No to nie pójdę na ten film do kina, bo po co ma mnie boleć na własne życzenie. Do kina idę aby się zrelaksować, może nawet obejrzeć jak innych boli. Znam, a właściwie znałem, bo już nie żyją,...
rozwiń
No to nie pójdę na ten film do kina, bo po co ma mnie boleć na własne życzenie. Do kina idę aby się zrelaksować, może nawet obejrzeć jak innych boli. Znam, a właściwie znałem, bo już nie żyją, ludzi z patologicznych rodzin, dwa samobójstwa, jedna osoba na skutek chorób wywołanych alkoholizmem. I co ciekawe, jedna z tych osób po okresie ucieczki wracała do dręczącego ją, pasożytującego partnera aż w końcu zakończyła swój żywot zostawiając dziecko. Nie zrozumiem i nie zamierzam. Trzeba być w takiej sytuacji żeby oceniać i doradzać. Psycholodzy niestety nie są i jedyne co potrafią to doradzić ucieczkę, odizolowanie się.
zobacz wątek