Re: Coś ładnego.
:) tak mam, że jak mi jakiś osobnik płci przeciwnej przemieli mózg itp itd, albo usłyszę od kogoś o tego typu akcji, to pojawia się słowo facet i nabiera pejoratywnego znaczenia, ale zdarza mi się...
rozwiń
:) tak mam, że jak mi jakiś osobnik płci przeciwnej przemieli mózg itp itd, albo usłyszę od kogoś o tego typu akcji, to pojawia się słowo facet i nabiera pejoratywnego znaczenia, ale zdarza mi się też używać tego określenia jak 'jest dobrze' i wtedy może mieć pozytywny albo neutrealny wydźwięk, jakoś ze słowem mężczyzna nie mam negatywnych skojarzeń..
zobacz wątek