Widok
Degradacja Banina
Degradacja środowiska Banina nastąpiła po uchwaleniu M P Z w 2010 , Urzędnicy Gminy Żukowa jak i Wydział budownictwa w Kartuzach umożliwili ekspansywną budowę domów -ciągów szeregów nie uwzględniając tak podstawowych spraw jak drogi . To nie jest wytłumaczenie ze to radni gminy Żukowa tak głosowali . Należałoby zweryfikować kompetencje tych radnych .Ulica Księżycowa w tej chwili jest kompletnie zdewastowana ,Jodłowa tylko część jest z płytami itd . Płacimy takie same podatki jak ulice Sosnowa ,Wierzbowa a już kuriozalna sytuacja jest wyasfaltowanie Borowieckiej w części leśnej . Na szczęście obecnie przyjęty plan może wyhamuje tą agresywną zabudowę . Deweloper potrafił wcisnąć szereg na działce bez drogi dojazdowej .
O tym co i jak mozna wybudowac decyduje tylko i wylacznie gmina w planie miejscowym - burmistrz zleca opracowanie planu, radni przeglosowuja. To co dzieje sie w Baninie obecnie ma swoich "ojcow" to burmistrz z 2010 zreszta z Banina, owczesni radni, niestety nadal na stolkach w radzie, wladzach gminy, 2 w radzie soleckiej wysadzeni ze stolkow gminnych w nastepstwie ordynacji typu JOW. Zrzucanie winy na Kartuzy jest typowym umywaniem rak. Problemem raczej jest nadzor budowlany, brak kontroli, kar za powszechne lamanie prawa bud.
Niestety nie jest tak jak myślisz , działkę kupiłem kiedy obowiązywał stary plan zabudowy Banina i nie było mowy o tak intensywnej zabudowie Banina , obowiązywała budowa domów jednorodzinnych .Po zmianie MPZ w 2010 nastąpiła otwarta droga dla deweloperów budujących szeregi bez opamiętania . Zniszczone została np. ul. Księżycowa i nikt nie poczuwa się do jej naprawy .Gmina jest ,nadzór jest i nie ma winnych
Nie gadaj głupot. Stary plan stracił ważność w 2002 lub w 2003 roku i był to plan dla niewielkiej części Banina. Dla reszty terenów już wtedy była wolna amerykanka,, tyle że w tamtych czasach nikt nie chciał tu inwestować, a m2 działki budowlanej kosztował 30 zł. Wtedy po prostu budowa kurników była bez sensu.