Widok
Marrgo zna się na upodobaniach młodszych mężczyzn:) Wszystko co napisała jest niestety prawdą:( Niestety ponieważ sam tego doświadczyłem będąc z niewiele starszą kobietą..Niewiele tzn 5lat. W nikim nie byłem tak zakochany i do żadnej nie czułem tego czegoś. Z taką kobietą można porozmawiać o wszystkim, czuć się bezpiecznie, liczyć na nią i czerpać przyjemność z jej kobiecości, nawet z tego jak stawia kroki.
może to, że nie są durnowate, nie chichoczą bez sensu, potrafią jeść nożem i widelcem a jeśli jedzą palcami (np krewetki) to nie upaprzą się od ucha do ucha i robią to apetycznie i seksownie, może to, że można z nimi porozmawiać na wiele różnych tematów, o sztuce, o o życiu, o różnych innych sprawach o których dwudziestolatki nie mają pojęcia... a może po prostu trzydziestolatka jest bardziej kobiecą kobietą niż niejedna dwudziestka?
pomijając oczywiście fakt że większe szanse na to że taka trzydziestka będzie wiedziała czego chce w łóżku... w przeciwieństwie do młodej siksy (nie uogólniam... nie wszystkie są tępe)
kto wie...
:o)
pomijając oczywiście fakt że większe szanse na to że taka trzydziestka będzie wiedziała czego chce w łóżku... w przeciwieństwie do młodej siksy (nie uogólniam... nie wszystkie są tępe)
kto wie...
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))