Widok
Dość słabo
Przeden wszystkim chciałabym aby te opinie nie były traktowane jak krytyka tylko żeby - głównie kucharz - wziął je pod uwagę. Wielokrotnie to było napisane i ja napiszę to samo: burger do kitu, kotlet z prosa i szpinaku się rozsypał, podobnie jak cały burger. W środku 3 wielkie i grube plastry ogórka zupełnie bez smaku. Sosy, które powinny być dopełnieniem smaku - bez smaku! Pizza ta podstawowa jakoś się obroniłą, głównie dzięki genialnemu, kruchemu ciastu tylko na litość wszelką: suszona bazylia?? Fryty z batatów ociekały tłuszczem. Dalej - co też było napisane - w lokalu jest problem z wentylacją i faktycznie śmierdzi. W dniu otwarcia, na którym byłam, już to przeszkadzało. Podsumowując: kotlet trzeba skleić i doprawić, sosy stworzyć od nowa i zasiać bazylię w doniczkach.