Widok
Facet 30+ jak jest w związku z kobietą w podobnym wieku to jest już tak styrany związkiem, że wtedy rzeczywiście kobieta ma większe libido ;)
Swoją drogą jechałem ostatnio (samochodem) z naprawdę atrakcyjną 40ką i mówiła, że faceci po 30ce już nie mają tego wigoru co 20latkowie. Choć uważam, że jest to uogólnienie wynikające z tego, że znakomita większość facetów 30+ jest już trochę przymęczona życiem, a libido głownie bazuje na ogólnym stanie psychicznym.
Swoją drogą jechałem ostatnio (samochodem) z naprawdę atrakcyjną 40ką i mówiła, że faceci po 30ce już nie mają tego wigoru co 20latkowie. Choć uważam, że jest to uogólnienie wynikające z tego, że znakomita większość facetów 30+ jest już trochę przymęczona życiem, a libido głownie bazuje na ogólnym stanie psychicznym.
Już dawno nie ubawiłam się tak dysputą na forum:):):)
Dzięki:)
Okazuje się, że w przeszłości zaliczyłam przygody jako
"starsza pani" z chłopakami po 3-5 lat młodszymi:)hehehehehe!
Są pewne zawody, które dają nieograniczony dostęp do "starszych Pań" - moi koledzy, studenci AWFu, w czasie wakacji pracowali w sanatorium, jeden jako masażysta, a drugi jako kelner. Nigdy wcześniej, ani nigdy później nie otrzymali tyle propozycji erotycznych, ponoć po kilka dziennie. Panie od 40+ i więcej; rozluźnione, rozleniwione, zadbane i z dala od rodzin.
Myśmy mieli ubaw, ale oni dwoili się i troili, by w miarę grzecznie propozycje odrzucać;)
Może Tomciu poszukaj jakiegoś weekendowego zajęcia, które zbliży Cię do Pań w pożądanym wieku:)
Dzięki:)
Okazuje się, że w przeszłości zaliczyłam przygody jako
"starsza pani" z chłopakami po 3-5 lat młodszymi:)hehehehehe!
Są pewne zawody, które dają nieograniczony dostęp do "starszych Pań" - moi koledzy, studenci AWFu, w czasie wakacji pracowali w sanatorium, jeden jako masażysta, a drugi jako kelner. Nigdy wcześniej, ani nigdy później nie otrzymali tyle propozycji erotycznych, ponoć po kilka dziennie. Panie od 40+ i więcej; rozluźnione, rozleniwione, zadbane i z dala od rodzin.
Myśmy mieli ubaw, ale oni dwoili się i troili, by w miarę grzecznie propozycje odrzucać;)
Może Tomciu poszukaj jakiegoś weekendowego zajęcia, które zbliży Cię do Pań w pożądanym wieku:)
Wiek nie ma znaczenia, o ile jest dojrzałość.
Będąc 20 latkiem byłem z 27 latką - ale fizycznie wyglądaliśmy na tyle samo, a psychicznie to ja byłem dojrzalszy.
Jeśli zaś jest na odwrót, to czuć tu zabawę w "mamuśkę":p
Z pewnością wiele kobiet ma takie fantazje, ale raczej im nie ulega, by nie stracić twarzy. Szybciej byłoby dla Ciebie zacząć obracać się w starszym towarzystwie, dać się polubić... i wtedy wyczuć chętną i ją uwieść:)
Będąc 20 latkiem byłem z 27 latką - ale fizycznie wyglądaliśmy na tyle samo, a psychicznie to ja byłem dojrzalszy.
Jeśli zaś jest na odwrót, to czuć tu zabawę w "mamuśkę":p
Z pewnością wiele kobiet ma takie fantazje, ale raczej im nie ulega, by nie stracić twarzy. Szybciej byłoby dla Ciebie zacząć obracać się w starszym towarzystwie, dać się polubić... i wtedy wyczuć chętną i ją uwieść:)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Sugerowałbym całkowicie odrzucić wszelkie formy mówiące, że kobieta jest starsza lub dojrzała.
Zamiast podkreślać jej starszy wiek - tym samym godzić w pewną kobiecą słabość, lepiej podkreślać swoją młodość, jako cnotę godną uwagi:)
Zamiast podkreślać jej starszy wiek - tym samym godzić w pewną kobiecą słabość, lepiej podkreślać swoją młodość, jako cnotę godną uwagi:)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"