Widok

Dom za miastem

Dom i mieszkanie Temat dostępny też na forum:
dzisiejszy artykuł na WP.

http://finanse.wp.pl/kat,1033695,title,Dom-za-miastem-Tysiace-Polakow-wpadlo-w-pulapke,wid,16940225,wiadomosc.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
a to co zapchlony chełm?nie wiem gdzie mieszkasz ale ja na chełmie i nie życze sobie takich tekstów
pcheł nie mam
moj pies tez nie
zanim kogos obrazisz pomysl troszke
prostaku
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 7
my mamy dom w mieście i wcale nie jest tak źle :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak jade do domu z Sopotu Grunwaldzką, wiem że zaraz zaparkuje we Wrzeszczu pod domem
i słyszę:
-Słowackiego stoi w górę od GB
-obwodnica stoi przy Matarni
-Żukowo korek na obu dojazdach
-rondo turbinowe Nowatorów stoi
-wypadek w kierunku Gdyni- 3km korka na obwodnicy
-spacerowa na pierwszym biegu
-Havla - tam stracicie 25 minut
-rano odwrtonie itd.

to dziękuję, że nie mnie nie podkusiło na ten domek z ogrodem w Baninie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 9
Banino i nne przyległości to nie tragedia wobec czegoś takiego:
ZIMOWA OPOWIEŚĆ:
2 sierpnia
Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu w Beskidach. Boże jak tu pięknie. Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.

4 października
Beskidy są najpiękniejszym miejscem na ziemi!!! Wszystkie liście zmieniły kolory na tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniałe i okazałe, Jestem pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na świecie. Tutaj jest jak w raju. Boże !!! Jak mi się tu podoba.

11 listopada
Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się, a za oknem wszystko było przykryte białą, cudowną kołderką. Wspaniały widok. Jak z pocztówki bożonarodzeniowej. Wyszliśmy całą rodziną na zewnątrz. Odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy drogę dojazdową do naszego pięknego domku. Później zrobiliśmy sobie świetną zabawę - bitwę śnieżną (oczywiście ja wygrałem). Wtedy nadjechał pług śnieżny i zasypał to co wcześniej odśnieżyliśmy, więc znowu musieliśmy odśnieżć drogę dojazdową. Super sport. Kocham Beskidy.

12 grudnia
Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Odśnieżyłem drogę, a pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z zasypaniem drogi dojazdowej. Po porostu kocham to miejsce.

19 grudnia
Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę dojazdową nie mogłem pojechać do pracy. Jestem kompletnie wykończony ciągłym ośnieżaniem. Na dodatek bez przerwy jeździ ten pieprzony pług.

22 grudnia
Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych stolców. Całe łapy mam
w pęcherzach od łopaty. Jestem pewien, że pług śnieżny czeka już za rogiem żeby wyjechać jak tylko skończę odśnieżać drogę dojazdowa - sku******

25 grudnia
Wesołych, je****ch Świąt!!! Jeszcze więcej napadało tego białego, gównianego śniegu. Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten sku***** od pługu śnieżnego przysięgam - zabiję ch**a. Nie rozumiem, dlaczego nie posypują drogi solą jak w mieście, żeby rozpuściła to zmarznięte, śliskie stolec.

27 grudnia
Znowu to białe kurestwo spadło w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa z domu, oczywiście z wyjątkiem odśnieżania tej *****ej drogi dojazdowej za każdym razem kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać. Samochód jest pogrzebany pod wielką górą białego stolca. Na dodatek meteorolog w telewizji zapowiedział dwadzieścia pięć centymetrów dalszych opadów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić ile to jest łopat pełnych śniegu.

28 grudnia
rąb***y meteorolog się pomylił!!! Napadało osiemdziesiąt pięć centymetrów tego białego kurestwa. Ja pi*****lę - teraz to nie stopnieje nawet do lipca. Pług śnieżny na szczęście ugrzązł w zaspie, a ten ch** przylazł do mnie pożyczyć łopaty. Myślałem że go od razu zabiję, ale najpierw mu powiedziałem, że już sześć łopat połamałem przy odśnieżaniu, a siódmą i ostatnią roz*****oliłem o jego zakuty, góralski łeb.

4 stycznia
Wreszcie jakoś wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić cos do jedzenia i picia. Kiedy wracałem, pod samochód wskoczył mi jeleń. Ten po*****y zwierz z rogami - narobił mi szkód na trzy tysiące. Przez chwilę przebiegło mi przez myśl, że jest on chyba w zmowie z tym ch**em od pługu śnieżnego. Powinni powystrzelać te sk***ysyńskie jelenie. Że też myśliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie.

3 maja
Dopiero dzisiaj mogłem zawieźć samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie jak zardzewiał od tej *****ej soli, którą jednak sypali drogę. Na podjeździe stał zaparkowany, umyty i błyszczący pług śnieżny z nowym kierowcą. Tamten podobno jeszcze leczy roz*****y łeb. Na szczęście od uderzenia stracił pamięć, bo jeszcze poszedłbym za ch**a siedzieć.

18 maja
Sprzedałem tą zgniłą ruderę w Beskidach jakiemuś wypacykowanemu inteligentowi z miasta. Powiedział, że całe życie o tym marzył i zbierał kasę, aby na emeryturze odpocząć. A to się głupi **** zdziwi jak przyjdzie zima i ten drugi **** wyjdzie ze szpitala. Ja przeprowadziłem się z powrotem do mojego ukochanego i urokliwego miasta. Nie mogę sobie wyobrazić jak ktoś mający chociaż troszeczkę rozumu i zdrowego rozsądku. Może mieszkać na jakimś zasypanym i zmarzniętym zadupiu w Beskidzie...
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 2
Trochę ten Twój wpis naciągany.
W Beskidach to się kupuje domek "letniskowy" tzw. dacze - http://pl.wikipedia.org/wiki/Dacza
Tak samo jak nad jeziorem, czy w Borach Tucholskich. Mieszka się w mieście lub na przedmieściach.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
ten wpis naciagany to cos co krazy po necie, ludzie sobie przesylaja ta wymyslona historie. COPY i WKLEJ i post gotowy
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
No pewnie że naciągany!
A ktoś uwierzył, że to prawda?!?!?!
Nie wierzą, że można być tak naiwnym...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzeba wiedziec o czym sie pisze, jaki masz oglad sytuacji mieszkaniowej nie ruszywszy doopska z gdanska - zaden wiec w sumie mozesz sobie glupoty wypisywac, a my tu kawka na tarasie, dzieci bezpiecznie biegaja sobie na podworku, obok lasek, rzeczka nartura a w miescie halas smrod i menelstwo :)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2
a grunwaldzka z sopotu do wrzeszcza nie stoi? bo jakos mi ciezko jest w to uwierzyc :D
uwierz ze przejazd sopot - wrzeszcz i gdansk banino w godzinach szczytu zajmuje tyle samo, chyba ze jedziesz skmka :P
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
no...no...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie rozumiem po co na tym forum udzielają się hejterzy z miast, którzy nie mieszkają w Baninie. Nie pasuje wam mieszkanie na "wsi" to nie wchodźcie na to forum i nie wstawiacie tu opinii, które za przeproszeniem powinny "wisieć" ludziom stąd. Każdy wybiera sobie, gdzie chce mieszkać i to, że wam przeszkadzałyby korki to nie znaczy, że wszystkim którzy tu mieszkają przeszkadzają. Ja mieszkam w Baninie od roku i dojeżdzam codziennie do Gdańska i korki wcale nie są dla mnie tak uciążliwe, ale gdy patrze jak "stoi" Gdańsk Główny czy Wrzeszcz w godzinach szczytu to sama nie zazdroszcze tym, którzy mieszkają w tym pięknym mieście. Myślicie, że korki przeszkadzają tylko tym, którzy mieszkają za Gdańskiem? To spytajcie mieszkańców tych dzielnic czy nie mają z nimi problemu.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Skoro zdążył usłyszeć tyle komunikatów, to ile trwał jego przejazd Grunwaldzką? A ile trwałby, gdyby jechał z centrum Sopotu do centrum Gdańska? Pytania, oczywiście, retoryczne :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
tyle ile trwa komunikat w Radio GDańsk, czyli około 2-3 minut ;-)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Brawo, nasz słodki posiadaczu helikoptera!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
nie laduj glupot bo tak sie sklada ze czesto jezdze srednicowka na trasie gdansk gdynia i jest rowno zawalona w godzinach szczytu, zwyczajnei zwiekszyl sie ruch samochodowy, moge smialo z doswiadczenia powiedziec ze tyle samo jedziesz z pracy do domu co ja, tyle ze czujesz sie lepszy bo "jestes z miasta" - to widac slychac i czuc :)
niektorzy opuscili wies ale wies jakos ich nei chce opuscic :D
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadza się, nawet i pisać poprawnie też nie potrafią, jak to bywa w klasie robotniczo-chłopskiej. Ale już Twoje dzieci będą też z miasta.
A teraz hejterzy do dzieła!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
siedzę sobie spokojnie w domu w Baninie od goddziny a tu:
"W Gdańsku jedziemy sprawnie al. Grunwaldzką w obu kierunkach. Jednak w centrum Gdańska poważny korek do Oruni przy Dworcu PKP i budynku LOT-u. Powoli jedziemy praktycznie od Bramy Oliwskiej."

|W Gdańsku zapchana ul. Czyżewskiego od TVP przez ul. Opacką do ul. Spacerowej. Tracimy tam dobre 10 minut. Jana z Kolna do centrum miasta jedziemy dobre 15 minut.

Słowackiego sparaliżowana. Tam wolno jedziemy od Wrzeszcza przy Chrzanowskiego do ronda de la Salle.

Niestety nie mamy dobrych wiadomości dla tych którzy jadą ul. Kartuską w kierunku Siedlec z Zaborni. W korku trzeba tam postać praktycznie od ul. Cedrowej."

strach jechać do miasta
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
to Twoi koledzy z Banina wracają z pracy albo jadą do Galerii.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 7
danzinger
A twoi w tym czasie browary wala na ławce pod blokiem co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ale w korku nie stoją nie?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Banino

Ozonowanie domu (16 odpowiedzi)

Witam wszystkich.Moje dziecko ma alergię i lekarz doradził mi aby co jakiś czas przeprowadzać...

do góry