Widok
Smutno słuchać tych uniesień
Ludzie, oszaleliście? Co Wam dodano do biletów?, czy w okularach była jakaś trucizna?,narkotyk? Ten film jest fatalny, by nie powiedzieć żenujący! Zdjęcia nijakie, nie oddające grozy gór, fabuła banalna, a zakończenie tak obrzydliwie amerykańskie, że aż trudno zrozumieć po co było go produkować. Rozumiem, że ktoś może unieść się zachwytem nad efektami jeżeli w kinie był ostatnio w 1986, ale już zupełnie nie mogę pojąć, gdzie znaleźliście Państwo tę zapierającą dech akcję? Szczerze polecam przestać oglądać polskie seriale. W odniesieniu do nich możne się film spodobać, ale raczej postuluję - nie dajmy się zbydlęcić
ważne wątki pokazane w prymitywny sposób
Dylematy - rodzina czy góra, zdrowie czy szczyt, wycofać się i przeżyć czy zdobyć szczyt. Problemy himalaizmu komercyjnego. Bardzo ciekawe wątki , tylko pokazane w typowy amerykański prosty sposób. Nic nie trzeba myśleć.
Piękne zdjęcia, szacun za precyzyjne opisanie trudności góry i położenia poszczególnych obozów. Jednak do Touching The Void (Czekając na Joe) to daleko. Szczególnie jeżeli chodzi o dramaturgię i techniki alpinistyczne.
Przy okazji polecam serial "Himalaiści" o Polskich wyprawach
i Art of Freedom
Piękne zdjęcia, szacun za precyzyjne opisanie trudności góry i położenia poszczególnych obozów. Jednak do Touching The Void (Czekając na Joe) to daleko. Szczególnie jeżeli chodzi o dramaturgię i techniki alpinistyczne.
Przy okazji polecam serial "Himalaiści" o Polskich wyprawach
i Art of Freedom
Cóż.....
Spodziewałam się wbicia w fotel, ale tak się nie stało. Film przeciętny. Widoki owszem są ale jak dla mnie za mało, napięcie słabe. Niestety zwiastun pokazuje najlepsze fragmenty. A już szczytem wszystkiego jest pokazanie go tuż przed filmem.Może K2 jest starym filmem ale wywarł na mnie większe wrazenie