Nie chodzi o szarpanie się, tylko o niezabieranie głosu w temacie o którym nie ma się zielonego pojęcia. Każdy ma prawo na swojej posesji postawić ogrodzenie do wysokości 2,2m bez informowania o...
rozwiń
Nie chodzi o szarpanie się, tylko o niezabieranie głosu w temacie o którym nie ma się zielonego pojęcia. Każdy ma prawo na swojej posesji postawić ogrodzenie do wysokości 2,2m bez informowania o tym kogokolwiek, także panu już dziękujemy za wszelkie porady prawno-budowlane.
zobacz wątek