Czas oczekiwania to kpina. Trzeba się zapisać z kilku miesięcznym wyprzedzeniem na kwalifikację, po kwalifikacji miałam czekać rok (!) aby MÓC zadzwonić na oddział ( co również graniczy z cudem) i dowiedziałam się wtedy że zakwalifikowałam się na zapis terminu ostatecznego i mam czekać kolejny rok do dwóch lat na pilny zabieg zaćmy. Bardzo dziękuję za pomoc i leczenie, więcej nie skorzystam z żadnych usług.