Re: Dziękuyę.
A o tajemnicy handlowej yeszcze nie słyszałaś? Biuro pośredniczące bierze kasę za znalezienie kandydata, zatem ta firma jest ich klientem. Bardzo nie ładnie jest paplać dla kogo się pracuje i za...
rozwiń
A o tajemnicy handlowej yeszcze nie słyszałaś? Biuro pośredniczące bierze kasę za znalezienie kandydata, zatem ta firma jest ich klientem. Bardzo nie ładnie jest paplać dla kogo się pracuje i za ile....
Po pierwsze - po coś ta firma korzysta z biura pośrednictwa. Raz - aby nie zajmować swoich ludzi żmudnymi procesami rekrutacyjnymi i tym samym użeraniem się z ludźmi, którzy niekoniecznie są na tyle kumaci aby to ogarnąć.
Po drugie - firmy pośredniczące w rekrutacji i paplające dla kogo pracują nie mają racji bytu. Jakby "baba ze spożywczaka" powiedziała w jakiej hurtowni kupuje ziemniaki i po ile - założę się, że wielka część jej klientów zaczęła by kupować właśnie w hurtowni - "no bo jak to tak? Będzie na nas zarabiać żydówa?" Zapewniam Cię, że wielu tak właśnie myśli. Ty jesteś przykładem takiego myślenia - co mi będą ściamniać, skoro nie chcą powiedzieć dla jakiej firmy robią rekrutację? Przecież jestem na tyle sprytna, że mogę sama iść do tej firmy, w d*pie mam pośredniaków!"....i ktoś na Tobie zarobi jak znajdziesz pracę sama?
Pomyśl....
zobacz wątek