Widok

Do najlepszych liceów chętnych nie brakuje

Opinie do artykułu: Do najlepszych liceów chętnych nie brakuje.

Wysoka średnia, sukcesy na olimpiadach, dobre wyniki z testów gimnazjalnych - to warunki, jakie spełnić muszą kandydaci do najlepszych liceów. A chętnych do nich nie brakuje, o czym przekonaliśmy się podczas dni otwartych kilku ze szkół.

Testy gimnazjalne coraz bliżej. Choć uczniowie ślęczą nad książkami i wciąż zastanawiają się nad ostatecznym wyborem szkoły, w której będą kontynuować naukę, zdążyli już odwiedzić kilka z tych, do których planują złożyć dokumenty.

Okazuje ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Idzie niż demograficzny

absolwenci z byle jakiego LO dostaną sie na studia z palcem w nosie, bo liczy sie papierek ukończenia LO. Tylko po co kończyć studia jak po nich nie ma w ogóle pracy ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Leniowi nie pomoże szyld szkoły. Pomoże tylko sztab opłacanych korepetytorów. Bo w samej szkole nauczą go tylko, że uczyć się trzeba poza szkołą.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Gdybyś chodził do liceum to byś wiedział że 3 000 tys na rękę to niezły grosz. Nawet prezydent tyle nie ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie popieram, spotkałam fajnych, wspaniałaych ludzi w Topce

przyjaźnimy się do dzisiaj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kończąc vilo w 2008 roku matematyka nie istniała, informatyka to był żart a fizyka była tylko na planie lekcji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

na stażu zaproponowano mi pracę w tej firmie

przyjmę, bo kasa niezła plus wyjazdy za granicę
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

my mamy po 49 lat, tworzymy wspaniałą paczkę przyjaciół z LO III z Gdańska

jest nas trzy dziewczyny,
plus jedna w USA ( jest tu co dwa lata podczas wakacji z rodziną)
i dwóch chłopaków
spotykamy się sami jak i z rodzinami, średnio raz/dwa razy w miesiącu chociaż mieszkamy na dystansie od Pruszcza do Wejherowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie moga mieć, bo środowisko uczniów i nauczycieli nawzajem oddziałuje na siebie

wówczas wszyscy musieliby się identycznie uczyć, co jest niemożliwe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

uważaj na ton swojej wypowiedzi

widać po niej, że weszłyście z córką do wyścigi szczurów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Moja siostrzenica miała 100 % z chemii i biologii

z III gdyńskiej , bez korków
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

w Polsce z dobrym wyksztalceniem tez mozna znalezc dobra prace....

A ludzie po dobrych liceach sa na prawde mocni.... Na studiach mialam kilka takich osob i widac je od razu. Widac tez ze sie uczyli bo chcieli i maja ambicje.... W przeciwienstwie do wielu slabiakow, ktorzy studiuja bo rodzice chca (doslownie) i jak to padaly stwierdzenia "dopoki kurka nie przykreca to bede studiowac a jak przykreca to skoncza (czyt. Rzuca studia)" Bylo tez oczywiscie osoby slabsze ale ciezko pracowaly zeby ukonczyc kolejne sem... Lenie po dobrych liceach wiekszych problemow nie mialy co ciekawe....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

A ilu Ty znasz, że twierdzisz jakobym mówił nieprawdę? :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jestem ciekaw o którym nauczycielu mowa, ale się domyślam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

no tak ale kolekcjonerowi zegarków pomogła mamusia

bo kto rozumny wstawia do Rady Nadzorczej publicznego Radia jakiegoś małolata.
bez szkoły bez wojska bez dyplomu bez wiedzy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zchemii i angielskiego. Co niemożliwe? A jednak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

trochę jednak ma

Do "najlepszych" liceów zawsze jest długa kolejka chętnych. Dostają się ci, którzy mogą pochwalić się dużą ilością punktów, a tych nie rozdaje się za ładne oczy. Ci ludzie już coś osiągnęli, są zdolni i ambitni. I mają szansę uczyć się w takim właśnie gronie - ludzi, którym się chce i którzy mają plan na życie. Wszyscy idą w podobnym tempie, nie trzeba powtarzać milion razy aż jakiś głąb przyswoi materiał. Jak ktoś szybko łapie materiał, to ma czas też na inne rzeczy (jakie, to od niego zależy. Nie każmy komuś, kto chce grać na skrzypcach kopać piłki i na odwrót). A to, czy komuś w życiu się uda osiągnąć sukces (tu też definicja może być różna) zależy od wielu różnych czynników. Ale na pewno jednym z nich jest lotny i otwarty umysł. I jeszcze jedno - z komentarzy wnioskuję, że w powszechnej opinii istnieje pogląd, że własny dobrze prosperujący biznes może prowadzić tylko ktoś po zawodówce. A ja pytam dlaczego? Co stoi na przeszkodzie, żeby osoba z wyższym wykształceniem z powodzeniem prowadziła firmę?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry