Widok
masowe pozwy do zarządcy dróg o zwrot kosztów naprawy zawieszenia w aucie udokumentowane zdjęciami stanu dróg.
Artykułem, który stanowi podstawę prawną do walki o pieniądze za naprawę pojazdu, jest art. 415 kodeksu cywilnego. Mówi on, że jeśli ktoś ze swojej winy wyrządził drugiej osobie szkodę, jest zobowiązany do jej naprawienia. Wystarczy zatem, że zarządca drogi nie dopełnił swoich obowiązków i nie przeprowadził odpowiednich prac związanych z poprawą stanu nawierzchni.
Artykułem, który stanowi podstawę prawną do walki o pieniądze za naprawę pojazdu, jest art. 415 kodeksu cywilnego. Mówi on, że jeśli ktoś ze swojej winy wyrządził drugiej osobie szkodę, jest zobowiązany do jej naprawienia. Wystarczy zatem, że zarządca drogi nie dopełnił swoich obowiązków i nie przeprowadził odpowiednich prac związanych z poprawą stanu nawierzchni.
z tym odszkodowanie to też nie jest tak chop siup, zaraz znajdą sto tysięcy wymówek i rzeczoznawców aby tylko jak najdłużej odwlec wypłacenie odszkodowanie a na końcu postawią znak z ograniczeniem prędkości do 10km/h bo to jest najtańsza opcja załatwienia sprawy niż równanie i nawożenie jakiegoś żwiru czy tłucznia
Właśnie jestem w sporze z TUW bo odmówili wypłaty odszkodowania, gdyż jak twierdzą Urząd Gminy nie odpowiedział im na zadane przez nich pytania :) Czyli j,a poszkodowany zostałem spuszczony na drzewo bo ubezpieczony z ubezpieczającym nie mogą się dogadać... Czy to nie jest jakiś absurd? Walczę jednak dalej :)
Drogi to temat rzeka w Baninie nawet jak są płyty to albo ułożone bez myślenia np porobione spady i woda tworzy jeziora na drodze ,albo teren po którejs stronie drogi jest wyżej i na płyty spływa ziemia. Do tego nikt tych naszych dróg z płyt nie czysci z spływającego błota i z czasem koleini na płytach są tak samo uciązliwe jakby tam płyt wogóle nie było.....
Nie naprawią dróg bo mieszkańcy skarżą się na swoich sąsiadów, że za szybko jeżdżą. Podobno niektóry mają w oczach licznik prędkości i oceniają że sąsiad to co najmniej 100 km/h na liczniku miał.
Takim oto sposobem wydamy fundusze sołeckie na garby na spowolnienie ruchu zamiast na naprawę dróg, a istniejące dziury również spowalniają nieco ruch, dlatego ich istnienie można uznać za logiczne.
Za takie podejście możemy sobie tylko wszyscy wzajemnie podziękować
Takim oto sposobem wydamy fundusze sołeckie na garby na spowolnienie ruchu zamiast na naprawę dróg, a istniejące dziury również spowalniają nieco ruch, dlatego ich istnienie można uznać za logiczne.
Za takie podejście możemy sobie tylko wszyscy wzajemnie podziękować
Nauczyciele akurat zasługują na dodatki, popracuj w tym zawodzie, wracaj po kilku godzinach zmęczony ze szkoły jakbyś pół dnia kopał rowy a potem sprawdzaj i przygotowuj sprawdziany, kartkówki, konkursy w domu często z nagrodami z własnej kieszeni to zrozumiesz... Gdyby nie oni, nie umiał byś czytać, pisać, liczyć itp i każdy nawet człowiek największego sukcesu zawdzięcza swój sukces po części im... Inaczej większość ludzi nie potrafiła by czytać, liczyć i było by jak w krajach biednej afryki... Poza tym nauczycieli nie ma tysięcy, żeby gmina odczuła ich pensje dotkliwie...
A to, że w mediach nastawiają ludzi przeciw nim bo chcą odebrać im wszytkie dodatki, podają w prasie pensję brutto ze wszystkimi dodatkami jako pensję miesięczną na rękę to wielka bzdura... Nauczyciele nie zarabiają po 4000 jak mówią media ale po 1800 kontraktowi a mianowani ok 2000 po 10 latach pracy....
Więc proszę jak nie wiesz o czym mówisz to nie umniejszaj ważności pracy nauczyciela ani jej uciążliwości...
A to, że w mediach nastawiają ludzi przeciw nim bo chcą odebrać im wszytkie dodatki, podają w prasie pensję brutto ze wszystkimi dodatkami jako pensję miesięczną na rękę to wielka bzdura... Nauczyciele nie zarabiają po 4000 jak mówią media ale po 1800 kontraktowi a mianowani ok 2000 po 10 latach pracy....
Więc proszę jak nie wiesz o czym mówisz to nie umniejszaj ważności pracy nauczyciela ani jej uciążliwości...
Tak drogi kierowco ponieważ mam każdego dnia "okienko" albo dwa "okienka" kiedy nie mam lekcji ale musze siedzieć w szkole w razie czego gdyby dyrekcja mnie potrzebowała albo potrzebne było zastępstwo... Ale o tym się nie mówi a rekordziści mają nawet 18 okienek w tygodniu czyli de facto zmarnowanego czasu :/
No ale już koniec OffTopicu bo to nie o tym wątek, po prostu mam już dość ludzi nie mających nic wspólnego z edukacją a wypowiadających się o edukacji i nauczycielach - to jakby dziewica/prawiczek mówiła/ł o seksie...
No ale już koniec OffTopicu bo to nie o tym wątek, po prostu mam już dość ludzi nie mających nic wspólnego z edukacją a wypowiadających się o edukacji i nauczycielach - to jakby dziewica/prawiczek mówiła/ł o seksie...
wydaje mi się że macie za dużo wolnego czasu, zakładacie tak bzdurne tematy, a w dodatku cały czas się powtarzające.
co jeszcze wam przyjdzie do głowy.? Problemem zwyczajnie jest za dużo wolnego czasu i to dlatego nie wiecie co z tym czasem zrobić - to piszecie byle co. Tylko po to by zaistnieć, byle cos napisać.
Normalnie masakra
co jeszcze wam przyjdzie do głowy.? Problemem zwyczajnie jest za dużo wolnego czasu i to dlatego nie wiecie co z tym czasem zrobić - to piszecie byle co. Tylko po to by zaistnieć, byle cos napisać.
Normalnie masakra