Widok

Czy towary sprzedawane w Polsce mają inną jakość od tych na zachodzie Europy?

Opinie do artykułu: Czy towary sprzedawane w Polsce mają inną jakość od tych na zachodzie Europy?.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowił sprawdzić ile prawdy jest w stwierdzeniu, że do Polski trafiają gorsze produkty niż na rynek tzw. zachodni. Przebadano 101 produktów, istotne różnice dotyczyły 12. W tym nie zawsze na naszą niekorzyść.

Polacy nie mają wyrobionych poglądów o podwójnej jakości żywności. 71 proc. osób badanych przez firmę Kantar Public na zlecenie UOKiK przyznało, że nie kupiło produktu tej samej marki w Polsce i za granicą. 86 proc. nie słyszało o ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wiadomo! proszki, kawa, czekolady i inne słodycze - tylko niemieckie! zdecydowanie wyższa jakość i smak oraz fenomenalny zapach jeśli chodzi o proszek
popieram tę opinię 146 nie zgadzam się z tą opinią 17

ale kupione w Niemczech - i o tym jest artykuł - niewiele zrozumiałeś
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 20

Ty jestes z tych dla ktorych liczy sie tylko to „co jest napisane”. A czlowiek ma swoj rozum. I zdanie.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

i co system dyktuje

jest takie powiedzenie dla tych "co jest napisane" : Rozum jest jak płot – żmija się prześliźnie, tygrys przeskoczy, a bydło stoi i ryczy.

Nie dla dekoracji nosi sie glowe na szyi, ale po to by robic z niej dobry uzytek. Mam swoje zdanie poparte doswiadczeniem i sprawdzonymi dowodami, że produkty niemieckie sa nie tylko lepsze, ale nawet w wielu przypadkach tansze za większe ilosci.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

fairy kupiony w uk jest kilka razy wydajniejszy

i nie dlatego że woda w uk jest bardziej miękka, miałem oba, życie
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Radzę zapoznać się z tematyką produkcji proszków!

Ludzie, proszę Was zrozumcie w końcu, że to największy mit! Nie ma czegoś takiego jak lepsze proszki z Niemiec, zapach to tylko Twoje odczucie, a nie fakt. Proszę poczytać, poznać fakty, a są takie że jedna z największych firm na świecie produkująca dużą część proszków, mająca swoją fabrykę pod Warszawą, schodzą z tej samej linii do Niemiec i Polski, tylko etykieta się zmienia. Naprawdę, ten sam skład itd. W świadomości Waszej zostało to przeświadczenie z dawnych lat, jak dopiero do Polski wchodziły zachodnie produkty i te niemieckie, że są lepsze. Teraz produkują to te same fabryki.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 58

to dlaczego

jeśli użyję niemieckiego proszku z Niemiec to schodzą wszystkie plamy a w kupionym w Polsce tylko część
popieram tę opinię 35 nie zgadzam się z tą opinią 5

Na przykładzie tego artykułu widać manipulacje . Jak dziennikarz

chce to napisze zupełnie co innego niż wyszło podczas kontroli. 86% społeczeństwa doskonale wie, że produkty dla niemców są lepsze co widać w komentarzach. Niestety oberredaktor ma swoje własne zdanie.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 3

pier....dzie...lisz- wazne co sprzedają a nie gdzie produkują
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

mylisz się

każda fabryka może produkować ten sam produkt na innej recepturze, wszystko zależy od zlecenia i składniki mogą być te same ,ale % będą się różnić, jest jeden fakt, że nasz proszki także są w miarę dobre jak się długo pierze i suszy w suszarce.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

NIe dośc że gorsza jakość to jeszcze w polandi robią z ludzi idiot....w.Co pójdziesz do marketu to towar przenoszony jest z jednej alejki do drugiej.Ma to na celu zwiększyć sprzedaż bo Polak zanim znajdzie to i to ....to jeszcze do koszyka włoży parę innych glupot.Takiego cyrku i takiej szopki to nie widziałem ani w Anglii ani w Niemczech.Powiedzcie mi dlaczego robią z nas matołków Europy
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 1

+ prowizja dla Janusza właściciela takiego przybytku. Jeździmy wypierdzianymi trupami z Niemiec, kupujemy ‚produkty z Niemiec’, a jak pada pytanie kogo najbardziej Polacy nie lubią to odpowiedź zawsze brzmi - Niemców. Co za hipokryci
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

ooo masz !

Kup kawę Jacobs, tą zieloną w Polsce z polskimi napisami (czyli odgórnie przeznaczona dla polskiego klienta) i pojedż za zachodnia granicę i kup taką samą zieloną Jacobs bez ani jednego słowa po polsku. Juz od samego otwierania paczki bedzie czuc rożnicę, a po zaparzeniu i posmakowaniu kosmos róznic w smaku. I tu wcale nie trzeba byc smakoszem by to poczuc. Niemcy od dawna walą z nami w kulki z produktami.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inna jest na pewno obsluga klienta

Tylko w polsce w rybnym baba bedzie ci wmawiac ze swiezutkie i prosto z wody, kiedy wystarczy minimum wiedzy zeby stwierdzic ze to odmrazany dorsz z glazury.

Mozna powiedziec - ryba jak ryba, tylko sprzedawca zlodziej.
popieram tę opinię 65 nie zgadzam się z tą opinią 12

Kto kupuje rybę w rybnym sklepie na pomorzu

W życiu bym nie kupił ryby w sklepie zwłaszcza na pomorzu. Rusz się kawałek i dostaniesz świeża rybę
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 14

no wlasnie.

tak chyba nie powinno byc. jakos w sklepie z ubraniami nikt nie proponuje ci dziurawych spodni liczac na to, ze nie zauwazysz. polska = bieda umyslowa
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

Dziurawe akurat znów są w modzie...
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tak z zatoki. Jedź na ul. Zagroble

wczesnym ranem, nie poźniej niż do godz. 7.00
Na samym jej koncu dzień w dzien przypływają małe statki rybackie z połowów z Zatoki, przekładają złowione ryby do soli. Mozna od nich kupic świeża zatokową rybkę za przyzwoite pieniądze.
I nie drwij wiecej, nieładnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Świeża? Zgoda - ale za to jak przyprawiona ! Wszelkiej maści gazami bojowymi i wszystkim, co zalega na dnie tego bajora.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wciąż zdrowsza od "kury" z klatki czy "wieprzowiny" naprutej wodą
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

takie brednie prawisz, ze az mdli

kupuje od nich rybkę od kilku lat i nawet jeziorowe mi tak nie smakują jak te "bajorowe z gazami bojowymi" asie od gazów. Tobie chyba te gazy prztrawiły do cna mózg.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Akurat metale ciężkie smaku nie zmieniają, a odkładają się w organizmie. Smacznego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

w Gdańsku ma morenie był dobry rybny

w Gdyni na Witominie i w Gdyni na hali kupisz świeże ryby i dobrą wołowinę ( ale i też niedobrą jak nie znasz zapachu świeżej ryby czy mięsa)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak jest, polecę po świeżą rybę do Radomia . Zwłaszcza teraz jak państwo kupiło tam bezużyteczne lotnisko
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

A co Ty sprzedajesz? Czy równie rzetelnie przykładasz się do swoich obowiązków zawodowych jak pracownik niemiecki czy francuski , ile razy wychodzisz na papierosa albo po zakupy w godzinach pracy ,czy nie sprzedałeś nigdy swojej usługi nie do końca rzetelnie wykonanej . Porównaj to i wtedy zastanów się czy wypada innych nazwać złodziejami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jakosc jakoscia mili moi ale jakby Niemiec zarabiajac 2000zl mial dac 70000zl za nowe auto to tam bylaby rewolucja.
popieram tę opinię 127 nie zgadzam się z tą opinią 11

Nie wypłakuj się na forum

tylko weź się za robotę. Na naukę już pewnie za późno.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 45

tylko ze w biednych Niemczech VAT jest 19% a w bogatej polsce Tusek dowalil nam 23%
popieram tę opinię 49 nie zgadzam się z tą opinią 14

...i przez 3 lata PiS nie moze tego zmienic?
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 4

nie chce i zawsze moze powiedziec "wina tuska" :)
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jak obniza to nie bedzie na 500+ :)
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 2

Tusek podniósł VAT o 1%, Morawiecki za to wprowadził kilkanaście podatków pośrednich, które bardziej walą cię na codzień po kieszeni.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 5

Jeśli VAT wynosił 21%, a został zwiększony do 23% ceny towaru netto, to podatek zwiększył się o ponad 9%.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

Poprzednio VAT wynosił 22 a nie 21%
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

i te 4 % różnicy VAT-u powoduje 200 % - więcej różnicy zarobków !?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

No właśnie a następcy obiecali zmniejszyć po wygranych wyborach. Minęły 3 lata i...jak było 23% tak jest a paliwa po 5,3 i masło po 12. Tak więc jak coś oceniasz to zrób to rzetelnie bo o tym że w Ameryce bija Murzynów już wiem .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Janusz zarabia 2000, a na nowe wydaje 500. Niebite, prosto od turasa spod monachium.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 0

No właśnie, niemiecki Janusz zarabia 8000 i więcej, więc nie musi kupować trupa !!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Edzio i jego wylewy ropy z mózgu

nadal Leżysz przykuty ofiaro losu?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Na 100% TAK

Piwo zachodnich koncernów przelewane jest w "Polskich browarach" (tylko z nazwy Polskich) jako polskie piwo ale pod logiem np: carlsberga itp. (Z reszto wszystkie piwa sieciowe w Polsce smakują tak samo) . Ja powiem więcej produkty do większych sieciowych klientów rodzimych producentów smakuje inaczej niż pozostałe. Przykład browar Tyskie ma podpisany kontrakt z Biedronką i ma nawet specjalne kadzie z krótszym terminem ważenia piwa ponieważ trzeba jakoś zapchać te molochy w towar, a terminy gonią. Pozostałe produkty tak samo wędliny, chemia itp. Trzeba pamiętać im większy klient tym więcej towaru potrzebuje, a żeby dostarczyć do takiego klienta towar trzeba produkować więcej i szybciej tego się nie oszuka
popieram tę opinię 75 nie zgadzam się z tą opinią 8

Ale stek bzdur. Poczytaj trochę o piwie i dopiero się wypowiadaj.

Skąd te brednie o "specjalnych kadziach" dla Biedronki? Jakieś źródło? Szkoda, że nie wspomniałeś, że do piwa jest dodawana żółć bydlęca, żeby zasymulować goryczkę, albo wódka żeby podbić procent. Podobne bzdury lubią być razem.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 15

Niestety trochę racji ma.

Byłem w maju na wycieczce w jednym z wiodących browarów i przewodnik - piwowar z bardzo dużym doświadczeniem wprost stwierdził, że sieciówki dostają piwo "młodsze", bo cena czyni cuda. Więc popularny napój z dzikim zwierzęciem w nazwie z dyskontu nie różni się jedynie o 50 ml większą objętością - krócej był w kadziach bo za zakontraktowaną cenę nie da się wyprodukować produktu o takiej jakości jak rynkowy. Poza tym to samo piwo (z nazwy) rozlewane jest w rożnych browarach danej sieci na terenie Polski i jeśli porównasz smak takiego piwa z centralnej Poslki i pólnocno-wschodniej to niestety będą różnice bo chociażby jeden ma nowocześniejszy sprzęt a drugi nie.
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zapraszam na wyceiczkę do Browarów Tyskich jest tam muzeum

Wszystko Ci powiedzą przewodnicy
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

napij się Heinekena sprzedawanego w Biedrze i drugiego kupionego gdzie indziej, zdziwisz się jaka różnica w smaku!
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dlatego pije Żywca bonkako jedyny ze zwykłych piw zawiera chmiel. Nawet perła chmielowa nir zawiera chmielu a dwukrotnie więcej żółci bydlęcej
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

ja nie pijam wogole piw komercyjnych

bo moja trzustka z marszu wyczuwa zwierzece enzymy dodawane do piw. taki extra czujnik od natury wbudowany w organizm, który pozwala mi byc PONAD wszystkich mądrzacych sie tutaj o ponoc bzdurach z dodawaniem produktów pochodzenia zwierzecego do warzących sie piw. Piwo z malych manufaktur ( z jednym wyjatkiem) nie powoduje awersji mojej trzustki. Nazw nie podaje, bo nie chce reklamowac, manyfaktury mają i bez tego gros wiernych klientów.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

to samo, u mnie też zatrucie organizmu następuje po tych dodatkach

od lat trzymam się swojej marki, też nie będę reklamował
ale po wszystkich koncerniakach byłem chory i faktycznie jak ktoś wyżej pisał,
zależało gdzie się kupiło i byłeś mniej lub bardziej chory
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

" z resztO "

Wieś śpiewa i tanczy !
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie pij piwa pij nektary będziesz młody ....... stary.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W większości przypadków na zachodzie mają lepszą jakość.

Niektóre rzeczy nawet po przeliczeniu z euro na złote wychodzą taniej, a jakość jest dużo wyższa.
popieram tę opinię 114 nie zgadzam się z tą opinią 2

A poza tym często u nas są o wiele droższe.

1 kg kawy znanej marki kupiony przeze mnie w sklepie niemieckim 12 EURO (ok. 52 zł) a identyczna kawa w sieci sklepów tej firmy w Polsce w tym czasie 89,99 zł. Różnica 70 % !
popieram tę opinię 109 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bzdura - to podaj jaka kawa i w jakim sklepie kupiona
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 26

Podaję fakt jaki miał miejsce żeby zobrazować konkretną, znaczną różnicę cenową a nie jechać na konkretną firmę. W Niemczech bywam okazjonalnie ale też byłem w szoku jak chciałem tą samą kawę kupić w kraju a tu taka przebitka. Cieszę się że Ty w naszym kraju kupujesz taniej, lepiej , smaczniej i w wyższej jakości. Ale nie pisz "bzdura" bo zbyt mało wiesz żeby osądzać.
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 3

Porównaj na stronach internetowych koszyk podstawowych produktów spożywczych w Polsce i w Niemczech i co zobaczysz? Że w Polsce jest on o 44% tańszy niż w Niemczech. Tańszy jest jogurt, woda mineralna i wino. Jeżeli by tak nie było, to Polacy masowo robili by zakupy spożywcze w Niemczech, a nie odwrotnie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 14

Inteligencja to potegi klucz

jednak nie dana wszystkim, a ci co twierdzą, ze sa inteligentni okazują sie zaledwie myslącymi.

Slyszałes kiedys o botach sprzedajacych towary zaleznie od lokacji klienta, jego IP? Myslisz, ze to spisek uknuty przez masonów, Watykan, komunistów?

Wejdz na ta sama stronę z niemieckiego IP i zobaczysz inne ceny. A jak nie masz jak zdobyc niemieckiego IP to popros kogos kto ma niemieckie Ip by podał Ci ceny towarów w niemieckich w duzych sieciowych sklepach online dla niemca, a potem na tej samej stronie sprawdz dokladnie te same produkty z polskiego IP. Gwarantuję, ze brwi podniosa ci sie wyzej niż masz czoło.

Tak samo jest z biletami lotniczymi, Stena online, 2 za 3 w brytyjskich drogeriach online itp. Ale to sa sklepy z zakupami dla sprytnych, a nie dla jełopów, którym sie wydaje ze uzywają mózgu. Do matematyki nie potrzeba inteligencji, wystarczy posiąsc umiejetnosc przekładania kasztanów z jednego worka do drugiego, a tu wystarczą sprawne rece.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wino tańsze w Polsce niż w Niemczech????? Buhahahahaha
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bo dystrybutorem tej marki kawy w PL jest polska firma, która po pokryciu kosztów zakupu i dystrybucji musi na czymś zarobić. Jak myślisz, że w takich Czechach jest inaczej to grubo się mylisz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Taa

Badają rzeczy oczywiste szkoda czasu i pieniędzy
popieram tę opinię 41 nie zgadzam się z tą opinią 9

nie szkoda

jesli ma sie cos zmienic, to musza byc dowody
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jeśli

Może można było szybciej...tyle zdrowia straconego olej palmowy itd..
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak szybciej jak od 25 lat rządziły nami sługusy robiące z Polski kraj postkolonialny. Dopiero pisiory zaczęły coś w tym kierunku robić choć moim zdaniem robią i tak za mało i tak za slabo.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6

kolaborację PiS z Moskwą nazywasz czymś dobrym?

rozmiękła główka od 500+ co?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie szkoda...

Nareszcie ktoś tę leniwą instytucję zmusił do zadarcia z dostawcami, którzy opanowali nasz rynek.
Dlaczego sprzedają nam gorsze produkty?
Bo mogą!
To jest jedyna przyczyna. UOKiK nie spełnia swojej roli i nnie pilnuje powierzonego mu rynku. Z taką instytucją na naszą zachodnią granicą nie ma żartów i dostawca duzo by ryzykował, usiłująć minąć się z ofertą.
U nas ryzyka nie ma...
Ch*, d* i kamieni kupa...
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0

Właśnie

Badają... choć lepiej późno niż wcale oby chęci okazały się wszystkim czego trzeba ... Kompetencje w zakresie ochrony kupujących są watpliwe.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przecież to proste, że aby sprzedawać coś w polskiej cenie, to musi być gorsze

Gdybyście mieli płacić tyle co w Niemczech za czekoladę, to byłby płacz, że czekolada droga. Sprawdź sobie chipsy. Sa takie jedne znane, okrągłe z twarzą z wąsami na etykiecie. One są identyczne jak na zachodzie i kosztują 10 zł. A inny szit kosztuje 3 zł. Chyba jasne dlaczego tak jest?. Zasada jest prosta - dla biedaków jak Polacy, Rumuni, Albańczycy jest produkt gorszy, bo jesteśmy gorszym konsumentem. To samo dotyczy elektroniki czy samochodów. Sa produkowane z części tzw trzeciego sortu.
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 84

spoko, gdyby towary w DE faktycznie były droższe niż w PL, ale dowody temu przeczą
popieram tę opinię 32 nie zgadzam się z tą opinią 1

w szoku jestem ze az 5 kretynów dało ci plusa...nie pozdrawiam
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Tak nie jest

Nawet wino w Niemczech wychodzi dużo taniej niż tutaj
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale wódka i fajki droższe. Co ty z jakimiś proszkami wyjeżdzasz, pisz o artykułach pierwszej potrzeby! Baba jesteś?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

proszki kupione w niemczech sa tansze od tych w polsce
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0

Januszu nie przeliczaj na zlotowki

W niemczech dostaniesz 2 tys wyplaty i w polsce 2tys. Tam wynajmiesz mieszkanie za 450(eu) tu za 1500(zl). Chleb masz tam za 1(eu), tu 1.90(pln).
Nowe auto tam 20tys (eu) a tu 90tys (pln)
Tu chodzi o cene towaru w stosunku do zarobkow.
Mieszkalem w niemczech i nie patrzalem na ceny, wrzucalem zakupy do koszyka, bo wiedzialem ze mi starczy, w pl musze obliczac przed kada w sklepie czy nie przesadzilem.
W polsce jest tragicznie.
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 4

Ale elektorat zadowolony że w Styczniu będzie podwyżka 60 gr netto na łapę,co da za godzinny zarobek całe 2,8 euro.Tutaj nie jest tragicznie tylko gorzej.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ale bzdury. A ile ropy kupisz za 1 euro a ile za 1 pln?

PLN to bardzo słaba waluta. Polacy to frajerzy, że dają się dymać za 2000pln na miesiąc to oczywiste. Ale nie wymagaj, zeby w Polsce toco na zachodzie kosztuje 1 euro, tu kosztowało 1 zł
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5

Jakość jedzenia

Jest porażająca. Koncerny truja jak mogą obniżając koszty. W ciasteczkach maslanych nie ma masła tylko olej palmowy, a w batonach "bez cukru" cukru 15 procent. Do czego do doszło żeby poszukiwać normalnego jedzenia
popieram tę opinię 108 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bo jest przyzwolenie na bezczelne klamstwa „bo to przeciez reklama”. A powinno to byc traktowane jak oszustwo na ktore jest paragraf w kodeksie karnym.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 0

To czytajcie, co jest na etykietach - zamiast marudzić. Podobnie jest z narzekaniem w wielu wpisach, ze towary dla sieci handlowych są gorszej jakości - ktoś Was zmusza, żeby tam kupować?
Sam artykuł jest nieco zmanipulowany - np. gdy pisze się, ze opakowanie zawiera 25 g mniej produktu, to nie ma informacji, czy masa opakowania jest zgodna z podaną przez producenta.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4

95% produktów na rynku nie nadaje się do jedzenia. Trzeba się nieźle naszukać, żeby dostać produkt bez cukru czy oleju palmowego. Naprawdę o to chodzi? Mam "polować" w sklepie na jedzenie, a nie "jedzenie"? Owszem zmusza mnie. Rynek mnie do tego zmusza, no chyba, że w domu mam wszystko robić łącznie z pieczeniem chleba i biciem świni. Tylko kto ma teraz na to czas.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

byłoby ciezko znaleźć normalne jedzenie

Ja jakies 4 lata sie odchudzałem "na ostro". Odstawiłem wszystko co mialo w sobie chocby gram cukru lub syrop glukozowy. Poszedłem z kartka do duzego hipermarketu i chodzilem po nim 3 godziny szukajac "coś do jedzenia". Prawie wszystko ma cukier lub syrop glukozowy (robiony z cukru). Jedynie warzywa sa bez cukru. cała reszta okazala sie byc nieakceptowalna ze względu na skład. Zacząłem sam sobie piec chleb, robic masło, zsiadłe mleko, kupowac mleko prosto z pola, ryż z prażarni w Gdyni (jeszcze nieuprazony i nie wysuszony, świeży prawie-że-z pola). Długo szukalem rolnika by dostac zdrowe nie tuczone chemią kurki-perliczki, jaja umazane kurzym g*wnem tez nie są mi obce. Wazyłem 135 kg, mialem mnóstwo klopotów z cukrzycą typu 2, metabolizmem, trawieniem, sr....aniem, wątrobą. Obecnie ważę 85 kg. To wszystko bez extra wkładu w codzienny jogging. Tylko zmiana miejsca zakupu pozywienia. Do hipermarketów dalej chodzę, ale po to by kupic płyn do spryskiwaczy.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

chemia w Polsce a w Niemczech to całkiem inna bajka oczywiście na korzyść Niemców.

inny zapach, inne efekty prania, wręcz inny kolor ciuchów do tego w Niemczech proszki czy płyny do prania/płukania są tańsze.
Mnie zawsze uderza jeszcze jeden fakt, Lidl jest w Słubicach i 2 km dalej za Odrą w Frankfurcie, ceny praktycznie takie same, w koszykach klientów podobne artykuły. Zarobki na kasie w Słubicach 2000 zł, na takiej samej kasie w Frankfurcie 2000 euro:)
popieram tę opinię 117 nie zgadzam się z tą opinią 6

tu 2000 i litr 95 za 5,15
tam 2000 i litr 95 za 1,38

tu wynajem 40m2 za 1500 + opłaty
tam 40m2 za 800 z opłatami
popieram tę opinię 26 nie zgadzam się z tą opinią 2

w koszykach z Lidla jest to samo, podobne towary tylko u nas gorszej jakości.

żołądki wszyscy maja takie same.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 0

tak, ale jaka jest w DE a jaka jest w PL ?

czemu nie napiszesz ?

różnica jest bardzo niewielka
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

cena paliwa troche wyższa ale paliwo maja lepszej jakości,

mieszkania we wschodnich landach dzięki dopłacie samorządów są w porównywalnej cenie co w Polsce, wielu Polaków mieszka po "tamtej" stronie,
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aral 11.10.2018

Kraftstoffpreis von 1,37 €/l
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

20 procent drożej a zarobki?

kebab kosztuje tyle samo a w Niemczech jest lepszy:)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

Za to wydajność i organizacja w pracy o 30% niższe w PL.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

Dopłatę, czyli Wohngeld otrzymują osoby o niskich dochodach w całych Niemczech, Niemcy lub obcokrajowcy z prawem stałego pobytu i jest to kwota od 90 do 187 EUR miesięcznie, w zależności od ich wysokości. Ceny mieszkań i wynajmu we wschodnich landach, szczególnie w najbiedniejszej Meklemburgii-Pomorzu przednim są najniższe w Niemczech, ale i zarobki są tam niższe. Ciekawym przykładem jest Berlin, gdzie w byłej części wschodniej można relatywnie jak na Niemcy tanio wynająć/kupić mieszkanie, a średnie zarobki są tylko lekko poniżej średniej starych landów. Co innego w Monachium, tam się już nie szczypią.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

BO jesteśmy pitolo*ną kolonią eurpy, dzięki tym ku*om z po, sld i PiSu. Głosujcie dalej na tych sprzedawczyków, którzy idą mając na sztandarach konstytucję, a 8 lat sobie nią d*p*ę podcierali. Co za głupi i naiwny naród.
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 6

Takich idiotów jak Ty powinni siłą wysiedlać z kraju, najlepiej z całą rodziną i do trzeciego pokolenia wstecz.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 2

każdy może zabić bezkarnie

ale tylko podczas rewolucji
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jedyny kandydat to marian kowalski,ten chociaż prawdę mówi jak jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Przjeliśmy z Uni całą drożyznę ,a zarobki mamy gorsze niż afrykańczycy.Po co była nam ta cała unia
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 6

przyłączmy się do Rosji !

napadniemy sobie razem na jakiegoś sąsiada
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

właśnie, dołączmy do zsrr czy jak to się zwie i napadnijmy na Chiny

ciekawe czy w odwecie Pekin zatrzyma armię na Odrze czy na Renie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

biedrona

2000 brutto polakówU i nie pisz brzdur one Komentar!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

samochód. w 2002 w Italii kupowałem nową salonową Yariskę

podstawowy model, najtańsza (8990 euro)
w wyposażeniu standardowym m.in. klimatyzacja, el. szyby i lakier metalik

brat był w Polsce, sprawdził co ma wersja podstawowa bez dopłat
ani klimy, ani lakieru metalik
już nie pamiętam czy było wspomaganie kierownicy

we Włoszech podstawowy model, to jak wyśrubowany w PL
czy to się zmieniło ?
popieram tę opinię 29 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak własnie jest, chociaż juz się u nas powoli zmienia

Taka Dacia Duster w Indiach dostała zero gwiazdek. Zero. Bo wyposazenie na tamten rynek nie obejmuje poduszek powietrznych, ani abs. za to ten model wyposażony na Brazylię uzyskał 4 gwiazdki. W tym gronie zerogwiazdkowców są modele Suzuki, Forda, Hyundaia, Tata, Chevrolet. Modele, których nie znajdziesz w normalnych krajach.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Potwierdzam

W 2016 kupowałem nowego Opla Astrę. Taka sama wersja wyposażenia z nazwy a jednak za granicą dostałem więcej. Np 6 głośników zamiast 4.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Regularnie na prośbę żony przywożę środki czystości, nie tylko płyny do prania i płukania. twierdzi bowiem...

że dłużej po praniu ubrania pachną i bardziej intensywnie. Również chemia codziennego użytki jak Cilit-Bang nie dość, że jest tańsza u Niemców, to radzi sobie niebo lepiej (ponoć).
Co do słodyczy jak czekolady, czy żelki nie ma co komentować, u nas po prostu i mniejszy wybór smaków i sam smak jakby przytępiony, to samo tyczy się płatków śniadaniowych. Ale za to Niemcy mają gó....ne przetwory mięsne. Nie dość, że nie da się tego zjeść, to asortyment jest bardzo ubogi,może ze 20% tego, co można u nas zobaczyć. Dość powiedzieć,że kiedy szefowi przywiozłem zwykłą Podwawelską z Biedronki to stwierdził, że jeszcze nigdy w życiu nie jadł lepszej kiełbasy.:)
Także nie wszystko jest u nas gorsze.
popieram tę opinię 45 nie zgadzam się z tą opinią 2

Co do proszku, to z tego, co wiem, to w Polsce dodaje się więcej zapychaczy, bo polskie gospodynie domowe nie patrzą, ile powinno się go dać, tylko sypią hojnie. Niemiecki jest bardziej skoncentrowany i daje się go mniej, ale efekt, przy zastosowaniu ilości podanej na opakowaniu, jest ten sam.

Co do jedzenia, to trochę inne ilości dodatków smakowych są ok, bo różne narodowości mają średnio różne gusta smakowe. Jeśli producent dodaje natomiast np. gorszy olej jak palmowy zamiast słonecznikowego albo syrop glukozowo-fruktozowy zamiast cukru, to jest to złe.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 14

ludzie chcą wiedzieć co jedzą

żeby chociaż...skład etykiety zgadzał się z zawartością to człowiek może przeczytać ...
a widać, że kota w worku można kupić.
Producenci robią co chcą, kontrole raz na jakiś czas to za mało.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polskie gospodynie sypią hojnie bo proszek g...ny- proste i oczywiste
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

mylisz przyczyny ze skutkami

Nie wiem czy świadomie.
Zakładam że nie, co nie stawia w dobrym świetle twoją znajomość logiki. Jednak przeciwna interpretacja jest jeszcze gorsza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stereotyp

Najładniejsze są Niemki
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 13

A i tak dają obcokrajowcom
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

Te najładniejsze mają wymagania księżniczek.Zobacz na youtube ile powinien zarabiać ich partner.Stawki zaczynają się od 6-7 tys na rękę,inaczej facet jest dla nich nieudacznikiem
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

To oznacza, że te najładniejsze mają IQ świerszcza :)
Uwierz mi -jedyne, co dyskwalifikuje faceta, to nie grubość portfela, tylko jego klasa.
I głupota - nie ma nic gorszego niż głupi facet.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

po prostu, ichni UOKiK działa jak należy

i nie ma z nim żartów.
Oszust jest oszustem i tak jest traktowany.
U nas "perskie oko" i "wicie, rozumicie"...
Gorszy klient?
Nie musisz tu sprzedawać, skoro masz wyższe koszty. Nasz producent da radę...
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polecam też kupować np laptopa w Niemczech z przesyłką wyszedł mnie taniej niż w pl w sklepach internetowych
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 1

Owoce

Pracując w Holandi sam sortowalem owoce, gorsze szly na palety które potem jechały na europe wschodnią i Polskę, wystarczy przyjrzeć się cytrynie lub pomarańcza w biedronce wszystko co ma czaene kropki klasyfikowane jest jako klasa druga i trafia na nasz rynek
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 2

Od 6 miesięcy mieszkam w Niemczech. Czy jakość produktów jest w Polsce gorsza? Nie. Wyżej wymienione różnice gramowe wynikają z różnicy cenowej . Tu jedzenie (szczególnie warzywa i owoce) są po prostu droższe. Dostęp do dobrego jakościowo jedzenia w Niemczech nie jest wcale taki prosty a najgorzej jest tu chyba z pieczywem. Chemia i słodycze owszem są dobre ale bez problemu dostaniecie je w Polsce w podobnej cenie. Tak wiec nie narzekajcie :)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 44

Nie bron tych zlodziei z brukseli !!! Oszukuja nas pewnie siedzisz w ich kieszeni zdrajco narodu!!!!
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4

mam z goła odmienne zdanie w tej kwestii...

w porównaniu do naszych zarobków wyroby niemiecki są nieporównywalnie tańsze...
Zarobek polski 2000 zł, zarobek niemiecki 2000 eur. szampon ten sam co w Polsce 2 EUR, w Polsce 10 złotych. Czy to jest tańsze?
Żywność po przeliczeniu nieco droższa ale jak dla ich zarobków nadal tania.

Tańsza elektronika, tańsze samochody w stosunku do zarobków (stosunek 1:4), tańsze paliwo, utrzymanie i np najem mieszkania na porównywalnym poziomie, tańsza chemia, słodycze, kawy itp. na porównywalnym poziomie, kawa na wynos również.
Kogo w Polsce stać na kawę na wynos?
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 5

Mnie
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Dokładnie, mam takie same spostrzeżenia.

Trzeba wiedzieć o czym się pisze, a najlepiej samemu się o tym przekonać, a nie powtarzać z palca wyssane opowieści.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bo to bie jest tak ze kasjerka w sklepie w polsce zarabia 2000 zl a w niemczech 2000 euro...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Tylko że kasjerka w Niemczech liczy sobie towary po malutku popijając kawkę i bez stresu.A w polandi musi wyrobić na kasie normy klientów,i to jeszcze w stresie bo ciągle ją obserwują i staszą że ją zwolnią.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

Byłeś Ty człowieku za granicą...???
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie widziałem, żeby kasjerki w Niemczech piły kawę i robiły coś po malutku. Może w NRD gdzieś tak było, ale też sobie nie przypominam.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czyli też za wypłatę nie poszaleje. Z resztą to zawód bez przyszłości.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zarobki zagranicą nie są 1:1 do tych w Polsce. Owszem jeżeli przeliczyć na PLN jest więcej ale życie też jest droższe. I nie kupisz szamponu za 2 eur. trzeba sprawdzić zanim wyrobisz sobie o czymś/kimś oponie. Pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Opony sa w tej samej cenie co w polsce!!! Tylko lepsze na polske ida opony z fabryczna wada bo chca nas niemcy wykonczyc! Hanba!!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

No jak cię na kawę na wynos nie stać...

to i na inne rzecz też nie będzie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Nie, pis mu płaci za donosy
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polak zje wszystko aby było tanie

Karówka 50% przeceniona kolejki, święta karpia rzucą wojna, jak kupi wszystko to po co dawać dobrą jakość
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 3

czy Niemcy żarli sól drogową?

Chyba żaden Niemiec by takiego czegoś rodakowi nie zrobił.
popieram tę opinię 40 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sami Niemcy przyznali, że na uboższe rynki dają towar "odchudzony". Skoro towar znika z półek to o co chodzi?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie trzeba nawet porównywać z niemieckimi. Wyrób udający "Ptasie mleczko" w naszym sklepie sieciowym nie dość,że smak miał mdło-mydlany to w opakowaniu było wiele miejsc pustych. Fakt,że cena była niższa ale uczciwie było by podać : "ilość zmniejszona, smak nijaki. Służy wyłącznie jako prezent dla teściowej albo kiepskiego szefa."
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 0

To, że do Polski w wielu wypadkach trafiają gorsze produkty niż na zachód nie ulega wątpliwości... Mnie natomiast denerwuje fakt, że ta gorsza jakość z roku na rok robi się jeszcze gorsza: psuje się smak, dają mniejsze porcje, pakują więcej syfu, a ceny rosną...
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1

Podziekujcie walczacym, mieszkamy na niemieckich ziemiach a zarabiamy pln

Gdyby nie dawna historia to dzisiaj pomorze byloby niemieckie czyli takie jakie tak naprawde jest, wszystkie te ziemie nalezalyby do niemcow i zylibysmy sobie jak paczki w masle. A tak to chcielismy wolnosci i mamy.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 33

Najłatwiej rozpoznać ich podczas kolacji wigilijnej. Jak widzę barszcz z uszkami, kutię, groch z kapustą i pierogi od razu wiem, że dziadka tu pociągiem po 1945 przywieźli.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ha, ha, ha akurat byś mieszkał. Kobieta, która została matką nadal mieszkała by w Łyntupach pod Wilnem, ojciec pasł by nadal krowy pod Lublinem. A wolności chcieliśmy rzeczywiście w 1939 gdy wojsko pierwszy raz zobaczyło czołgi. I to wcale nie pod Berlinem a pod Warszawą.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

żeby nie Hitler oraz sowiecka zaraza

to byśmy mieli lepiej niż Europa zachodnia. Wojenne zniszczenia, ograbienie i ruska okupacja z rządami wiejskich poddanych pachołków za bardzo nie rozwinęły tego kraju. O wymordowanej elicie narodu to już nawet nie wspominam.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1

!!!

Znak zapytania w tytule artykułu jest zupełnie niepotrzebny.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0

ale odkrycie!

Wiadome od wielu lat i wszyscy dalej mają to w du*ie. Polacy już się nie buntują tylko biernie przyglądają się, jak się ich wykorzystuje...
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie kupujcie NIC niemieckiego !!!

Popierajcie Polskę !!!
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 17

Przebudzenie

Ale odkrycie po 30 latach!!!Za co ludzie w UOKiK pobierają wynagrodzenie?
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 0

Są dwa proste fakty:

po pierwsze - produkty robione dla klientów zachodnich są lepsze jakościowo ( zawierają więcej jakiegoś kluczowego składnika np. orzechów w czekoladzie ; albo nie zawierają jakiegoś szkodliwego np. olej słonecznikowy zamiast palmowego )
po drugie - nierzadko te same produkty są ( po przeliczeniu walutowym ) tańsze na zachodzi niż w Polsce
Wynika to z: pazerności koncernów na forsę ( czyt. przy zamiennikach, lub zmniejszeniu ilości można więcej zarobić ) i olewackiego podejścia do klienta ( na zachodzie jak producent przegnie z jakimś produktem to może zwijać interes - w Polsce wyda oświadczenie z przeprosinami i jest ok ).
Tym bardziej, że takie numery jak sól drogowa sypana do żywności, krokiety z mięsem z demobilu szwedzkiego przeterminowane o 20 lat, czy ostatnio produkcja masy jajecznej ze zgniłych jaj - nigdy nie zostały konkretnie wyjaśnione i osądzone. Sygnał dla innych ?? W Polsce takie numery przechodzą, więc warto się schylić po takie pieniążki
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 1

Kiedyś słyszałem w radiu fachowców którzy twierdzili że celowo na polski rynek daje się mniejsze stężenia proszków i płynów bo Polacy zawsze i tak do pralki sypia i leją wszystkiego więcej niż zaleca producent.
I coś w tym jest.
Np. jeździmy też zwykle szybciej niż zalecają znaki. :D
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 10

to moja sprawa ile sypię do pralki

chore tłumaczenie, 25 lat wałkowane przez prezesów niemieckich firm od proszków. Żenujące to już jest. Czy ktoś Niemcowi mówi ile ma sypać, czy lać?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

Czyli potwierdzasz to co napisałem. Sypiesz więcej niż zaleca producent bo ty wiesz lepiej.
A Niemki sypią tyle ile zaleca producent bo i po co sypać więcej.
I w efekcie na nasz rynek robią słabsze płyny i proszki. Bo Polka i tak zamiast 50 pran zrobi z tego samego opakowania góra 20 :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

nie zgodzę się

czy jeżeli w niemieckich czipsach jest ich 25 g więcej, to oznacza, że Niemiec wie, że ma zjeść 8 czipsów więcej? Absurd. Używam ilości płynu do prania, która jest adekwatna do ilości rzeczy w pralce i stopnia ich zabrudzenia. Nie wlewam pełnej miarki, jak mam tylko spodnie do wyprania.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Dozowanie.

Niemki sypią,nalewają mniej niż producent zaleca,ale za to w łóżku dają więcej niż byś się spodziewał.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

No ale jak mam sypać tyle, ile zaleca producent, skoro on zakłada, że sypnę więcej? Czyli jak nasypię tyle, ile zaleca, to będzie za mało.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

klasyczny chwyt erystyczny, odwrócenie ciągu przyczynowo skutkowego

Stwierdzenie jest idiotyzmem, ponieważ zakłada ułomność umysłową uzytkownika.
Sypie się więcej, jeśli nie widać poządanego skutku, sypie sie mniej, jeśli skutek sie uzyskuje.
Może polski brud jest brudniejszy? Albo mnieh brudny?
Albo polskie gospodynie domowe lubią często prać?
Można wiele wymyślać a fakt jest taki, że nie powinno to mieć dla producenta znaczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dla Niemców okupacja jak gdyby trwała nadal

w czasie II wojny w polskich tramwajach miejsca siedzące były jedynie "nur fur Deutsche". Czym to się różni od różnicowania ilości składników aktywnych w proszkach do prania. Także tylko dla Niemców.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 3

To przestań sypać 3 razy więcej proszków niż potrzeba :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6

W Niemczech nie ma konstytucji! Jest ustawa zasadnicza. Konstytucję napiszą po zjednoczeniu (takie jest założenie).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Artykuły

Nareście w końcu ktoś zaczął o tym pisać . Ludzie nie pozwólmy sobie , pluć w twarz tymi kłamstwami dużych koncernów . Sprawdzajmy etykiety , kupujmy to co lepiej wykonane a przedewszystkim , piszmy wszędzie na forach i organizujmy się na face . Polak nie idiota i ma swoj umysł !
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 2

w Polsce ma być tanio, dlatego banany, pomidory i ogórki śmierdzą odchodami, a nie pachną.
dlatego ubiór po praniu gubi kolor i nitki, to inny rynek, albo wchłonie szajs albo producent zrobi stratę.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nutella też ma inny smak. Niemcy - wanilia. w polsce aromat wanilli .
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0

w żadnej nutelli w żadnym kraju nie ma prawdziwej wanilii. ale np w niemieckiej jest więcej mleka niż w polskiej.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

niech się wezmą za ciuchy i obuwie, tam dopiero jest degrengolada

ubrania kupione parę lat temu na wyspach brytyjskich do dzisiaj mi służą, te z Polski już dawno do recyklingu poszły
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 1

Polacy zawsze byli i są dymani.

Mieszkam w Hamburgu kawa niby ta sama ale jednak nie do końca.Zupełnie inny smak.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 2

Poczytaj co na temat dumy narodowej już prawie 250 lat temu pisał znamienity gdańszczanin Artur Schopenhauer. Oby nie było to o tobie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie dość że gorsze to jeszcze droższe:)

A zarabiamy mniej
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 2

Plują na nas na każdym kroku a my się cieszymy :)

A tu afera o zmiany w składzie produktów :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Unia srunia

Ponad 10 % produktów przebadanych jest niższej jakości.
Za to 90% czyli zdecydowana większość jest ok.
My to mamy szczęście.
NIe mówimy nic o gramaturze i cenie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

Gdzie są zakłady pracy?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ryrjaner tam lata?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

przepraszam Rynnajr
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wybór?

Cieszę się, że są prowadzone te badania. Nie chodzi mi o cenę, gramaturę i skład - to potrafię sama sprawdzić przed zakupem.
Chodzi o wiedzę !!! O to, żeby mnie nie oszukiwano. W zależności od stanu portfela- sama podejmę decyzję, czy
1.Towar tańszy -gorszy
2.Droższy- lepszej jakości.
Ale nie znoszę wciskania mi byle czego, posługując się kłamliwą informacją.
To ja mam mieć wybór. I tyle.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak działa wolny rynek, jesteście sami sobie winni, skoro słaby towar jest wystarczający by go kupować to producent się

dostosowuje.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6

może tak napiszą ile wynosi norma azotanu na 1 kg, a ile jego jest w mięsie, średnio 3 krotnie jest przekroczona i tu nie ma zlituj się
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czy towary sprzedawane w Polsce mają inną jakość od tych na zachodzie Europy?

jak bedziemy zarabiac w euro,to beda tej samej jakosci!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

Kupione u nas i na zachodzie.

Często bywam w Niemczech i przy okazji przywożę chemie i kawę.Ceny niewiele wyższe ale to też zależy w jakiej sieci się kupuje.Ale powiem Wam ciekawostkę,będąc we Francji kupiłem proszek persil,jeżeli chodzi o zapach to nawet niemiecki nie ma szans do niego.I takie są różnice,co kraj to obyczaj.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kto kiedyś mial okazję zapalić Lucky Strike kupione w Niemczech ten wie, jak bardzo nijak mają się jakością do ich polskiej wersji. Sprzedawanej u nas w takim samym opakowaniu, a wrażenie jakby paliło się trociny nie tytoń.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

A co powiecie o markach samochodowych jak

Mercedesy, bmw, volkswageny wysylanych ma polski rynek? Przeciez naszych nie bylo by stac na zaplacenie prawdziwej ceny. Czesci samochodowe z drugiego odrzutu bo wykonane z gorszymi tolerancjami wedruja do Polski.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Napisalem to co czytalem na polskich stronach.

Kilka lat temu. I ty raczej nie kompromituj sie jak malo czytasz i jak malenki zakres twojej watpliwej wiedzy jest. Gdybym mial kupic Mercedesa to kupil bym go na zachodzie a nie w Polsce....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Trała lala, jakie polskie strony, jakie kilka lat temu? Czemu kłamiesz i idziesz w zaparte. Nie masz pojęcia i brniesz dalej, więc uwież mi, żaden zakup nowego mercedesa z zachodu tobie nie grozi, boś po prostu za głupi.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Producent samochodów przyjmuje zamówienia od dilerów z całej Europy i ustala cykl produkcyjny danego modelu niezależnie od tego dokąd konkretny samochód ma trafić, szczególnie, że monter widzi tylko nr zamówienia i kod paskowy, a za swoją fuszerkę będzie i tak odpowiadał przed kontrolerem jakości. Części są takie same, bez względu, gdzie samochód później trafia, dlatego jak jest problem z jakością jakiegoś elementu robi się akcję serwisową na wszystkich rynkach, na które dany model trafił, m.in. w Polsce. A to, że samochody na tzw. Zachodzie są lepsze wynika tylko z bogatszego wyposażenia zamawianego przez tamtejszych klientów, a niższa cena, która nie jest regułą związana jest z wielkością tamtejszych rynków, podatków i akcyz i doraźnych działań konkurencji. Dlatego polecam przestać czytać jakieś podejrzane strony, a po prostu pojechać do np. Wolfsburga, czy Monachium i na własne oczy zapoznać się z tematem na wycieczce bezpośrednio u producenta.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bzdura - zupełnie inne zabezpieczenie antykorozyjne na Belgię, Wlk Brytanię czy Skandynawię

Fabryka ma przynajmniej kilu poddostawców, np. zaciski hamulców, tarcze czy klocki hamulcowe. Mogą montować daną partę na rynek X z gorszych części. i niestety - robią to. Porównywano kiedyś samochody z PL z sam. z rynku Niemicekiego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Taaa ... każdy producent samochodów w każdej swojej fabryce (różne modele powstają przecież w różnych, miastach a nawet w państwach) ma specjalną linię produkcyjną z napisem Nur fur Polen. I pewnie w Gliwicach Opel też taką ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Partia na rynek X? Chłopie, nowy samochód to nie koszuki z flagą państwa, których nie jesteś w stanie rozróżnić i które będą sobie czekały na przypadkowego kupca, ale rzecz bardzo spersonalizowana pod konkretnego klienta, a nie pod konkretny rynek. W cyklu produkcyjnym fabryka używa takich samych części dla całej produkcji, bo wie ile samochodów zostało zamówionych u sprzedawców z danego rynku np. Europy. Za słabszą jakość jakiejś partii odpowiadają ich dostawcy, dlatego właśnie fabryka ma ich kilku, żeby konkurowali ze sobą właśnie jakością i ceną. Fakt, że obecnie większości producentów nie zależy już na super trwałości swoich produktów, ale wynika to z ogólnej mody na szybszą wymianę samochodu na nowszy model, bo postęp technologiczny w tej branży jest niesamowity. Nikt nie rusza z produkcją pod konkretny kraj. Jeżeli wymogi lokalnego rynku są inne, to z reguły otwiera się tam fabrykę, która produkuje samochody na konkretnie ten rynek (wersja amerykańska, czy japońska). Ale na rynek UE wszystkie lecą takie same. Polecam spróbować skonfigurować sobie taki sam model na polskiej stronie i na innej europejskiej, wyjdzie to samo, tylko będzie się różnił ceną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie do końca

na stronie vw de do gulfa są kolory za kilka tys. ojro

w PL nie ma

w suzuki fr, de, ch, at są swifty 4x4
w PL nie

a ja takiego chce !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wniosek? Produkowac w Polsce i kupowac polskie towary.

Kilka miesiecy temu czytalem ze Unia miala zajac sie tym problemem. I co z tego wyszlo?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

A wóda u nas jest i tak najlepsza. Smacznego.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

Lidl jest najlepszym przykładem wszystkie artykuły pzemysłowe z lidla sa o 50% drozsze niz w niemieckim!

Polscy dystrybutorzy sami sie przyznawali oficjalnie ze produkty na rynek Polski sa inne.Tłumaczyli ze dostosowane do naszego rynku czyli droższe i gorszej jakości.Wszystkie ciuchy kupowane w Niemczech są tańsze i wysokiej jakości w Polsce zupełnie odwrotnie !! I jeszce jedno 20 lat temu kazdy kto jechał pracowac doNiemiec jechał z plecakiem wypchanym zywnoscia z Polski.Bo była tańsza i lepsza!Obecnie nikt juz z Polski nic nie wozi.Po wejściu do UE i opanowaniu Polskiego rynku przez zachodnie firmy mamy smieciowe jedzenie a nadodatek drozej niz w Niemczech. Dlatego nikt z emigrantów nic z Polski juz nic do Niemiec nie wozi!

Wszystkie artykuły z kierunku OST są gorszej jakości i drożej sprzedawane w Polsce.
Zywnosc na Polski rynek jest celowo dosładzana bo cukier to dozwolony narkotyk!!
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0

nareszcie ktoś zmusił tę leniwą instytucję do działania!

Dlaczego sprzedaje się inne produkty w tym samym opakowaniu?
Bo można!
Bo prawo tak zostało zmanipulowane, że handlowiec i producent nie ponosi konsekwencji nierzetelnej oferty. I nie musi przedstawiać jej szczegółów.
Dlaczego?
Bo nikt tego nie egzekwuje i pozostawia się to "niewidzialnej ręce rynku"...
Znajome? To wiecie komu to zawdzięczamy - dzięki ci Lewandowski!
I założę się, że na pomysł tworzenia "wariantów" na rynek polski wpadli nasi rodacy, zatrudnieni u obcych producentów i w obcych sieciach handlowych
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wczesne przebudzenie he he he

Klucz jest taki na opakowaniu opis w języku niemry angole france itd produkt jest wysoka jakość a jak jest po czesku polsku rumunsku to szajs ot i cała tajemnica polecam sprawdzić szczegulnie KAWY !
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

ty sprawdź czym prędzej w Słowniku Języka Polskiego jak się piszę poprawnie słowo "szczególnie"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Każdy pisze jak chce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Np Almette: unikam produktow z mlekoem w proszku, bo jest to mleko jeszcze bardziej przetworzone, niz mleko plynne. Z marszu odpada wiele kefirow, maslanek, jogurtow itd. Regulator kwasowosci tez jest dyskwalifikacja w moich wyborach. Siegam po produkt taki sam, obok na polce, kt tego nie ma w skladzie. Po co sie truc.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

A czy ktoś zastanawiał się nad jakością polskiego pieczywa?

Dlaczego jest tak słabej jakości? To już jakaś plaga.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1

bo zamiast mąki walą talk (80% talku reszta denna mąka )
wagon talku kosztuje tyle co taczka mąki
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

A wyobraźmy sobie dwrotna sytuację.

Eksportujemy na tzw. "zachód" żywność gorszej jakości. Nalozyliby na nas sromotne kary i zagrozili wyrzuceniem z UE. Dlaczego we Francji funkcjonują podatki od sieci handlowych, na które UE nie wyraziła zgody w Polsce? Dlaczego rolnik z UE dostaje wyższe dopłaty niż Polski? Dlaczego jak Niemcy dotowali swoje stocznie to było ok. a Polakom zakazano takiej praktyki? Dlaczego jak Putin przyjeżdża do Orbana to jest to nazywane hańba a jak niemiecki ekskanclerz tuż po zakończeniu kariery politycznej zatrudniony jest u Rosjan za dużą kasę to jest to normalne. Dlaczego jak Amerykanin świętuje dzień niepodległości na paradzie to jest patriota a Polak robiący to samo nazywany jest "naziolem"?
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 1

Dokladnie tak jest ,bo Polska ma byc wasalem zachodu.Ma byc rynkiem zbytu tandety po wysokich cenach

Tak jak powiedział były prezydent Francji Polska ma siedzieć cicho! To ma być eldorado dla złodziejów ,bandytów ,cwaniaków oszustów i kombinatorów. A władza będzie pilnować by nikt im nie przeszkadzał. Dlatego można było kilka tysięcy nieruchomości wartych miliony złotych kupować za kilka tysięcy złotych i wywalać ludzi na ulice a opornych zabijać jak przykład z Warszawy .Obecnie jest tak ze w Polsce mamy ceny zachodnie a zarobki wschodnie!

------
Co kupujemy drożej?

Aż 74% badanych produktów żywnościowych ma wyższe ceny w polskim Lidlu. Zdaniem Sebastiana Starzyńskiego, prezesa platformy TakeTask, wynika to z dużej różnorodności tego rodzaju artykułów na rodzimym rynku. Trudniej jest więc przedstawić klientom lokalny asortyment jako premium, niż towar importowy. Klasycznym przykładem tego jest Acentino Ocet Balsamiczny Balsamico 500 ml Lidl, kojarzący się z Włochami. W czasie audytu był o 85% droższy, niż w Niemczech. U nas w dniu badania, jak i w poprzednich kilku miesiącach, kosztował 6,99 zł, a tam – równowartość 3,77 zł. To była największa odnotowana różnica. Należy również dodać, że w promocji, obowiązującej w polskim Lidlu po wykonanym audycie, ten artykuł miał już cenę 4,99 zł. Zatem wciąż trzeba było zapłacić za niego więcej, niż w Niemczech bez obniżki.

– Warto też wymieć 2 produkty typu „FOOD”, które w Polsce okazały się droższe niemal o połowę, bo o 48%. Alesto Mieszanka Studencka Egzotyczna 200 g miała u nas cenę 9,99 zł. Tymczasem w Niemczech jej koszt wyniósł, w przeliczeniu 6,74 zł. Procentowo dokładnie tę samą różnicę odnotowano w przypadku Nostia Przecieru Pomidorowego 500 g Kartonu Lidl. W naszym dyskoncie można było go kupić za 2,19 zł, a w niemieckim sklepie – za równowartość 1,48 zł – mówi prezes Starzyński.

W Polsce ponad połowa produktów nieżywnościowych jest droższa. Dotyczy to 64% tego typu asortymentu. Z badania wynika, że w naszym Lidlu W5 Eco Płyn Do Czyszczenia 1 l był droższy o 71%, niż w Niemczech. Tutaj miał cenę 4,99 zł, a tam – równowartość 2,92 zł.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Stwierdzenie, że Polska jest wasalem to nadużycie. Widać, z jaką opcją polityczną się utożsamiasz.
Czy jesteśmy wasalem USA - tam wszystko jest tańsze - samochody, benzyna, elektronika, żywność......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

to, że ceny mamy światowe, to normalka, bo jakie mają być, zwłaszcza jeśli są oparte

na "światowych" surowcach, natomiast podstawowe pytanie - dlaczego mamy takie niskie płace? I kto na to rozsądnie odpowie? Np. w polskich stoczniach, szkołach, sklepach i kopalniach płacą mniej niż na Zachodzie? Dlaczego? Bo niższa średnia wydajność? Gdyby jakieś polskie miasto nad Odrą zostało dzisiaj zajęte przez Niemców (za zgodą Polaków), to od jutra wzrosłyby zarobki wszystkich tam pracujących... Gdyby to Rosjanie zajęli jakieś miasto, to od jutra zarobki byłyby mniejsze. Bo za zarobkami stoi majestat danego państwa - prawo, trwałość, pewność, solidność, długi wobec swoich i wobec zagranicy.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja jeszcze poproszę o porównanie kosmetyków, szczególnie kolorówki. Różnica między tymi w Pl a Angli jest
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niechciał

Niechciał - prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów; jeśli konsumenci nie chcą zbyt wysokich cen na usługi i towary a do tego wytwórcy stosują zmowy cenowe, których nie chcą konsumenci, to za sprawę bierze się UOKK.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dlatego należy kupować nasze polskie, z bazarów, lokalnych masarni i piekarni. Mamy wiele polskich marek kosmetyków i tzw. chemii. Nie wspierajmy zachodnich koncernów, w Niemczech przybywa milionerów (patrz właściciel Lidla) a my się sami okradamy. Lepiej mniej, a dobrej jakości.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

PO to wykupywali Polskie marki , a Platforma Okupacyjna im to ułatwiała

aby POd ich nazwami sprzedawać i eksportować szajs . Wiele marek słynących z dobrej jakości , dawniej polskich są w rękach tych oszustów.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

w koncu!

w koncu po tylu latach ktos sie za to zabrał! ile to sklepow pt. kawa z niemiec, chemia z niemiec, proszki z niemiec itd odwiedzała nasz babcia, matka czy teraz my! ile ludzi jezdzac do niemic przywozą produkty z niemiec i slysza od rodziny: kup mi proszek z niemiec jak bedzie w dobrej cenie! bo jeszcze nie dosć ze lepszy gatunkowo to jeszcze czesto jest promocja i lepsza nawet CENA! A u nas nie dosc ze gorszy gatunek gorsza jakos to mniej w opakowaniu sie okazuje i cena chora!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

różnice smakowe

Jestem uzależniona od czekolady i za każdym razem jak brak w sklepie polskiej czekolady i muszę kupić Milke czy Rittersport to kończę na mdłościach.
Po prostu te czekolady w Polsce smakują jak wyrób czekoladopodobny;sprawdzalam etykiety i brak różnic.Ale sam okropny.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Uuuu ,toś mONdrze napisał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kto to kupuje?!

Czekolada Milka Oreo
Napój Capri Sun Orange
Napój FuzeTea
Ciastka Leibniz Minis Choco
Chrupki Monster Munch Original
Chrupki Curly Peanut Classic
Knorr Fix Spaghetti Bolognese

Może szanowny UOKiK weźmie pod lupę bardziej wartościowe pod względem odżywczym produkty zamiast skupiać się na przetworzonej żywności. Potem skutek jest opłakany - otyłość i miliony złotych wydawanych na leczenie chorób współtowarzyszących.
Dbajmy o siebie i swoje dzieci!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

polskie sieci mogły by stawiać warunki producentom

ale obce to mają lepszy zysk i wywalone na frajerów.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wystarczy bojkot danego produktu.

A najlepiej firmy. Wtedy producenci najszybciej reagują
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bojkotuj, ja nie mam czasu na głupoty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ostatnio byłem samochodem w Krakowie i co mnie uderzyło? Cena paliwa na stacji Lotosu w Krakowie była niższa niż na stacji tej samej sieci oddalonej 3 km od rafinerii w Gdańsku .Taki sobie cenowy fenomen .Żeby było taniej przyjdzie mi tankować we Wrocławiu , Krakowie czy Rzeszowie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skandal !!!

Dlatego należy bojkotować produkty niemieckie i kupować tylko nasze polskie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

"Skandale" - a powiedz jakie sa dzis produkty polskie do, ktorych tak wzychasz?

Chyba tylko te z ogrodka twojej babci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A jeszcze 20 lat temu narzekaliscie na "prymitywne" polskie smaki bez ulepszaczy..

No to macie "zachod". Tylko, ze 3 Ligowy...Jak wszystko w tym nieszczesnym Kraju nad Wisla od 300 lat juz. d**ile u gory...d**ile na dole..A to Polska wlasnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niemiecka chemia

Cyklon B był stosowany przez III Rzeszę do trucia więźniów w obozach zagłady (głównie w KL Majdanek i Auschwitz-Birkenau) w specjalnych komorach gazowych, w ramach tzw. Operacji Reinhardt. Ofiarami cyklonu B byli głównie Żydzi, zaś sam środek stał się jednym z symboli Holokaustu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry