hrhrhr
smiesznie sie to czyta bo wieksza czesc tych madrych ludzi sama sluchala hazela i biegala po imprezach jedzac kulki a teraz wielcy znawcy muzyki klubowej... prosze was.. mnie rozwala ten jego live...
rozwiń
smiesznie sie to czyta bo wieksza czesc tych madrych ludzi sama sluchala hazela i biegala po imprezach jedzac kulki a teraz wielcy znawcy muzyki klubowej... prosze was.. mnie rozwala ten jego live act gdzie gra prehistorie i prawdziwa vixe ale jego sety to po prostu muzyka do tanca i tyle.. a Wy sie wywyrzszacie bo TERAZ sluchacie trance.. jak zaczniecie sluchac techno to bedziecie mowic na trance "smieszne komercyjne gowno"... najlatwiej na wszystko czego sie nie slucha jechac jak po szmacie.. ja tam pojde napic sie vodki po pracy i sie pobawic i mam wyje.bane czy tam zagra hazel czy nie bo bedzie malec, chrismo, mocne glosniki i to mi wystarczy.
pozdr.
zobacz wątek