Widok
Manio napisał(a):
> Widze na czym XC polega, trzeba miec "ładną" ramę. A poza tym
> jaka ignorancja ojczystego kraju, że nikt nie wie co to jest DC
> (DunCon).
sry. ale niemozliwascia jest ogarniecie calej terminologi i wszystkich skrotow. zgadnij co to jest SR :P
Ej chłopaki, chyba nas ma łączyć pasja do rowerów,
> nas freeriderów, kolarzy, XC'owców, etc... ? Jakiś sarkazm w
> tych odpowiedziach wyczówam...
nie obrazaj sie, mi sie to co na fotce z linka zobaczylem najzwyczajniej ni podoba (od strony estetycznej)
ps. ramy do xc sa tez szkaradne :P prawdziwie peikne rowery maja z tylu damper :D
> Widze na czym XC polega, trzeba miec "ładną" ramę. A poza tym
> jaka ignorancja ojczystego kraju, że nikt nie wie co to jest DC
> (DunCon).
sry. ale niemozliwascia jest ogarniecie calej terminologi i wszystkich skrotow. zgadnij co to jest SR :P
Ej chłopaki, chyba nas ma łączyć pasja do rowerów,
> nas freeriderów, kolarzy, XC'owców, etc... ? Jakiś sarkazm w
> tych odpowiedziach wyczówam...
nie obrazaj sie, mi sie to co na fotce z linka zobaczylem najzwyczajniej ni podoba (od strony estetycznej)
ps. ramy do xc sa tez szkaradne :P prawdziwie peikne rowery maja z tylu damper :D
grisza napisał(a):
> skoro o docenianiu polszczyzny mowa to dlaczego ta rama nazywa
> się z angielska? no i co to za dwuliterowy skrót od jednego
> słowa?
DunCon --> DC :-)
No cóż tak lepiej brzmi, a poza tym nie pisałem o polszczyźnie, a o rodzimym rynku :-)
> a zupełnie serio - nazwa nei wydaje mi się zbyt szczęśliwa stąd
> mój sarkazm - zamiast się unosić nabrąłbyś nieco dystansu do
> sprawy.
Oj nie unoszę się, bez przesady...
Po prostu myślę, że rynek rowerowy jest ciekawy, a DC jest już od 4 lat conajmniej u nas. Jest też DM (Dangerous Mike), fajne ramki, Northshore, BlackBox, itp... naprawdę zaczyna się coś u nas dziać :-) Polecam wychylenie się poza Treka, teraz Polska :-P
> skoro o docenianiu polszczyzny mowa to dlaczego ta rama nazywa
> się z angielska? no i co to za dwuliterowy skrót od jednego
> słowa?
DunCon --> DC :-)
No cóż tak lepiej brzmi, a poza tym nie pisałem o polszczyźnie, a o rodzimym rynku :-)
> a zupełnie serio - nazwa nei wydaje mi się zbyt szczęśliwa stąd
> mój sarkazm - zamiast się unosić nabrąłbyś nieco dystansu do
> sprawy.
Oj nie unoszę się, bez przesady...
Po prostu myślę, że rynek rowerowy jest ciekawy, a DC jest już od 4 lat conajmniej u nas. Jest też DM (Dangerous Mike), fajne ramki, Northshore, BlackBox, itp... naprawdę zaczyna się coś u nas dziać :-) Polecam wychylenie się poza Treka, teraz Polska :-P