Widok
Witam,
jestem pracownikiem w firmie Egeris od dłuższego czasu i jestem bardzo zaskoczona opinią napisaną powyżej. Nie wiem, czy pan "okradziony" pomylił fora, mam na pewno inne zdanie o mojej firmie. Mianowicie, nigdy nie było tak, że pieniądze nie zostały mi wypłacone, albo było ich mniej aniżeli należało mi się za dany miesiąc pracy. Niestety, praca handlowca, czy też telemarketera jest zleceniem, którego efekty widać poprzez swoje własne zaangażowanie. Jeżeli pan "okradziony" nie pracował przez cały miesiąc to nie ma co się dziwić, ze nie dostał spodziewanej przez siebie wypłaty. Wynagrodzenie tak naprawdę zależy, jak juz wcześniej wspomniałam, od własnego zaangażowania i wkładu w własną pracę. Ponadto atmosfera w biurze jest bardzo dobra, dodatkowo dochodzą elastyczne godziny pracy i możliwość dogadania się z pracodawcą.
jestem pracownikiem w firmie Egeris od dłuższego czasu i jestem bardzo zaskoczona opinią napisaną powyżej. Nie wiem, czy pan "okradziony" pomylił fora, mam na pewno inne zdanie o mojej firmie. Mianowicie, nigdy nie było tak, że pieniądze nie zostały mi wypłacone, albo było ich mniej aniżeli należało mi się za dany miesiąc pracy. Niestety, praca handlowca, czy też telemarketera jest zleceniem, którego efekty widać poprzez swoje własne zaangażowanie. Jeżeli pan "okradziony" nie pracował przez cały miesiąc to nie ma co się dziwić, ze nie dostał spodziewanej przez siebie wypłaty. Wynagrodzenie tak naprawdę zależy, jak juz wcześniej wspomniałam, od własnego zaangażowania i wkładu w własną pracę. Ponadto atmosfera w biurze jest bardzo dobra, dodatkowo dochodzą elastyczne godziny pracy i możliwość dogadania się z pracodawcą.
Ja znam aż za dobrze...Ta pseudofirma to nic innego jak Protrade, działają nawet pod tym samym adresem. Egeris to firma żony właściciela Protrade Damiana D..Nie wiem jak wyglądało Twoje dotychczasowe życie ale niezależnie od tego jeśli pójdziesz tam pracować będzie to z pewnością najgorsza decyzja w Twoim życiu. Zresztą to nie ma nic wspólnego z pracą bo za pracę się płaci a w Egeris nie płacą, mnie np 3 miesiące nie płacili. Większość ludzi pracujących tam nawet nie wie że ma pieniądze potrącane za paliwo do wyjazdów w teren pomimo, że muszą zwracać faktury ze stacji oraz o tym, że ich wynagrodzenie jest rozliczane w systemie brutto brutto - płacą składki za siebie i za "pracodawce". Ludzie tam do pracy przychodzą głodni bo wypłat nie dostają albo dostają na poziomie 30 PLN za miesiąc pracy. Działają w całej Polsce i najbardziej żal ludzi którzy chcą rzetelnie pracować a padają ich ofiarą, po czym przychodzą następni którym obiecują gruszki na wierzbie a kończy się tak, że nie mają co jeść ani za co dojechać do biura. Zatrudniają więc następnych nieszczęśników. (...)