Widok
Istnieje też opcja pośrednia, całkiem popularna w obecnych czasach, że kobieta sama nie wie, czego chce, więc będzie płynąć z prądem. A potem obojgu zacznie się to komplikować:d Zrobi się niemiło a gdy się skończy, będzie żal.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
@Tomaszmec
Jeśli przy poznaniu kobiety zaznaczysz na wstępie, że chodzi tylko o fizyczny aspekt, to automatycznie ustawisz swoją relację z tą kobietą na tryb tylko łóżko.
Kobieta której taka relacja będzie pasować, z różnych przyczyn, będzie bardzo uważała aby nie dopuścić do nawiązania głębszej więzi prowadzącej do związku (czegoś więcej niż tylko seks) i raczej ucieknie kiedy zorientuje się że ty lub ona zaczynacie się mieć ku sobie inaczej niż tylko fizycznie. Ucieknie, by się nie zakochać.
Za to kobieta, która jest gotowa na związek na pewno nie zgodzi się na samo sypianie bez zobowiązań.
To takie moje przemyślenia kobiety 30+
Jeśli przy poznaniu kobiety zaznaczysz na wstępie, że chodzi tylko o fizyczny aspekt, to automatycznie ustawisz swoją relację z tą kobietą na tryb tylko łóżko.
Kobieta której taka relacja będzie pasować, z różnych przyczyn, będzie bardzo uważała aby nie dopuścić do nawiązania głębszej więzi prowadzącej do związku (czegoś więcej niż tylko seks) i raczej ucieknie kiedy zorientuje się że ty lub ona zaczynacie się mieć ku sobie inaczej niż tylko fizycznie. Ucieknie, by się nie zakochać.
Za to kobieta, która jest gotowa na związek na pewno nie zgodzi się na samo sypianie bez zobowiązań.
To takie moje przemyślenia kobiety 30+
Za dolara dziennie na własne życzenie będziesz miał codzienny kontakt z pedałami w Radżastanie O|O
Dużo na tym nie zarobisz ;p
A poważnie: Gratuluję bo taka wyprawa wydaje się być naprawdę ciekawym doświadczeniem.
Za innych się nie będę wypowiadał ale mnie w Twojej pierwszej wypowiedzi uderzyło te "30 punktów"
Ja nie mam pojęcia ile ich jest i nigdy nie pokusiłem się nawet o ich liczenie.
Po prostu zabrzmiało to dla mnie jak sprowadzenie miłości do matematyczno-mechanicznego przepisu bez uczuć i emocji.
Stąd pewnie te sugestie odnośnie punktu między uszami...
Dużo na tym nie zarobisz ;p
A poważnie: Gratuluję bo taka wyprawa wydaje się być naprawdę ciekawym doświadczeniem.
Za innych się nie będę wypowiadał ale mnie w Twojej pierwszej wypowiedzi uderzyło te "30 punktów"
Ja nie mam pojęcia ile ich jest i nigdy nie pokusiłem się nawet o ich liczenie.
Po prostu zabrzmiało to dla mnie jak sprowadzenie miłości do matematyczno-mechanicznego przepisu bez uczuć i emocji.
Stąd pewnie te sugestie odnośnie punktu między uszami...
> Jestem starszy ale znam 30 punktów erogennych kobiety
W tym roku kończę 50. Z ćwierć wieku temu cieszyłem sie z każdego nowoodkrytego punktu erogennego kobiety.
Teraz wiem, że wszystkie, warte zainteresowania, kobiety mają jeden wspólny punkt erogenny.
Mieści się między uszami.
Życzę Ci, żebyś również go odkrył.
W tym roku kończę 50. Z ćwierć wieku temu cieszyłem sie z każdego nowoodkrytego punktu erogennego kobiety.
Teraz wiem, że wszystkie, warte zainteresowania, kobiety mają jeden wspólny punkt erogenny.
Mieści się między uszami.
Życzę Ci, żebyś również go odkrył.