Widok
Debile na drodze
Witam
Proszę o pomoc w namierzeniu debili na drodze którzy w brew obowiązującym przepisom np.: wypuszczają na drogę dzieci bez widocznych odblasków. Mimo że jest to wymagane prawem Dorośli olewają prawo i pozwalają swoim pociechom chodzić samopas i to nielegalnie. Czy ktoś musi zginąć aby do pustych łbów rodziców dotarło że to oni są odpowiedzialni za dzieci i za to że KAŻDE dziecko poniżej 14 roku musi posiadać ODBLASK na drodze ?
Temat raczej do mieszkańców gt. Rodzinne Familijne i inne bezmyślijne
Proszę o pomoc w namierzeniu debili na drodze którzy w brew obowiązującym przepisom np.: wypuszczają na drogę dzieci bez widocznych odblasków. Mimo że jest to wymagane prawem Dorośli olewają prawo i pozwalają swoim pociechom chodzić samopas i to nielegalnie. Czy ktoś musi zginąć aby do pustych łbów rodziców dotarło że to oni są odpowiedzialni za dzieci i za to że KAŻDE dziecko poniżej 14 roku musi posiadać ODBLASK na drodze ?
Temat raczej do mieszkańców gt. Rodzinne Familijne i inne bezmyślijne
Ale za dziecko odpowiada rodzic.
Mieszkam przy ulicy, po której dzieci często śmigają na rowerach, ścigają się. Sama mam dzieci więc jadę wolno i staram się mieć oczy dookoła głowy, ale... Kilka lat temu syn mojej przyjaciółki miał wypadek na rowerze. Rozpędzony wyjechał z drogi osiedlowej w inną drogę osiedlową wprost pod samochód, który jechał pomału. Dziecko przez kilka dni było jedną nogą na tamtym świecie. Jakby nie tłumaczyć - to ono spowodowało wypadek.
A co do odblasków na rowerach to problem jest nie tylko z dziećmi. Kiedy jest już ciemno rower bez odblasku zauważa się w ostatniej chwili. Pozdrawiam kierowców i rowerzystów (także tych małych:-)
Mieszkam przy ulicy, po której dzieci często śmigają na rowerach, ścigają się. Sama mam dzieci więc jadę wolno i staram się mieć oczy dookoła głowy, ale... Kilka lat temu syn mojej przyjaciółki miał wypadek na rowerze. Rozpędzony wyjechał z drogi osiedlowej w inną drogę osiedlową wprost pod samochód, który jechał pomału. Dziecko przez kilka dni było jedną nogą na tamtym świecie. Jakby nie tłumaczyć - to ono spowodowało wypadek.
A co do odblasków na rowerach to problem jest nie tylko z dziećmi. Kiedy jest już ciemno rower bez odblasku zauważa się w ostatniej chwili. Pozdrawiam kierowców i rowerzystów (także tych małych:-)
Na drodze każdy uczestnik ruchu - i kierowca i pieszy powinien zachować ostrożność i przede wszystkim - myśleć. Nawet jeśli dzieci mogą same się poruszać po drodze to mądry rodzic wie że często trudno przewidzieć co latorośli strzeli do głowy i czy nie wbiegnie na środek drogi pod auto.
Szanujmy się nawzajem, łatwiej się będzie żyło...
Szanujmy się nawzajem, łatwiej się będzie żyło...
Tyle, że autor posta ma rację, odblaski czy nawet kamizelka odblaskowa ratują życie. Po zmroku pieszego idącego poboczem zauważa się późno, zwłaszcza jak jest ubrany na ciemno. Dorosły to jeszcze pomyśli jak usłyszy jadące auto i zejdzie głębiej, niestety dzieciaki nie myślą takimi kategoriami. YOLO-You Only Live Once
Zgadza się :) A niedługo będzie to dotyczyć wszystkich.
http://moto.onet.pl/aktualnosci/prezydent-podpisal-ustawe-dot-obowiazku-noszenia-odblaskow/dfkhd
http://moto.onet.pl/aktualnosci/prezydent-podpisal-ustawe-dot-obowiazku-noszenia-odblaskow/dfkhd
jak można byc tak katastrofalnie głupim i nie umiec nawet czytać ze zrozumieniem:
"Mimo że jest to wymagane prawem Dorośli olewają prawo i pozwalają swoim pociechom chodzić samopas i to nielegalnie"
tak stoi napisane w pierwszym poście czy nie?
i kto wychodzi na głupka?
na temat odblasków nic nie było przeze mnie komentowane
"Mimo że jest to wymagane prawem Dorośli olewają prawo i pozwalają swoim pociechom chodzić samopas i to nielegalnie"
tak stoi napisane w pierwszym poście czy nie?
i kto wychodzi na głupka?
na temat odblasków nic nie było przeze mnie komentowane
no te pietnastolatki jak tak moga samopas bezprawnie bez opieki rodizcow po ulicach chodzic :D
LOL
widzisz absurd swoich wypowiedzi 15 latek to nie kilkuletnie dziecko na temat ktorych żoładkował się autor że latają samopas :D
Co do zmierzchu po 15 - serio wypusciłabyś kilkulatka bez opieki w ciemność?
LOL
widzisz absurd swoich wypowiedzi 15 latek to nie kilkuletnie dziecko na temat ktorych żoładkował się autor że latają samopas :D
Co do zmierzchu po 15 - serio wypusciłabyś kilkulatka bez opieki w ciemność?
zimą o 15-16 robi się ciemno, a o takiej godzinie często widywałam dzieciaki (w przeróżnym wieku podstawówkowym) wracające ze szkoły wzdłóż ul. Lipowej koło Algidy i dalej w prawo w okolice Księżycowej i Pszennej. Większość ma kamizelki czy odblaski - ale co z resztą?
Mnie irytuje niewyedukowanie dzieci jak poruszać się po drodze. lewą stroną ulicy i takie tam. staruchom to i tak już nie wytłumaczysz i idą takcy ul Klonową od pętli każdy inną stroną ani to wyminąć - masakra....
Mnie irytuje niewyedukowanie dzieci jak poruszać się po drodze. lewą stroną ulicy i takie tam. staruchom to i tak już nie wytłumaczysz i idą takcy ul Klonową od pętli każdy inną stroną ani to wyminąć - masakra....
Z tego co mi wiadomo w naszej szkole każde dziecko dostało kamizelkę odblaskowa którą mają nosić po zmroku.
co do Klonowej to leży ona w obrębie strefy zamieszkania, pieszy ma w tej strefie możliwość poruszania się całą szerokością jezdni, a prędkość dopuszczalna to 20 km/h...
jeśli jeszcze cię coś irytuje to może warto patrzeć na znaki czasem...
co do Klonowej to leży ona w obrębie strefy zamieszkania, pieszy ma w tej strefie możliwość poruszania się całą szerokością jezdni, a prędkość dopuszczalna to 20 km/h...
jeśli jeszcze cię coś irytuje to może warto patrzeć na znaki czasem...
~:) - autor postu nie pisał nic o wieku dzieci :). A żołądkował się też o to, że dzieci biegają bez odblasków i w tym kontekście został przywołany wiek 15 lat. Nie pisałam ani słowem, że gimnazjalista wymaga opieki osoby dorosłej na drodze :).
A swoje dziecko wypuszczam "w ciemność". Teraz już raczej nie, bo kiedy robi się ciemno to jest już późno. Ale zimą chodzi do kolegów, którzy mieszkają niedaleko, chociaż bywa czasem ciemno. Ma 9 lat i jest dzieckiem wczesnoszkolnym ;-) Pozdrawiam :)
A swoje dziecko wypuszczam "w ciemność". Teraz już raczej nie, bo kiedy robi się ciemno to jest już późno. Ale zimą chodzi do kolegów, którzy mieszkają niedaleko, chociaż bywa czasem ciemno. Ma 9 lat i jest dzieckiem wczesnoszkolnym ;-) Pozdrawiam :)