Re: Dziki na osiedlu
Problem narasta, a LWSM Wrzeszcz bagatelizuje sprawę stwierdzając, że "dziki nie chcą wchodzić do odłowni". Nie wiem czy dziki mają to robić z sympatii do prezesa czy do pań z administracji. Sprawę...
rozwiń
Problem narasta, a LWSM Wrzeszcz bagatelizuje sprawę stwierdzając, że "dziki nie chcą wchodzić do odłowni". Nie wiem czy dziki mają to robić z sympatii do prezesa czy do pań z administracji. Sprawę także bagatelizują w Urzędzie Miejskim. W Wydziale Kryzysowym (czy jak tam się nazywają) są osoby które powinny zająć się problemem. POWINNY ale tego nie robią. Zwalają winę na mieszkańców, którzy podobno "uwalniają dziki z odłowni" !?!?!?
Na problemy z dzikami nakłada się PROBLEM DEWASTACJI LASÓW TPK przez tzw. Lasy Państwowe. Wycinka RABUNKOWA trwa od kilku lat. Lasy są zdewastowane i rozjechane przez ciężki sprzęt. PYTAM - GDZIE MAJĄ SIĘ PODZIAĆ ZWIERZĘTA?????
zobacz wątek