Widok
Czy można wyprzedzać prawym pasem?
Opinie do artykułu: Czy można wyprzedzać prawym pasem?.
Czy można wyprzedzać inny pojazd z prawej strony? Odpowiedź na to nurtujące wielu kierowców pytanie brzmi: można, i to tak naprawdę w wielu przypadkach. Wyjaśniamy, w jakich sytuacjach jest to dopuszczalne.
W zdecydowanej większości przypadków wyprzedzamy inny pojazd korzystając z lewej strony drogi. Nikt nie ma wątpliwości, że to właśnie lewy pas służy do manewru wyprzedzania. Są jednak sytuacje, w których możemy pozwolić sobie na wyprzedzenie innego pojazdu z jego prawej ...
Czy można wyprzedzać inny pojazd z prawej strony? Odpowiedź na to nurtujące wielu kierowców pytanie brzmi: można, i to tak naprawdę w wielu przypadkach. Wyjaśniamy, w jakich sytuacjach jest to dopuszczalne.
W zdecydowanej większości przypadków wyprzedzamy inny pojazd korzystając z lewej strony drogi. Nikt nie ma wątpliwości, że to właśnie lewy pas służy do manewru wyprzedzania. Są jednak sytuacje, w których możemy pozwolić sobie na wyprzedzenie innego pojazdu z jego prawej ...
widać, że poza cebulandię nosa nie wyściubiasz
na zachodzie rzadko kiedy są tylko 2 pasy. Co zrobisz, jak zobaczysz 3? Rozkraczysz się na prawym czy zablokujesz lewy? Niestety na Obwodnicy Trójmiasta "lewy" pas jest w praktyce tym samym, co w całym cywilizowanym świecie pas środkowy. Nie jest torem dla bolidów, ale pasem po którym poruszają się wszyscy inni szybsi niż ciężarowe. Jadąc umiarkowaną prędkością (z nadwyżką 10-20 km/h powyżej limitu) często nie ma sensu robić slalomu między tirami, bo nie ma u nas takiej kultury jazdy żeby można było sprawnie wrócić na lewy. Wszyscy lecą jak porąbani zderzak w zderzak. A wystarczyłoby po prostu robić większe odstępy na lewym pasie - tak byłoby płynniej i bezpieczniej dla wszystkich.
A wiesz dlaczego tak jest??
Wszyscy lecą zderzak w zderzak, ponieważ jakby utrzymywali większy odstęp to zaraz jakaś sierota w tico zacznie wyprzedzać tira z zawrotną prędkością 90km/h przez mniej więcej pól kilometra i zaczyna się gwałtowne hamowanie - korek jest gotowy. Mniej szrotów na obwodnicy = płynna jazda.
sam krzyczałeś wyżej, że lewy pas jest do wyprzedzania. Jeśli kierujący Tico usiłuje wyprzedzać, to kultura jazdy (wiem, pojęcie abstrakcyjne...) nakazuje przynajmniej nie utrudniać mu tego. Chyba że jaśnie pan skodziarz rości sobie wyłączne prawo do decydowania o tym, kto może wyprzedzać, a kto nie.
poza tym "szroty" to głupi stereotyp; jeżdzę dwoma autami - pięciolatkiem i dwudziestolatkiem na czarnych blachach. Akurat znacznie bardziej dynamiczny i szybki jest ten drugi, ale z uwagi na swój wygląd wywołuje u innych użytkowników drogi jakąś niewytłumaczalną furię. Po pierwsze tico też może zapindalać dobre 140 km/h, a po drugie - taka jest niestety specyfika dróg (także szybkich, tranzytowych) w okolicach aglomeracji, co chwilę ktoś zjeżdża i wjeżdża, więcej jest aut dojeżdżających na krótkich odcinkach, a co za tym idzie - prędkość przejazdu jest mniejsza. Rozumiem, że dojeżdżając z Tczewa czy Lęborka ciężko pogodzić się z faktem, że nie da się przejechać całej S6 z równą prędkością; zawsze jednak można wrócić do spokojnego życia na wsi - orząc pole traktorem będziesz miał wszystkie pasy dla siebie.
łatwo ci na psychę w takim razie wejść
skoro jechałeś 180 to znaczy, że to jest "twoja" prędkość przy której jedzie ci się komfortowo - skąd nagle przyspieszania "bo ktoś za mną jedzie" ? Masz buraczaną psychę i tyle, przeszkadza ci że ktoś jedzie sobie szybciej niż ty?
a co do bryczki to nawet jakbyś to 306 do 240 rozbujał to dalej będzie to tylko nędzne 306, czyli szrot, w sumie tak jak pasat
a co do bryczki to nawet jakbyś to 306 do 240 rozbujał to dalej będzie to tylko nędzne 306, czyli szrot, w sumie tak jak pasat
sam żresz cebulę,
dużo jeżdżę pop Europie, i wszędzie -wszędzie !, znajdą sie mistrzowie środkowego pasa.
Robert ma raceję - zamiast toczyś głupie lingwistyczne gadki, prawnicy powinni dązyć do cywilizowanego ureguloawnia sprawy. Na zachodzie rzadko są 2 pasy? Czowieku , nawetg w Niemczech znajdziesz autostradę bez pasa awaryjnego , więc nie wypisuj banialuków, bo odrazu widać że wychodzą z ciebie kompleksy.
Robert ma raceję - zamiast toczyś głupie lingwistyczne gadki, prawnicy powinni dązyć do cywilizowanego ureguloawnia sprawy. Na zachodzie rzadko są 2 pasy? Czowieku , nawetg w Niemczech znajdziesz autostradę bez pasa awaryjnego , więc nie wypisuj banialuków, bo odrazu widać że wychodzą z ciebie kompleksy.
bo jest nakaz jazdy przy prawej krawędzi jezdni
więc lewy pas nie służy do na długich odcinkach jazdy, tylko do wyprzedzania
jak masz wolny prawy pas to powinieneś zjechać do krawędzi jezdni
chyba że jesteś emerytem w berecie lub starszą panią w moherze i ustawiasz się na lewym bo wiesz że za 10 km będziesz skręcał w lewo
jak masz wolny prawy pas to powinieneś zjechać do krawędzi jezdni
chyba że jesteś emerytem w berecie lub starszą panią w moherze i ustawiasz się na lewym bo wiesz że za 10 km będziesz skręcał w lewo
Ale przeczytaj raz jeszcze art powyzej
tym razem ze zrozumieniem :) Już nawet obrazki są !!!!! Prawie jak gazety które czytasz, jak to się nazywa ? ... chyba tabloidy. Popatrz na drugi obrazek: nawet ma podpis "Wyprzedzanie z prawej strony - dzięki separatorom - dozwolone jest np. na obwodnicy Trójmiasta." .... czytasz ze zrozumieniem , więcej wiesz !!!!
ok, jeśli przede mną na prawym nic nie jedzie
ale jeśli widzę, że za 500 m znowu będę się musiał wlec za tirem albo bezskutecznie próbować wyprzedzić, to już wolę zostać na lewym, bo nie łamię w ten sposób żadnych przepisów. Na autobahnie oczywiście już tak nie zrobię, bo tam po pierwsze wszyscy ułatwiają wyprzedzanie, wpuszczając na środkowy, a po drugie robią olbrzymie odstępy i nie ma najmniejszego problemu ze zmianą pasa.
Umiejętność czytania to trudna rzecz w naszym społeczeństwie :(
Art. 16 ust. 4 ustawy prawo o ruchu drogowym: "Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni"
Podkreślam, że wg przepisu kierujący jest OBOWIĄZANY. Nie jest to dobrowolny wybór a OBOWIĄZEK.
Widać wiele osób w Polsce powinno być ponownie skierowanych na egzamin na prawo jazdy :(
Podkreślam, że wg przepisu kierujący jest OBOWIĄZANY. Nie jest to dobrowolny wybór a OBOWIĄZEK.
Widać wiele osób w Polsce powinno być ponownie skierowanych na egzamin na prawo jazdy :(
goŚĆ
POWIEM PANU IDIOCIE TAK jade kiedyś z mija żona ona mówi ta powiedz mi kto ma tu pierszeństwo na tym skrzyżowaniu no tłumaczę podkreślam ona ma prawo jazdy i jeździ autem 10 lat, jedziemy dalej ona mówi Co ten znak oznacza ja tłumaczę ona na to hm myślałam ze odwrotnie. kupiłem zatem testy nas komputer i POWIEDZIAŁEM BY POWTÓRZYŁA PRZEPISY NO TO SIE OBRAZIŁA. Mówię jej kobieto wozisz autem nasze dzieci a nie znasz przepisów , awantura na całego . no nie wiedziałem, że mam w domu mistrza kierownicy. to co jej mówiłem zrozumiała gdy rozbiła auto bo wjechała na rondzie pod prąd.
tak
Tak dokładnie tak. Daj przejechać innym. Nie masz dobrego samochodu, nie masz zdolności do szybkiej jazdy to niestety...
Ale daj żyć innym. Miną Ciebie i znowu możesz wyprzedzać... To chyba normalne.
I uprzedzając falę hejtów. Mam starszy samochód, nie ma takiej mocy i nie da rady tak szybko, dlatego nie pcham się na lewy, no bo po co? Wyprzedzam jak mam możliwość i nie tamuje ruchu, żeby tylko sobie pojeździć lewym.
Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć?
Ale daj żyć innym. Miną Ciebie i znowu możesz wyprzedzać... To chyba normalne.
I uprzedzając falę hejtów. Mam starszy samochód, nie ma takiej mocy i nie da rady tak szybko, dlatego nie pcham się na lewy, no bo po co? Wyprzedzam jak mam możliwość i nie tamuje ruchu, żeby tylko sobie pojeździć lewym.
Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć?
To już trzeci tekst traktujący o tym samym na przestrzeni kilku dni :)
Proponuję trzymać się zasady, że lewy pas służy do wyprzedzania a staramy się możliwie poruszać pasem skrajnie prawym. Proszę nie komplikować rzeczy prostych. Trzymanie się powyższej zasady jest jedyną słuszną drogą pomimo, że przepisy dopuszczają sytuacje takie jak przedstawiono w tekście.
Proponuję trzymać się zasady, że lewy pas służy do wyprzedzania a staramy się możliwie poruszać pasem skrajnie prawym. Proszę nie komplikować rzeczy prostych. Trzymanie się powyższej zasady jest jedyną słuszną drogą pomimo, że przepisy dopuszczają sytuacje takie jak przedstawiono w tekście.
Janusze przeczytają, że można wyprzedzać prawym pasem ale zapomną już o tym czy to teren zabudowany, czy są dwa pasy czy może trzy i td. dlatego też trzymanie się zasady, że wyprzedzamy lewym wyjdzie wszystkim na dobre :)
W podobny sposób stosujemy podstawową zasadą w ruchu czyli ograniczonego zaufania pomimo, że jesteśmy na prawie bierzemy pod uwagę, że inni uczestnicy ruchu mogą to inaczej interpretować.
W podobny sposób stosujemy podstawową zasadą w ruchu czyli ograniczonego zaufania pomimo, że jesteśmy na prawie bierzemy pod uwagę, że inni uczestnicy ruchu mogą to inaczej interpretować.
Dlatego jutro kupie sobie starą beemkę aby wjechać tamującemu lewy pas januszowi w d&^ę...
jak mu wjadę to odechce mu się jeździć lewym pasem i hamować ruch tym co jadą szybciej. Mi nie będzie szkoda auta, a janusz przestanie hamować ruch na drodze i jego prawilność skończy się w niedzielę w kościółku.
Śmieszna sytuacja dziś rano...
Jechałem do pracy z Gdyni do Oliwy i na odcinku od Klifu do Porsche w Kamiennym Potoku wszystkie samochody poruszały się lewym pasem, a prawy był całkowicie wolny... Coś pięknego, a na tym lewym oczywiście sami "mocarze" - Toyoty Aygo, VW Up, stara Skoda Felicia, dostawczak itd. Dlaczego ci ludzie nie poruszają się lewym pasem, skoro prawy jest całkiem wolny i nic się na nim nie dzieje? W takich sytuacjach naprawdę nie ma innego wyjścia niż wyprzedzanie z prawej...
Można. W szczególnych przypadkach, ale można.
Zwłaszcza jak lewym pasem telepie się jakaś dziunia w SUV-ie, którego ledwo ogarnia i już zajmuje lewy pas, bo będzie skręcać w lewo za 4 kilometry. Albo dziadek w Skodzie, który jedzie 50-70km/h i myśli, że maksymalna dopuszczalna na danym odcinku prędkość upoważnia go do notorycznego okupowania lewego pasa. Albo mamuśki w "megamocnych" pojazdach wyposażonych w gigantyczne silniki o astronomicznej pojemności 1.0 (w porywach) rozpędzające się do 50km/h w pół godziny.
Zwłaszcza jak lewym pasem telepie się jakaś dziunia w SUV-ie, którego ledwo ogarnia i już zajmuje lewy pas, bo będzie skręcać w lewo za 4 kilometry. Albo dziadek w Skodzie, który jedzie 50-70km/h i myśli, że maksymalna dopuszczalna na danym odcinku prędkość upoważnia go do notorycznego okupowania lewego pasa. Albo mamuśki w "megamocnych" pojazdach wyposażonych w gigantyczne silniki o astronomicznej pojemności 1.0 (w porywach) rozpędzające się do 50km/h w pół godziny.
Wyprzedzanie
Jak widzę w Gdyni na Morskiej na lewym pasie blachy GWE, to wiem, że on jedzie lewym bo będzie w Wejherowie za kilkanaście km skręcać w lewo :] Przez takich łosi trzeba tworzyć przepisy umożliwiające wyprzedzanie prawym. Ja często z niego korzystam w takich sytuacjach ale trza być czujnym bo łosie drogowe są ślepe na prawe oko i potrafią taranować na prawo bez kierunkowskazu :P
wszyscy zdziwieni że można wyprzedzać na prawym?
a większość nieświadomie robi to nagminnie na grunwaldzkiej ;)
wystarczy że jadąc prawym pasem, pojedziesz szybciej niż auto na środkowym ;)
bo
"wyprzedzanie - przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku "
wystarczy że jadąc prawym pasem, pojedziesz szybciej niż auto na środkowym ;)
bo
"wyprzedzanie - przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku "
czyli jak jadę A1 do Ropuch i od bramek walę prawym, bo jadę Matizem min. 90
no max 115, bo na stówę mi łyknie mniej niż 5 i co jakiś czas zdarza się jakiś "sportowiec" jadący max 80 na lewym
TO ja go wyprzedzam ???
ale ja nie wieżdżam potem na lewy
raz latem wyprzedziłem tira z lewej
raz jedyny byłem na lewym pasie
nic ciekawego
prawy zazwyczaj jest pusty
TO ja go wyprzedzam ???
ale ja nie wieżdżam potem na lewy
raz latem wyprzedziłem tira z lewej
raz jedyny byłem na lewym pasie
nic ciekawego
prawy zazwyczaj jest pusty
Sami jesteście sobie winni !!!
wysyłajcie więcej filmików do drogówki to oni nigdy już d*py nie ruszą z komisariatu , będą tylko wysyłać mandaty z filmików , zamiast pojawić się na obwodowej i KARAĆ LUDZI BLOKUJĄCYCH RUCH tak zwanych mistrzów lewego pasa !!! w Łodzi drogówka się za to wzięła , szkoda że tylko na autostradzie. szkoda że nasza Gdańska drogówka nie jest taka domyślna !!! może ktoś to przeczyta z drogówki i łaskawie wezmą się za królów lewego pasa i za ludzi przechodzących na czerwonym świetle , bo to druga plaga ( polecam przejścia a krzyżówce Jagiellońskiej z Chłopską koło rynku !!! ) najśmieszniejsze jest to że to nie młodzież przechodzi na czerwonym a stare babcie i dziadki !!!
Ni e w y p r z e d z a j c i e prawą !
O komentarz do tego zagadnienia poprosiliśmy Komendę Główną Policji:
"Znakomita większość manewrów wyprzedzania na autostradzie jest wykonywana z lewej strony. Jeżeli jednak kierowca decyduje się na wyprzedzanie po prawej stronie jezdni, musi naprawdę zachować szczególną ostrożność! Kierowcy są przyzwyczajeni do wyprzedzania z lewej strony, swoją uwagę skupiają na lewym lusterku i zwyczajnie nie spodziewają się innego pojazdu po prawej stronie. Czasami trudno przewidzieć, jak zareaguje wyprzedzana w ten sposób osoba, może dojść do niebezpiecznych sytuacji, dlatego jeżeli nie jest to konieczne, to lepiej unikać tego typu manewrów. Nierzadko zdarza się jednak tak, że lewy pas autostrady lub drogi ekspresowej jest blokowany przez kierowców, którzy jadą zdecydowanie wolniej, niż pozwalają na to przepisy i w ten sposób prowokują innych kierowców do podejmowania ryzyka wyprzedzania z prawej strony. W takich przypadkach mamy do czynienia z niestosowaniem się do art. 16 ustawy Prawo o ruchu drogowym: Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa. Takie zachowanie zgodnie z art. 90 Kodeksu wykroczeń jest utrudnianiem ruchu w warunkach optymalnych i jest zagrożone karą grzywny w wysokości do 500 zł. Zalecamy jednak wyprzedzanie po lewej stronie. Bardzo często wystarczy, jadąc za wolniejszym pojazdem, dać do zrozumienia, że powinien zjechać na prawy pas. W ten sposób ograniczamy ryzyko związane z wykonywaniem tego manewru" mł. insp. Marek Konkolewski Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji."
Któryś z szefów drogówki powiedział że nie rozumie jaki miał cel ustawodawca wprowadzając taką możliwość.... Podzielam jego zdanie.
"Znakomita większość manewrów wyprzedzania na autostradzie jest wykonywana z lewej strony. Jeżeli jednak kierowca decyduje się na wyprzedzanie po prawej stronie jezdni, musi naprawdę zachować szczególną ostrożność! Kierowcy są przyzwyczajeni do wyprzedzania z lewej strony, swoją uwagę skupiają na lewym lusterku i zwyczajnie nie spodziewają się innego pojazdu po prawej stronie. Czasami trudno przewidzieć, jak zareaguje wyprzedzana w ten sposób osoba, może dojść do niebezpiecznych sytuacji, dlatego jeżeli nie jest to konieczne, to lepiej unikać tego typu manewrów. Nierzadko zdarza się jednak tak, że lewy pas autostrady lub drogi ekspresowej jest blokowany przez kierowców, którzy jadą zdecydowanie wolniej, niż pozwalają na to przepisy i w ten sposób prowokują innych kierowców do podejmowania ryzyka wyprzedzania z prawej strony. W takich przypadkach mamy do czynienia z niestosowaniem się do art. 16 ustawy Prawo o ruchu drogowym: Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa. Takie zachowanie zgodnie z art. 90 Kodeksu wykroczeń jest utrudnianiem ruchu w warunkach optymalnych i jest zagrożone karą grzywny w wysokości do 500 zł. Zalecamy jednak wyprzedzanie po lewej stronie. Bardzo często wystarczy, jadąc za wolniejszym pojazdem, dać do zrozumienia, że powinien zjechać na prawy pas. W ten sposób ograniczamy ryzyko związane z wykonywaniem tego manewru" mł. insp. Marek Konkolewski Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji."
Któryś z szefów drogówki powiedział że nie rozumie jaki miał cel ustawodawca wprowadzając taką możliwość.... Podzielam jego zdanie.
ten tekst to jakiś bełkot
wyprzedzanie prawą stroną jest bezpieczne na jezdniach jednokierunkowych bo ci nic nie wyjedzie z przeciwka a ewentualna przeszkoda z prawej strony wyprzedzanego auta. jest na ogól do ogarnięcia. Policjanci woleliby więcej zakazów bo to więcej okazji do wlepienia mandatu. Efektem bezsensownych zakazów jest totalne lekceważenie prawa.
Jeden to mnie chciał prawie zabić za wyprzedzenie go z prawej strony.
Na obwodnicy latem wyprzedziłem Pana w BMW na Warszawskich rejestracjach który jechał widocznie nad morze na wakacje. Poczuł się tym faktem tak urażony, że dogonił mnie i odgrażał, po głowie pukał się i pukał.. tak się zastanawiałem dlaczego, dzisiejszy artykuł mnie uświadomił - jegomość myślał, że robię coś cwaniackiego i wbrew przepisom.
Miał racje..
..przeczytaj ten artykuł jeszcze raz, ze zrozumieniem. Wyprzedzanie z prawej strony jest dozwolone w przypadku:
dwa pasy w jedną stronę - teren zabudowany
trzy pasy w jedną stronę - teren niezabudowany
obwodnica nie jest na terenie zabudowanym, to odcinek drogi poza terenem zabudowanym, gdzie są dwa pasy więc wyprzedzanie prawym w tej sytuacji jest zabronione, chyba, że na odcinku 3 lub więcej pasmowym w jednym kierunku
dwa pasy w jedną stronę - teren zabudowany
trzy pasy w jedną stronę - teren niezabudowany
obwodnica nie jest na terenie zabudowanym, to odcinek drogi poza terenem zabudowanym, gdzie są dwa pasy więc wyprzedzanie prawym w tej sytuacji jest zabronione, chyba, że na odcinku 3 lub więcej pasmowym w jednym kierunku
:-)
Obwodnica Trójmiasta jest selektywna albo jedziesz 60 km/h prawym pasem albo 140-150 km/h lewm innej opcji nie ma. Nie ma możliwości włączenia sie na lewy pas z 60km/h. i notoryczna jazda na zderzaku. Dawno przestalem jeździć obwodnicą, miastem 10 min dłużej i nie stoje 2 godziny w korku raz w tygodniu
xxxx
Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa. Takie zachowanie zgodnie z art. 90 Kodeksu wykroczeń jest utrudnianiem ruchu w warunkach optymalnych i jest zagrożone karą grzywny w wysokości do 500 z
prosiłbym o zwrócenie uwagi w artykule...
...że nie wolno wyprzedzać prawym pasem, gdy prawy pas dopiero co dołącza do lewego pasa (np. na wjazdach na obwodnicę, na odcinku zjazdowym równoległym do obwodnicy), tam bowiem wyraźnie ustawiony jest znak ustąp pierwszeństwa na prawym pasie. Ten znak nie zabrania kontynuowania jazdy własnym pasem. Ale jeżeli okaże się, że dwa pojazdy znajdą się na tej samej wysokości, to pierwszeństwo wyprzedzenia ma ten po lewej i to z dwóch powodów, ze względu na to, że to lewy pas służy do wyprzedzania, z tego powodu, że prawy pas miał znak "ustąp", oraz dlatego, że samochód na lewym pasie powinien już sygnalizować chęć zjechania na prawy pas, co często tłumaczy się jako chęć zakończenia manewru wyprzedzania, a w takiej sytuacji samochód na lewym pasie powinien umożliwić samochodowi na lewym pasie wjazd na prawy pas. i UWAGA nie można interpretować tej sytuacji, że samochód na prawym pasie jest po prawej stronie. W tym przypadku właśnie znak "ustąp pierwszeństwa" uniemożliwia takiej interpretacji.
Chodzi o to miejsce::
http://mapa.trojmiasto.pl/#/location/-234.14,206.55/map/-232.55,207.33,5,b
https://goo.gl/UwqAi5
Zdarza mi się, że jadę lewym pasem, chcę za chwilę zjechać na prawy, żeby opuścić obwodnicę, a ktoś dojeżdża z prawej i mnie wyprzedza, mimo, że jadę 80km/h. Czasem tak robi kilka aut na raz a to uniemożliwia mi czasami zjazd i jest nerwowo.
http://mapa.trojmiasto.pl/#/location/-234.14,206.55/map/-232.55,207.33,5,b
https://goo.gl/UwqAi5
Zdarza mi się, że jadę lewym pasem, chcę za chwilę zjechać na prawy, żeby opuścić obwodnicę, a ktoś dojeżdża z prawej i mnie wyprzedza, mimo, że jadę 80km/h. Czasem tak robi kilka aut na raz a to uniemożliwia mi czasami zjazd i jest nerwowo.
Rondo na ul. Marynarki Polskiej
Ludzie zatrzymują się na rondzie bo nie wiedzą czy tramwaj powinien ustąpić im pierwszeństwa i zaczynają w ten sposób zmniejszać przepustowość. Dodatkowym wyzwaniem dla wielu jest opuszczenie ronda z wewnętrznego pasa. W imieniu wszystkich kierowców proszę o akcje informacyjną.
Kubo ,na drodze należy zachować szczególną ostrożność.Mając nawet pierwszeństwo trzeba się upewnić czy jest się bezpiecznym .Dzisiaj mija szósta rocznica kiedy wjechałem na skrzyżowanie mając pierwszeństwo ,zostałem staranowany przez samochód ,którego kierowca był pewny wraz ze swoimi pasażerami ( pomimo ustawionych znaków ) że wina za spowodowanie wypadku była po mojej stronie. Pobyt w szpitalu i skutki tego zdarzenia odczuwam do dnia dzisiejszego.Zwróć uwagę ilu kierowców wjeżdżając na przejazd n.p kolejowy nie upewnia się czy jedzie pociąg.Pozdrawiam i życzę szczęścia na drodze.
Tak czytam co tu ludzie wypisują i nie wierze..
..jedna wielka banda debili, która nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Przeczytajcie ten artykuł jeszcze raz. Wyprzedzanie z prawej jest dozwolone:
- 2 pasy jedną stronę na obszarze zabudowanym
- 3 lub więcej pasów w jedną stronę poza obszarem zabudowanym
czego wy w tym nie kumacie, obwodnica to droga szybkiego ruchu poza obszarem zabudowanym, nie wolno na niej wyprzedzać z prawej strony bo ma tylko 2 pasy, co innego gdy są odcinki 3 lub więcej pasmowe w jednym kierunku, np węzeł Karczemki. ul. Morska w Gdyni, 2 pasy w jedną stronę na obszarze zabudowanym, jak myślicie, według przepisów co można? Tak..wyprzedzać z prawej strony !!!!! Kuźwa..banda oszołomów..
- 2 pasy jedną stronę na obszarze zabudowanym
- 3 lub więcej pasów w jedną stronę poza obszarem zabudowanym
czego wy w tym nie kumacie, obwodnica to droga szybkiego ruchu poza obszarem zabudowanym, nie wolno na niej wyprzedzać z prawej strony bo ma tylko 2 pasy, co innego gdy są odcinki 3 lub więcej pasmowe w jednym kierunku, np węzeł Karczemki. ul. Morska w Gdyni, 2 pasy w jedną stronę na obszarze zabudowanym, jak myślicie, według przepisów co można? Tak..wyprzedzać z prawej strony !!!!! Kuźwa..banda oszołomów..
Mośku, zanim zaczniesz urągać innym - przeczytaj jeszcze raz PORD, tym razem ze zrozumieniem. Zwłaszcza ten fragment o jezdniach oddzielonych np. pasem zieleni. A jeśli to dla ciebie nadal za trudne - poproś o pomoc kogoś dorosłego.
BTW: już wiem, dlaczego na widok rejestracji Gxx tryb ograniczonego zaufania automagicznie przełącza mi się na tryb absolutnego braku zaufania. Dużo tam u was takich, jak ten pacan powyżej?
BTW: już wiem, dlaczego na widok rejestracji Gxx tryb ograniczonego zaufania automagicznie przełącza mi się na tryb absolutnego braku zaufania. Dużo tam u was takich, jak ten pacan powyżej?