Odpowiadasz na:

Re: Czy komus snil sie kiedys ktos kto nie zyje?

P.S. Ale chętnie posłucham kogoś w temacie więc się wypowiedz więcej ;)
Generalnie a propos egzotyzmów i wszystkich tych lewitujących krzeseł (haha ;) ), to jako w miarę chłodny obserwator... rozwiń

P.S. Ale chętnie posłucham kogoś w temacie więc się wypowiedz więcej ;)
Generalnie a propos egzotyzmów i wszystkich tych lewitujących krzeseł (haha ;) ), to jako w miarę chłodny obserwator zauważam jeden fakt: najwięcej problemów ze sferą duchową mają osoby które dokonują swoistego miksu różnych typów duchowości równocześnie. Np: kładą tarota potem bratają się z drzewami jednocześnie medytując w Indiach i rozważając zagwozdki nordyckiej mitologi. Można odnieść wrażenie że taki postmodernistyczny misz-masz robi największe spustoszenie.

Pytanie tylko czy jest to dezintegracja tożsamości kulturowej danego człowieka czy kwestia psychologiczna, czy też faktycznie jakiś łomot metafizyczny. To mnie ciekawi.

zobacz wątek
11 lat temu
~K&K

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry