Widok
Dyskusja: Różnice w cenie mieszkań: Gdańsk a Gdynia a Rumia/Reda
Cześć,
W przeciągu 1 lub 2 lat chciałbym kupić mieszkanie nowe od dewelopera poza centrum miasta.
Odpada dla mnie okolica Szadółek w Gdańsku i bardzo drogi Sopot.
Zastanawiam się nad Gdańskiem (Południe, Osowa, nowe dzielnice itp.), Gdynią (Dąbrówka, Kacki, Wiczlino itp.) oraz ewentualnie Rumią.
Jakie są Wasze obserwacje? Jak ceny układają się w tych miastach?
Kiedyś była duża różnica w cenie między Trójmiastem a Rumią/Redą/Wejherowem ale widzę, że teraz ceny się chyba zrównały...
Potrafię wejść na strony deweloperów, ale interesują mnie Wasze informacje i opinie.
Zapraszam do dyskusji ! :)
W przeciągu 1 lub 2 lat chciałbym kupić mieszkanie nowe od dewelopera poza centrum miasta.
Odpada dla mnie okolica Szadółek w Gdańsku i bardzo drogi Sopot.
Zastanawiam się nad Gdańskiem (Południe, Osowa, nowe dzielnice itp.), Gdynią (Dąbrówka, Kacki, Wiczlino itp.) oraz ewentualnie Rumią.
Jakie są Wasze obserwacje? Jak ceny układają się w tych miastach?
Kiedyś była duża różnica w cenie między Trójmiastem a Rumią/Redą/Wejherowem ale widzę, że teraz ceny się chyba zrównały...
Potrafię wejść na strony deweloperów, ale interesują mnie Wasze informacje i opinie.
Zapraszam do dyskusji ! :)
Ja się tematem interesuję.
Ale napisałeś, ceny się zrównują, bo decyduje bliskość do kolejki SKM i szlaków komunikacyjnych typu obwodnica czy Morska.
Trójmiasto wchłonęło już Rumię i Redę, powoli też Wejherowo - jeśli chodzi o komunikację i ceny nieruchomości.
Jeśli będę kiedyś kupował jakieś mieszkanie pod inwestycję, to będzie mi wszystko jedno czy będzie to Gdańsk, Gdynia, Reda, czy Rumia, liczy się odległość od SKM wyrażona w minutach pieszo, a później infrastruktura. Nazwa miasta już nie :)
Ale napisałeś, ceny się zrównują, bo decyduje bliskość do kolejki SKM i szlaków komunikacyjnych typu obwodnica czy Morska.
Trójmiasto wchłonęło już Rumię i Redę, powoli też Wejherowo - jeśli chodzi o komunikację i ceny nieruchomości.
Jeśli będę kiedyś kupował jakieś mieszkanie pod inwestycję, to będzie mi wszystko jedno czy będzie to Gdańsk, Gdynia, Reda, czy Rumia, liczy się odległość od SKM wyrażona w minutach pieszo, a później infrastruktura. Nazwa miasta już nie :)
Absolutnie nie zgadzam sie z opinia o zrownanych cenach. Sprawdzaliscie moze ceny mieszkan na Wielkim Kacku (tu wymienianym)? Sa duzo wyzsze niz w Rumii o Redzie juz nie wspominajac, od gdanskich dzielnic kolo obwodnicy tez. Dabrowa to samo.
Zrownuja sie moze ceny Pogorza czy Chylonii z najlepszymi lokalizacjami Rumii, a Reda juz duzo tansza.
Zrownuja sie moze ceny Pogorza czy Chylonii z najlepszymi lokalizacjami Rumii, a Reda juz duzo tansza.
Tez sie nie zgadzam z opinia o zrownanych cenach.I nie decyduje wcale odleglosc od SKM.Popatrzcie na ceny mieszkan w takich dzielnicach jak Wielki Kack,Fikakowo,Ujescisko i inne, gdzie do SKM daleko,a ceny sa bardzo wysokie i trzymaja poziom
Cena 50 metrowego mieszkania w Rumii nigdy nie bedzie zblizona do takiego samego mieszkania w Fikakowie czy pogranicza Chelmu i Oruni Gornej
Cena 50 metrowego mieszkania w Rumii nigdy nie bedzie zblizona do takiego samego mieszkania w Fikakowie czy pogranicza Chelmu i Oruni Gornej
Tak, ale nie porównujmy najbardziej prestiżowych i drogich dzielnic do zwykłych. Bo jednak Rumie czy Reda to są zwykłe dzielnice, z dobrą komunikacją SKM i fatalną drogową (latem gdy turyści generują kilkugodzinne korki).
Jeśli już to porównywałbym Rede i Rumię do dzielnic brzegowych, takich jak Gdynia Chylonia, Leszczynki, ewentualnie skrajnego Gdańska, czyli Żabianki/Przymorza.
Ponieważ jest też mniej infrastruktury, to i ceny będa nieco niższe z tego powodu.
Jeśli już to porównywałbym Rede i Rumię do dzielnic brzegowych, takich jak Gdynia Chylonia, Leszczynki, ewentualnie skrajnego Gdańska, czyli Żabianki/Przymorza.
Ponieważ jest też mniej infrastruktury, to i ceny będa nieco niższe z tego powodu.
Soulless popieram. Porównywanie Redy do okolic Wielkiego Kacka to trochę jak porównywanie Orłowa czy Kamiennej Góry do Pustek Cisowskich.
Wiem jedno w Redzie czy też w Rumi nie chciałabym mieszkać za żadne skarby świata- dojazd tam to tragedia o każdej porze roku. A jak kogoś stać na zakup mieszkania to raczej samochód też ma i skmką nie jeździ.
Wiem jedno w Redzie czy też w Rumi nie chciałabym mieszkać za żadne skarby świata- dojazd tam to tragedia o każdej porze roku. A jak kogoś stać na zakup mieszkania to raczej samochód też ma i skmką nie jeździ.
"dojazd tam to tragedia o każdej porze roku" - ABSOLUTNIE SIE NIE ZGADZAM.
Mieszkam w Rumi, samochodem jezdze, a dojazd do centrum Gdyni zabiera mi 20-30 min w godzinach szczytu. Dojedz sobie z centrum Gdyni na Fikakowo czy Dąbrowe, jedz Witominska na Chwarzno, dojedz z centrum Gdańska do Osowej czy Ujescisko - to dopiero jest masakra. Tam wlasnie nie chcialabym mieszkac za zadne skarby bo dojazd tam to tragedia o kazdej porze roku!!!
Mieszkam w Rumi, samochodem jezdze, a dojazd do centrum Gdyni zabiera mi 20-30 min w godzinach szczytu. Dojedz sobie z centrum Gdyni na Fikakowo czy Dąbrowe, jedz Witominska na Chwarzno, dojedz z centrum Gdańska do Osowej czy Ujescisko - to dopiero jest masakra. Tam wlasnie nie chcialabym mieszkac za zadne skarby bo dojazd tam to tragedia o kazdej porze roku!!!
Ok ok nie gotuj sie tak.Problemy komunikacyjne i korki sa praktycznie w calym Trojmiescie.Dojazd z Dabrowy do centrum wcale nie jest taki zly,z centrum Gdanska do Ujesciska tez jest spoko.Gorzej jesli chodzi o dojazd z centrum Gdanska do Osowej:),
To ze Rumia i Reda w letnie miesiace jest praktycznie nieprzejezdna(weekendy to szczegolna masakra) wie kazdy kto tam mieszka lub przejezdzaMysle,ze nie tylko ja ale i tysiace ludzi woli jednak mieszkac w Trojmiescie niz Rumii czy Redzie,mimo problemow komunikacyjnych.Ludzie teraz maja samochody i wola mieszkac z dala od centrum ,choc stoja w korkach,niz w blokach z wielkiej plyty polozonych w poblizu SKMi
To ze Rumia i Reda w letnie miesiace jest praktycznie nieprzejezdna(weekendy to szczegolna masakra) wie kazdy kto tam mieszka lub przejezdzaMysle,ze nie tylko ja ale i tysiace ludzi woli jednak mieszkac w Trojmiescie niz Rumii czy Redzie,mimo problemow komunikacyjnych.Ludzie teraz maja samochody i wola mieszkac z dala od centrum ,choc stoja w korkach,niz w blokach z wielkiej plyty polozonych w poblizu SKMi
Najlepiej mieszkac w centrum, tam pracowac i nie mieszkac w bloku z plyty ;) . Dla mnie najlepiej, dla kogos moze byc najgorzej i nie neguje tego.
Mieszkalam lata na Dabrowie, teraz na Fikakowie i jakos strasznych problemow komunikacyjnych nie widze (chociaz o koncu remontu we wspomnianym centrum Gdyni juz marze). Natomiast gdy jezdzimy do Rumii to latwo (czytaj: bezkorkowo) nie jest.
Ale tak zupelnie z innej strony: dla mnie bliskosc SKM bylaby najwiekszym koszmarem, poniewaz nienawidze pociagow i nigdy z SKM nie korzystam. A dzwiek pociagu nie nalezy do moich ulubionych. Wiec nie dla kazdego bliskosc SKM jest zaleta, dla mnie ogromna wada. Za to przystanek i komunikacja miejska to juz tak, niewatpliwie to zaleta.
Mieszkalam lata na Dabrowie, teraz na Fikakowie i jakos strasznych problemow komunikacyjnych nie widze (chociaz o koncu remontu we wspomnianym centrum Gdyni juz marze). Natomiast gdy jezdzimy do Rumii to latwo (czytaj: bezkorkowo) nie jest.
Ale tak zupelnie z innej strony: dla mnie bliskosc SKM bylaby najwiekszym koszmarem, poniewaz nienawidze pociagow i nigdy z SKM nie korzystam. A dzwiek pociagu nie nalezy do moich ulubionych. Wiec nie dla kazdego bliskosc SKM jest zaleta, dla mnie ogromna wada. Za to przystanek i komunikacja miejska to juz tak, niewatpliwie to zaleta.
A ja do Fikakowa jakoś do końca przekonać się nie umiem... Mieszkamy tu już dobre 3 lata-taka łysa góra jak ja to nazywam ;) W sumie wszędzie daleko, nie rozumiem dlaczego ceny są tu tak wysokie, w końcu nie ma tu jakichś szczególnych atrakcji, że o zagęszczeniu bloków nie wspomnę...W przyszłości wolałabym mieszkać gdzieś bliżej centrum obojętnie Gdyni, czy Gdańska..
A co do różnic w cenach między Rumią, Redą a resztą to jednak są, choć już nie takie duże.
A co do różnic w cenach między Rumią, Redą a resztą to jednak są, choć już nie takie duże.
Calkowicie zgadzam sie z opinia nt. Fikakowa, wogole mi sie tutaj nie podoba, ale dojazd moze byc. My mieszkamy tu rok i za nic nie kupilabym tu mieszkania za proponowane ceny. Mieszkamy w bloku Panoramy i to taka fuszerka, ze az wstyd.
Kupilismy mieszkanie w centrum Gdyni i nie moge doczekac sie przeprowadzki. 5 minut spacerkiem do morza, parkow, to mi odpowiada najbardziej. I wszedzie blisko. Do SKM jednak dosyc daleko ;) .
Kupilismy mieszkanie w centrum Gdyni i nie moge doczekac sie przeprowadzki. 5 minut spacerkiem do morza, parkow, to mi odpowiada najbardziej. I wszedzie blisko. Do SKM jednak dosyc daleko ;) .
a wiesz ze mozna do Rumi dojechac Hutnicza? W miesiacach wakacyjnych turysci glownie blokuja Morska a Hutnicza jest przejezdna. Radze zapoznac sie z ulicami zanim bedziesz wyrazac opinie ze nie da sie gdzies dojechac. A Rumia ma jeszcze jeden duzy plus - tu nie musisz mieszkac w bloku z wielkiej plyty zeby miec blisko do skmki, w Rumi mozna mieszkac w domku lub nowym osiedlu a do skmki masz blisko - przykladem jest Janowo.
Do Rumi i Redy poza sezonem nie ma problemu z dojazdem ale za to spróbuj dojechać z centrum Gdańska do osiedli typu osowa itp itd to jest dopiero koszmar i to cały rok bez wyjątku.
Wszędzie są jakieś niedogodności a każdy wybiera mieszkanie tam gdzie mu się podoba, jedni wolą Gdańsk inni Gdynię a jeszcze inni kupią w Rumi bo jest blisko Gdyni a cenny są troszkę mniejsze i budownictwo nowe.
Wszędzie są jakieś niedogodności a każdy wybiera mieszkanie tam gdzie mu się podoba, jedni wolą Gdańsk inni Gdynię a jeszcze inni kupią w Rumi bo jest blisko Gdyni a cenny są troszkę mniejsze i budownictwo nowe.