Kilka sprostowań:
zabawa od godz 20:00 do 05:00 z zespołem za 100 zł od osoby ( tyle kosztował w centrum Gdańska sam wstęp bez menu) my zdecydowaliśmy się zrobić w tej cenie z menu i jeszcze jest niezadowolenie nie wiem jak Pani można było dogodzić. Uważa Pani że to były duże pieniądze to przykoro mi to stwierdzić ale nie zna Pani chyba realiów gastronomi albo nigdzie Pani nie chodzi. Czemu nie wspomina Pani o alkoholu, którego przynoszenie było zabronione, a który litrami przynieśliście swój, żeby zaoszczędzić. To jest w porządku tak? Najlepiej było by pracować za darmo.

Warto to przemyśleć!

Apropo szatni: odpowiadamy materialnie za pozostawine rzeczy, a często są to drogie futra, skóry itp. Nikt nie zmusz do wieszania ubrań w szatni, a skoro chce się mieć pilnowane rzeczy z odpowiedzialnością materialną, to niestety trzeba za to zapłacić.
W mieście są parkometry i jakoś się nie buntujemy tylko płacimy.

Niestety nie jesteśmy lokalem charytatywnym i za zabawę, konsumpcję trzeba zapłacić.
Wiem, że mieliśmy najtańszą ofertę w tym standardzie, i jeżeli wybiera się Pani do lokalu to musi się Pani liczyć chociaż z minimalnymi kosztami.

Pozdrawiam
Właściciel