Widok
Do mnie także dzwoniła Pani z Energii, ale podziękowałam, ponieważ nie zmieniam niczego ani nie biorę przez telefon, nawet jeśli chodzi o telefon, wówczas idę sama do siedziby firmy, oddziału itp. Za to mój brat dał się nabrać na pakiet medyczny lux medu z łapanki na ulicy, za pośrednictwem jakiegoś Centrum Energetycznego, także uważajcie.
uwazaj na co sie zgodzisz ja sie zgodzilem w marcu i czekalem na e fakture 4 miesiace / ani przepraszam ani pocaluj mnie w d*pe podobno wysiadl jakis system / dowiedzialem sie ze jesli zgodze sie na gwarancje stalej ceny to za kilowat pradu zaplace dwa grosze wiecej i za fakture zaplace czternascie zlotych wiecej , gdy otrzymalem fakture to myslalem ze mnie szak trafi te zlodzieje policzyli mi 25 zlotych za dwa miesiace oplaty za gwarancje stalej ceny a kilowat pradu w/g moich obliczen wynosi obecnie siedem groszy wiecej zapytalem czy moge zrezygnowac z tej przyjemnosci to dostalem odpowiedz ze jesli zrezygnuje to zaplace 50 zl za kazdy miesiac do konca umowy nie polecam energi i zadnych umow z nimi to jest poprostu okradanie ludzi !!!!
Tak sobie myślę że krzyczycie bo naliczają wam tą opłatę handlowa w wysokości 15 zł...a czy pomyślał ktoś iż w tej całej sytuacji możecie być wygrani..?przecież Energa moze podnieć cenę za energię...i będą psioczyć ci co sie nie zgodzili na tą "Gwarancję stałej ceny" czyli ja..a Energa wydoi z pieniedzy jednych..jak i drugich...
Zadzwoniłam dzisiaj tak jak Pan radził do Rzecznika . Pani bardzo miło ze mną rozmawiała, powiedziała,że sama miała taką propozycję od Energa i w tej chwili na biurku ma papiery z podobną sprawą.
Powiedziałą ,że dobrze zrobiłam pisząc do nich odpowiednie pismo, bo telefonować nie ma sensu i teraz muszę poczekać na odpowiedź ( mają na to 1 m-c czasu} ja wysłałam pismo 6 lipca, więc lada dzień powinnam dostać odpowiedż. W zależności od tego jak odpowiedzą mam później zebrać wszystkie papiery i przyjść do niej.
Tylko ,że powiedziała mi ,że umowa zawarta drogą meilową jest ważna.
Powiedziałą ,że dobrze zrobiłam pisząc do nich odpowiednie pismo, bo telefonować nie ma sensu i teraz muszę poczekać na odpowiedź ( mają na to 1 m-c czasu} ja wysłałam pismo 6 lipca, więc lada dzień powinnam dostać odpowiedż. W zależności od tego jak odpowiedzą mam później zebrać wszystkie papiery i przyjść do niej.
Tylko ,że powiedziała mi ,że umowa zawarta drogą meilową jest ważna.
Opłata handlowa nie ma nic do rzeczy, bo oni i tak napiszą że była Pani poinformowana o wysokości opłaty handlowej.
Kwestia dotyczy tylko i wyłącznie czy podpisana była umowa, bo jeśli nie to bez sensu czekać, zadzwonić do Rzecznika dziś lub jutro i w ciągu 2 tygodni sprawa będzie rozwiązana. Na Pani korzyść oczywiście.
Kwestia dotyczy tylko i wyłącznie czy podpisana była umowa, bo jeśli nie to bez sensu czekać, zadzwonić do Rzecznika dziś lub jutro i w ciągu 2 tygodni sprawa będzie rozwiązana. Na Pani korzyść oczywiście.
Jeżeli otrzymałam umowę na maila - była tak długa,że przyznam się szczerze do końca nie przeczytałam ( pisemnej nie dostałam i nic nie podpisywałam) mam jakieś szanse? W telefonicznej rozmowie nic konsultant nie wspominał o opłacie handlowej.
W tej chwili prowadzę z nimi korespondencję wcześniej mailową, obecnie pisemną ( około miesiąca czekam już na odpowiedź).
W tej chwili prowadzę z nimi korespondencję wcześniej mailową, obecnie pisemną ( około miesiąca czekam już na odpowiedź).