcza a wikariusze pewnie są zadowoleni kiedy mogą odejść z kielnienskiej parafii...
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dobrze ujęte.Rzeczywiście to "żałobny czas dla naszej parafii". Wczoraj proboszcz pod niebiosa wychwalał nowego wikariusza,który ma przyjść a ksiądz Krzysztof czyli wikary który nie podpasował proboszczowi stał na dworze przed kościołem i chyba czekał na proboszcza.Smutny to był widok.Jego nawet proboszcz nie przedstawił parafianom.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

o co wszystko zostalo opisane to jest sluszna prawda.na stronie internetowej kielna nawet nie podaje intencji mszalnych ani ogloszen z danego tygodnia .jak byl ksiadz wikariusz to byly co tydzien podane w internecie intencje mszalne i ogloszenia .po co komu taka strona skoro jest tylko podane ...wolne intencje .trzeba by bylo zmienic ksiedza proboszcza na innego ksiedza ktory by zarzadzil nasza piekna parafia w kielnie .w kielnie normalnie sie dzieje jakas paranoja z ksiedzem proboszczem.nie moze sie pogodzic z wikariuszem .plebania to nie prywatny dom ksiedza proboszcza ,wrecz przeciwnie to dom parafialny ktory zostal zbudowany dla wszystkich parafian.parafianie kielna wezcie sie za ksiedza proboszcza .
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

KLEPIE O PIENIADZACH BO POTRZEBUJE NA UTRZYMANIE MATKI I SWOJEGO BRATA STANISLAWA KTORZY PRZEBYWAJA W DOMU STARCOW.TAKI KOSZT UTRZYMANIA JEST BARDZO DROGI W DOMU STARCOW .
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Matka czy brat chyba maja jakieś emerytury wiec nie są w 100% na utrzymaniu Księdza Proboszcza. A nawet jeśli to nic Nam do tego na co ksiadz wydaje swoje pieniadze. Jego kasa jego sprawa.
Inna sprawa to kwestia traktowania współpracowników i parafian. Jeśli nie ma funduszy na utrzymanie takich osób jak Pan organista czy Ksiądz wikariusz to dobrze byłoby aby społeczność parafii się o tym dowiedziała. Może zrobimy zrzutkę na Pana organistę. Sam chętnie bym się do tego dołożył.
Jeszcze inna kwestia jest jakość odprawianych mszy. Łacina która jest wtykana celem skrócenia liturgii aby "samochwała" miał więcej czasu dla siebie.
Proponuje aby niedzielne msze zostały od września podzielone wg stałego charmonogramu. Ksiądz Proboszcz o stałej porze i Ks wikariusz o stałej porze. Kazdy wtedy znajdzie coś dla siebie. Nie trzeba będzie jeździć do chwaszczyna, szemudu czy innej Gdyni aby się pomodlic wg ogólnie przyjętego rytu. A Ci co będą chcieli pośpiewać pójdą na Msze do Ks Proboszcza.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

MASAKRA
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Emerytury matki i brata to zbyt skromne są .Tam potrzeba o wiele więcej kasy.I nie do końca jest tak że jego kasa jego sprawa.Przez te potrzeby ceny wszelkich sakramentów u nas poszybowały wysoko do góry.Nie wspomnę o ciągłych zbiórkach na przeróżne cele i wciąż za mało jesteśmy hojni wedle księdza.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry