Gdy poczytałam opinie, stwierdziłam, że chyba jestem szczęściarą. W Prosiaczku robię zakupy średnio 2 razy w tygodniu od 3 lat. Obsługiwana byłam przez wszystkie panie. Ani razu nie trafiłam na starą wędlinę, czy mięso, obsługa byla zawsze wobec mnie bardzo miła i życzliwa. Jak dla mnie duży wybór wędlin, które są cenowo przystępne, czego nie mogę powiedzieć o Gzelli. Daję im same najlepsze noty, a już trochę tych sklepów z wedlinami odwiedziłam w Pruszczu Gdańskim, bo żyję tu długo .