Widok

Dzisiejszy etap TdP

I jak szanownym podobał się dzisiejszy finisz zawodowych kolarzy? Jestem zdegustowany... Że ślisko i zimno? Albo się jedzie albo nie... Rozumiem że zawodowe kolarstwo szosowe rządzi się swoimi prawami, no ale zmowa do przerwania wyścigu to przegięcie. Osobiście jakby mi ktoś w maratonie powiedział że mam nie jechać bo jest ślisko i jedziemy wszyscy równiutko, to co najwyżej bym go wyśmiał. Ścigamy się kiedy leje, kiedy temperatura schodzi czasem do zera, kiedy jest naprawdę niebezpiecznie a przy tym zdecydowana większość nie jeździ zawodowo i nic z tego nie ma.
Większość z bywalców tego forum ściga się czy to na szosie czy w mtb, czekam na Wasze opinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nordic napisał(a):

> Pierdolnąłeś
> kiedyś na asfalt przy 50 km/h? Jeśli nie, to spróbuj...

Ja akurat wiem co to znaczy :) Najlepsze jest to że na KAŻDYM zakręcie były przejścia dla pieszych, pomalowane oczywiście jak to bywa w 90% przypadków w naszym pięknym kraju zwykłą farbą olejną (taniej....), która pod wpływem wody zamienia się w lodowisko. Zanim kolarze się zatrzymali zastanawiałem się czy wogóle ktoś dojedzie do mety po tych rundach, widząc te przejścia dla pieszych pamiętałem swoją glebe na szosie, wspomnienia bezcenne. Lang był kolarzem i dziwię się, że wogóle chciał wpuścić na rundy zawodników w takich warunkach. I jeszcze szczerzył sie do kamer i dziwił że tak się stało. Masakra.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Scarface napisał(a):

>To są zawodowcy czy amatorzy? Za jeżdżenie
> im się płaci, także w takich warunkach. Nieraz w TdF były
> gorsze warunki i jechali, ale wygrać w TdF a TdP to jest
> różnica prawda? Tam warto walczyć o zwycięstwo, tutaj już
> niekoniecznie.
>

ŚWIęTA PRAWDA!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nordic napisał(a):

> Byniu, przebaczam Ci, bo nie wiesz, co mówisz. Pierdolnąłeś
> kiedyś na asfalt przy 50 km/h? Jeśli nie, to spróbuj...

Pierdolnąłem przy 46km.h - przepraszam że tak mało, ale wtedy się nie ścigałem. Pierdolnąłem także na zawodach o korzenie nie raz. A jeśli ktoś nie ma jaj żeby się scigać - niech sie nie ściga.
Tym bardziej że to nie była demokracja - tak zarządził Wielki Mistrz Lider i wszyscy musieli się podporządkować. Słyszałeś wypowiedzi innych ekip i dyrektorów sportowych? Nie wszystkim się to podobało. To są zawody, koniec i kropka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śmieszni jesteście! To są zawodowcy czy amatorzy? Za jeżdżenie im się płaci, także w takich warunkach. Nieraz w TdF były gorsze warunki i jechali, ale wygrać w TdF a TdP to jest różnica prawda? Tam warto walczyć o zwycięstwo, tutaj już niekoniecznie.

Jak ktoś nie chciał się ścigać na finiszu to miał do tego prawo, mogły te osoby zostać, a reszta pojechać do przodu i walczyć na własne ryzyko - przecież to są dorośli ludzie!

Ale lepiej było wymusić, żeby wszyscy zostali...

A co z kibicami? czekali w deszczu niektórzy pewnie po 2h i zobaczyli tylko bande cyklistów, którzy stali w miejscu. Proponuje wszystkim bojkot i na trasie jutrzejszego wyścigu stać odwróconym plecami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moim zdaniem mieli rację, że zatrzymali wyścig. W końcu zdrowie jest najważniejsze. Być połamanym albo kaleką, bo przy tych szybkościach jakie uzyskują na ostatniej prostej (60km/h) i śliskiej nawierzchni to dla mnie jest przegięcie ze strony sędziów. Dla nich nie liczy się zdrowie chłopaków tylko ta pieprzona kasa. Brak słów!!! Na Langu się zawiodłem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bynio napisał(a):

> I jak szanownym podobał się dzisiejszy finisz zawodowych
> kolarzy? Jestem zdegustowany... Że ślisko i zimno? Albo się
> jedzie albo nie... Rozumiem że zawodowe kolarstwo szosowe
> rządzi się swoimi prawami, no ale zmowa do przerwania wyścigu
> to przegięcie.

Byniu, przebaczam Ci, bo nie wiesz, co mówisz. Pierdolnąłeś kiedyś na asfalt przy 50 km/h? Jeśli nie, to spróbuj...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest tak jak z atakowaniem w strefie bufetu.

Z resztą oglądałem wyścig w tv i sam baardzo się dziwiłem że nikt nie poleciał na pasach czy przejściach dla pieszych. wg mnie mieli pełne prawo do tego by przerwać wyścig. Niemniej miałem nadzieje, że czas przedostatniego kółka zostanie zatrzymany, a kolarze jednak zdecydują się na finisz ze zwycięzcą etapowym. Jeżeli takie warunki chcieli wynegocjować, a zostały one odrzucone przez sędziów - popieram to co zrobili.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry