Widok
Jestem za tym by nie robić warszawskiej skoro i tak wam to nie odpowiada no to po co? Jak zrobią to znając was znajdą się z trzy osoby, które będą dalej narzekać, że progów za dużo, że za wąska, chodniki kijowe. Najlepszym rozwiązaniem jest dla was własna gmina. Ale znając życie i tak będziecie dalej narzekać. Powtórzę jeszce raz wam TRZEBA BYŁO ZOSTAĆ W MIEŚCIE. Jakoś mam kontakt z bardzo dużo rdzennymi mieszkańcami bojana i nie widzą problemu, a dlatego nie widzą, bo przed tym wójtem praktycznie się nic nie działo. Z poważaniem wasz trollllllll.
Oczekiwanie w XXI wieku, że powinniśmy jeździć po drogach bez dziur to chyba normalność. Gmina Szemud to chyba jakieś niespotykane za...., bo oglądając różne reportaże z zazdrością patrzę na drogi w małych miejscowościach, zwykle asfaltowe. I jest mi przykro, i wstyd. Resory trzeszczą, kołami wpada się w dziury, łatwo o rozerwanie opon. Gdzie my żyjemy?. Dość tych przecinanych wstęg , kołysania się i śpiewów oj dana, dana. Kto ma tego dość, do roboty! Jest okazja, wybory.
W zamian mamy dorzucanie się do utwardzania dróg, i resztę podziurawionych dróg gruntowych i płaczki z sąsiednich wiosek co ciągle mówią, że narzekamy:) Jak w Koleczkowie i Kielnie jest 10 dróg na krzyż to i łatwo wyasfaltować te miejscowości(przepraszam za ten sarkazm ale te osoby zachowują się jakby pochodziły z 10 osobowych wiosek), Bojano to ogromna miejscowość więc i wymagamy od Gminy proporcjonalnych nakładów
Szemudzkie urzędasy sobie z nas kpią. Z podatków tylko od mieszkańców Bojano biorą tak na oko lekko 5 milionów. PIT + CIT około 4,4 miliona a może i więcej - ludność Bojana przyjmę 3200 os. 62,3% w wieku produkcyjnym ( dane z 2016 http://www.polskawliczbach.pl/wies_Bojano ), niech 1200 pracuje * średnio rocznie każdy z nas odda gminie z tytułu PIT 3500 PLN = 4,2 miliona, do tego podatek od nieruchomości pewnie z 1000 domów będzie, średnio 400 PLN. Da to nam 400 tys. CIT wogóle nie liczę ale pewnie też dobrych kilkadziesiąt a może nawet set tysięcy. Z naszych podatków mają w rok kase na tę drogę! Co mamy od Gminy za te pieniądzę? Czekam teraz na krytykujący komentarz trola z Kielna. My narzekamy? To są fakty. Chyba czas zrobić własną Gminę. Sami damy rade się utrzymać.
A może by się wymeldować z Bojana, na własne pensje urzedowe by wtedy nie mieli.....
A może by się wymeldować z Bojana, na własne pensje urzedowe by wtedy nie mieli.....
Wójt dał argument dla swojego przeciwnika w wyborach.
Jeżeli nie znajdzie środków na realizacje zadania (a ustawodawca pomimo deklaracji kwoty przy otwarciu ofert przewiduje możliwość zwiększenia do najniższej prawidłowo złożonej oferty) może zgłosić do jednostki kontrolującej tę nieprawidłowość i sprawdzą przy okazji wszystkie przetargi budowlane w Gminie. Ten przetarg jeżeli nie mają dodatkowych środków i nie rozstrzygną wyłonieniem wykonawcy jest dowodem na złe działanie urzędników, marnowanie pieniędzy publicznych (zlecenie na projekt, wygaśnięcie pozwolenia na budowę).
Za pracę urzędników odpowiedzialny wójt, to on akceptuje budżety i odpowiedzialny jest za postępowanie przetargowe.
Jeżeli nie znajdzie środków na realizacje zadania (a ustawodawca pomimo deklaracji kwoty przy otwarciu ofert przewiduje możliwość zwiększenia do najniższej prawidłowo złożonej oferty) może zgłosić do jednostki kontrolującej tę nieprawidłowość i sprawdzą przy okazji wszystkie przetargi budowlane w Gminie. Ten przetarg jeżeli nie mają dodatkowych środków i nie rozstrzygną wyłonieniem wykonawcy jest dowodem na złe działanie urzędników, marnowanie pieniędzy publicznych (zlecenie na projekt, wygaśnięcie pozwolenia na budowę).
Za pracę urzędników odpowiedzialny wójt, to on akceptuje budżety i odpowiedzialny jest za postępowanie przetargowe.
Przepraszam, ale w tym urzędzie gminy pracuje jakaś banda debili. Spójrzcie na wyniki poprzednich przetargów. Ci ludzie nie potrafią określić kwoty. Np. Chcą przeznaczyć na budowę drogi 50 tys. A wyniki przetargu oscylują w granicy 550 tys. Robieżność 500 tys? Generalnie są ogromne rozbieżności we wszystkich przetargach