Widok
Dokładnie, wczoraj mijałam na Monciaku te "ślicznotki" z różową parasolką. Wyrwane z wiejskiej dyskoteki w remizie pod Słupskiem ;) Spacerowałam po monciaku i to ich zagadywanie przechodniów to jakaś żenada. Idzie dwóch typków a paniusia cichutko do nich z daleka "Zapraszamy do Cocomo". Nie próbowała ich zainteresować, to dziewczyny na promocjach parówek czy śledzi w supermarkecie mają większe branie niż one. Może klub powinien pomyśleć o jakiś "gratisach" np koreczkach z kawiorem czy cuś na zachętę. Albo chociaż wypuścić naprawdę ładne niunie. Ponieważ w oczekiwaniu na spotkanie z kumpelą trochę się szwendałam po Sopocie, poświęciłam chwilkę na poobserwowanie tych "promotorek" - nie dziwi mnie to, że ŻADEN, absolutnie żaden przechodzień nawet nie przystanął, nie zareagował. Może łapią pijanych imprezowiczów w weekend, którym wszystko jedno gdzie ostatecznie wylądują, ale to tylko ze względu na ich stan a nie chęć skorzystania z oferty klubu.
co za bez sens.. mowisz, ze laska ma za przyprowadzenie klienta 15 zl.. a wejscie jest za 20 zl.. wiec klub zarabia tylko 5? wez dziewczyno skoncz ludzia mydlic oczy..
I wlasnie, ze w tym burdelu selekcji to nie ma.. licza na kazdego klienta bo inaczej guano z zarobku.. takze nie mow mi ze przychodzi 5 gosci i 3 z nich wyrzucacie bo maja adidaski brudne.. smieszne
I wlasnie, ze w tym burdelu selekcji to nie ma.. licza na kazdego klienta bo inaczej guano z zarobku.. takze nie mow mi ze przychodzi 5 gosci i 3 z nich wyrzucacie bo maja adidaski brudne.. smieszne
o czym TY dziewczyno mowisz???? HAHAHAHA Widzę przeciez te ku*** z parasolkami.. sa tak brzydkie, ze kazdy je omia szerokim lukiem... ludzie oni caly czas poszukuja dziewczyn do tej pracy bo kazda sie zwalnia.. te laski wygladaja jak uliczne tirowy.. nie dajcie sie nabrac.. 600 zl za noc.. no nie zalamuj mnie...
nie wazne czy jestes wyksztalcona czy nie, czy studiujesz dziennie, czy nie, czy masz dziecko lub gromadke dzieci czy go nie masz. Jesli jestes w miare ladna, masz jakas tam kulture osobista i potrafisz przede wszystkim zagadac z tym klientem, namowic go do wejscia do klubu to jak najbardziej mozesz pracowac jako promotorka. Ja tez nie studiuje, ledwo skonczylam gimnazjum ale wiem jak obchodzic sie z mezczyznami, dlatego bez problemu przyjeli mnie na promotorke. Pracuje juz 2 tygodnie i chcialabym pracowac jak najdluzej.
piszesz że te promotorki to głównie studentki a jak ja nie studiuje, to mnie też będą chcieli czy tylko takie wykształcone biorą ? no i ja mam dziecko, znaczy mały już ma dwa latka i całkiem duży już jest mój bobasik, no i czy to dałoby radę jeśli wogule chcą bez studiów laski na te promotorki Z góry dzieki za odpowiedź
..cdn..inna prace ma dziewczyna ktora rowniez kreci sie przed Cocomo choc glownie stoi ona pod samym wejsciem do Multi jest to tzw.Koordynatorka promotorek potocznie zwana pilnowaczka.Obserwuje ona jak pracuja dziewczyny i gdy probuja stac bezczynnie reaguje.Coz wiadomo to bizness.Namowiony klient jest prowadzony do gory klubu po ruchomych schodach gdyz sam wpuszczony prawdopodobnie zabladzilby i wszedlby do 1 z 2 klubow mieszczacego sie na dole tj.Versalki badz Czekolady a to jakby nie bylo konkurencja.Tak wiec klient prowadzony jest do gory i tu nastepuje przywitanie i tzw.selekcja.Selekcjonerki sa dwie jedna bardzo wysoka druga nizsza w jeden dzien jest 1 a w 2 ta druga.Obie bardzo ladne w wieku okolo 20 lat,reprezentatywne moge powiedziec ze robia bardzo dobre wrazenie.Jest rowniez profesjonalna ochrona.Wczesniej roznie z tym bywalo w tej chwili na stale jest tylko z tego co zauwazylam jeden pan a w razie potrzeby sciagany z firmy drugi.Obecny na stale pan jest w wieku okolo 30 paru lat,dobrze zbudowany z tego co zauwazylam ma jakies tatuaze i co rowniez bylo zaskoczeniem pan ten jest dobrze uzbrojony zauwazylam prawdopodobnie bron,kajdanki i jakas palke.Dwukrotnie bylam mimowolnym swiadkiem jak ww pan zostal ewidentnie sprowokowany przez kilku pijanych mezczyzn i za kazdym razem skutek byl ten sam mezczyzni ci zostali blyskawicznie przewroceni i wyrzuceni z budynku Multikina.Poczatkowo majac w pamieci ta scene nie pewnie patrzylam na tego czlowika ale po paru dniach pracy zauwazylam ze dziewczyny z Klubu maja z nim bardzo dobry kontakt.Jest mily,sympatyczny on poprostu robi co moze aby chronic dziewczyny przed agresywnymi goscmi z zewnatrz.Moge powiedziec ze czuje sie bezpieczna z taka opieka na wejsciu.Dodatkowo swietna robote robi selekcja wspomnianych dziewczyn na wejsciu bardzo zadko zdarza sie zeby juz do srodka trafilo nie odpowiednie towarzystwo.Po wprowadzeniu do srodka wstepnie przez selskcjonerke gosc doprowadzony jest najczesciej bezposrednio do samego baru gdzie pan placi 20 zl.za wstep i zostaje mu wydana reszta.Tu tez bylo poczatkowo sporo nie porozumien klienci przyzwyczajeni ze zawsze otrzymuja reszte natychmiast na wejsciu nie potrafili zrozumiec ze selekcjonerka nie wydaje reszty gdyz taka jest polityka klubu.Na szczescie juz sporo klientow sie do tego przyzwyczailo
Witam.Wypowiem sie jako pracownica klubu Cocomo w Sopocie w budynku Multikina.Kluby nasze nazywaja sie wlasnie Cocomo ale reprezentuje je firma Event z Nowego Sacza i stosowane sa obie te nazwy i stad zapewne pomylki.Firme zalozyl mlody 30 paro letni byly bramkarz.Poczatkowo powstal 1 klub dzis jest ich pelno w calej polsce.To klub nie burdel wiec prosze nie piszcie bzdur.Troche o dzialaniu firmy..laski z rozowymi parasolkami stojace na ulicach tuz pod Multikinem ale tez rozsiane na kole jak rowniez az w okolicach czesto Dreamu to tzw.Promotorki.Zaczepiaja ludzi proponujac wejscie do Cocomo napewno zadnej z nich nikt nie namowi na seks to normalne szanujace sie dziewczyny glownie studentki.Dosc dobrze zarabiaja oprocz podstawy maja rowniez 15 zl.od kazdego przyprowadzonego goscia.Najlepsze za taka noc maja po ok.600 a nawet wiecej zlotych wiec sami zadajcie sobie pytanie czy warto:)...
Ja od poniedziałku już jestem zatrudniona jako motywatorka, tyle, że w Łodzi. Strasznie się cieszę, że mnie wybrali. Powiem wam, że praca normalnie idealna dla mnie. Poznajesz nowych ludzi, w sumie masz nowe koleżanki i za spędzanie czasu z nimi jeszcze płacą ...i to dobrze. No i można odpicować nową no i siebie przy okazji :D Prócz tego u mnie to jest taka ekipa cała fajna, że atmosfera panuje w sumie jak w rodzinie chociaż dołączyłam niedawno. Obyś tobie też się udało dostać. Pozdawiam.
Zaproponowano mi prace w Event na stanowisku motywatorka. Czy ktoś już kiedyś zajmował się tym? Czy to zwykły przekręt i mimo , że według opisu moich zadań jako : opiekunka/astystenka tancerki, sama będę musiała tańczyć (czego nie chcę ) ?
Widzę, że wiele dziewczyn tańczy, czy któraś z was miała swojego motywatora?
Widzę, że wiele dziewczyn tańczy, czy któraś z was miała swojego motywatora?