Re: Fajerwerki
Jest proste rozwiązanie, Ptysiu Miętowy: jak widzisz XYZ, nie czytaj.
Włącz sobie telewizorek, obejrzyj powtórkę jakiegoś talent-show, ulubionego serialu, programu edukacyjnego o sprzątaniu...
rozwiń
Jest proste rozwiązanie, Ptysiu Miętowy: jak widzisz XYZ, nie czytaj.
Włącz sobie telewizorek, obejrzyj powtórkę jakiegoś talent-show, ulubionego serialu, programu edukacyjnego o sprzątaniu albo konkursu zmywania makijażu na czas. A może gdzieś znajdziesz powtórkę koncertu sylwestrowego z Gdyni. A w najgorszym wypadku, idź do kościółka, posłuchaj kojącego śpiewu plebana i ministrantów.
Rozerwiesz się, rozwiniesz, dokształcisz... Szczęśliwego Nowego Roku!
zobacz wątek