Widok
Family Cup
Czy ma ktos moze jakies informacje na temat tych zawodow?
Na ich oficjalnej stronie widnieje ze maja sie odbyc za tydzien 12 maja, natomiast zadne szczegoly nie sa jeszcez znane i zadne informacje sie poki co nigdzie nei pojawiaja. Napisalem dzis maila do mosiru w tej sprawie, ale moze ktos juz cos sie dowiadywal ?
Na ich oficjalnej stronie widnieje ze maja sie odbyc za tydzien 12 maja, natomiast zadne szczegoly nie sa jeszcez znane i zadne informacje sie poki co nigdzie nei pojawiaja. Napisalem dzis maila do mosiru w tej sprawie, ale moze ktos juz cos sie dowiadywal ?
zawody bardzo fajne, tylko dla osob bez licencji. Wpisowe zawsze bylo w granicach 20 zł, ale bylo duzo nagrod za to. Oficjalna strona jezeli ktos nie zna to
www.familycup.com.pl
napisalem przed chwila jeszcez maila do głownego organizatora... Jak cos bede wiedzial to dam znac
Jak tak patrze na inne mistrzostwa to gdzieniegdzie zamiescili juz mapki, a np w odbytych 6 maja zawodach nie pojawila sie zadna notka ....
www.familycup.com.pl
napisalem przed chwila jeszcez maila do głownego organizatora... Jak cos bede wiedzial to dam znac
Jak tak patrze na inne mistrzostwa to gdzieniegdzie zamiescili juz mapki, a np w odbytych 6 maja zawodach nie pojawila sie zadna notka ....
Z plakatu idzie wycztac ze mozna sie zapisywac na armii krajowej 76/82 (w godz od 8.30 do 15 chyba), przez www do 3 dni przed, albo na miejscu do godizny 10.30
Wpisowe 15 zł
wsrod wszystkich uczestnikow losowane maja byc nagrody .... ot tyle wiecej mozna bylo z plakatu wywnioskowac ...
A nowy rowerek chodzi jak zyleta :)
Wpisowe 15 zł
wsrod wszystkich uczestnikow losowane maja byc nagrody .... ot tyle wiecej mozna bylo z plakatu wywnioskowac ...
A nowy rowerek chodzi jak zyleta :)
Przypominam o §5 regulaminu:
"W zawodach uczestniczyć mogą osoby zamieszkujące stale lub czasowo w Polsce, nie posiadające licencji zawodniczej PZKol łącznie z kategorią Masters i spełniające wymogi Regulaminu "Family Cup" dotyczące określonego dla każdej kategorii wiekowej okresu karencji byłych zawodników podanego w §7 niniejszego Regulaminu."
http://www.familycup.com.pl/kolarstwo/regulamin.htm
"W zawodach uczestniczyć mogą osoby zamieszkujące stale lub czasowo w Polsce, nie posiadające licencji zawodniczej PZKol łącznie z kategorią Masters i spełniające wymogi Regulaminu "Family Cup" dotyczące określonego dla każdej kategorii wiekowej okresu karencji byłych zawodników podanego w §7 niniejszego Regulaminu."
http://www.familycup.com.pl/kolarstwo/regulamin.htm
To ja przypomne o par 7 regulaminu :)
nie zebym sie czepial bo jak dla mnie im wiecej uczestnikow tym lepiej, ale warto pamietac tez o tym:
E. Juniorzy starsi 17-18 lat 88-89 - 2 lata karencji
F. Orlicy 19-23 lat 84-88 - 5 lat karencji
G. Seniorzy 24-34 lat 83-73 - 5 lat karencji
I jak - mozna i nie miec licencji, ale czy wszystkim karencja juz uplynela? :)
nie zebym sie czepial bo jak dla mnie im wiecej uczestnikow tym lepiej, ale warto pamietac tez o tym:
E. Juniorzy starsi 17-18 lat 88-89 - 2 lata karencji
F. Orlicy 19-23 lat 84-88 - 5 lat karencji
G. Seniorzy 24-34 lat 83-73 - 5 lat karencji
I jak - mozna i nie miec licencji, ale czy wszystkim karencja juz uplynela? :)
Nie ma czegośtakiego jak start po za konkurencją. kiedyś uważalem że ci ktorzy startują w Famili Cupie z licencją powinni iść za to do więzienia. Teraz kiedy sam jestem postawiony w sytuacji gdzie chciał bym wystartować, ale przeszkodą jest właśnie licencja jest mi przykro że nie moge jechać. Jest masa lepszych bikerów z naszego otoczenia, która jest lepsza niż ja a nie mają licencji. To że ktoś ma taki świstek nie czyni go kimś lepszym. Mimo wszystko respektuję przepis i nie startowałem - choć szkoda.
Zgadzam się, w Elicie pojechało dosłownie 5 znanych mi osób - reszta ... reszty nie było :) . To jest wyścig ?!
Nie dziwie sie że nie chcą go organizować. To sięnie opłaca !!
Gdyby organizatorzy pomyśleli i pozwolili wystartować wszystkim, natomiast tylko osoby "amatorzy" byli by nagradzani, podniosła by się ranga wyścigu.Taki gość jak Wojciechowski, chyba nie obraził by sie gdyby nie dostał pucharku, chociaż kto wie :D
Nie dziwie sie że nie chcą go organizować. To sięnie opłaca !!
Gdyby organizatorzy pomyśleli i pozwolili wystartować wszystkim, natomiast tylko osoby "amatorzy" byli by nagradzani, podniosła by się ranga wyścigu.Taki gość jak Wojciechowski, chyba nie obraził by sie gdyby nie dostał pucharku, chociaż kto wie :D
druga sprawa ze troche malo naglosnione byly te zawody. Bo jezeli w elicie w Chyloni startowac moglo ok 40 zawodnikow to nic nie stalo na przeszkodzie zeby tu wystartowalo minimum 20. Troche plakatow, jakies info w gazecie i frekfencja bylaby wieksza.
Badz co badz - mam swoj pierwszy pucharek w kolekcji :D
Badz co badz - mam swoj pierwszy pucharek w kolekcji :D
Faktycznie nie ajlepsza organizacja. Chociaż startowałem pierwszy raz i nie wiem co było poprzednio to oni w jakimś stopniu też są amatorami w organizacji. Trasa była trudna i nie odpowiednio dobrana do roczników jak na zawody amatorskie. Moim zdaniem trasa powinna byc łatwiejsza albo mniej okrążenie. Może trasa na ogół jest łatwa ale to błoto dzisiejsze strasznie utrudniało. Podsumówując za dużo kilometrów jak dla amatora. Po przejachniu 110 km na kszebyrunda nie byłe tak zmęczony jak tutaj. Amatorzy to oni są w organizacji. Nawet w tamtym roku Intel Powerade Bike Maraton był łatwiejszy a przecież tam ludzie z licencja jezdzili.
Moje spostrzeżenia:
- trasa spoko :) tzn. taka jak dwa lata temu. troche krótki dystans, ale nie chciałbym jechać np. 10 kółek, wolałbym aby okrążenie zostało troceh wydłużone, a ilość okrążeń pozostała taka sama
- minus za brak pełnej możliwości rejestracji przez internet, w sumie to że się zarejestrowałem przez neta nic mi nie dało, bo i tak musiałem być z samego rana i wypełniać druczek
- plus za start kilku kategorii razem, bez sensu było by czekać aż kilkuosobowe kategorie pościgają się po godzince każda
- plus za dobrze spożytkowane startowe :) za 15zł otrzymałem: wodę, żelki, herbatkę i... talon na zakupy za 200zł w sklepie sportowym! :D
- fajna atmosfera, zwłaszcza, gdy po startach wszystkich kategorii była dekoracja i losowanie :)
- super doping! wielkie brawa dla kibiców! na szczególne wspomnienie zasłużył Trek Gdynia, ktora mimo iż z wiadomych powodów nie startował tego dnia to mocno dopingował i to było naprawdę fajne :)
- pamiętam jak kiedyś... chyba w 2003r. jak był Family i w pierwszej trójce jechali Kuba, Sławek i Tobiasz, kiedy były czasy zjazdu ze skoczni i wielu innych atrakcji. Z tego co pamiętam, Kuba wyciągnął wtedy glebe, Sławek przyjechał na kapciu krzycząc z daleko: "Krzyżak już jechał?", a wygrał Tobiasz :) Napewno ranga i poziom był wtedy większy, ale nie wiem czy zauwaliście że lista potencjalnych zawodników zmniejszyła się dlatego, że większość z nich weszła w kolarstwo na poważnie, tzn. ściga się w bardziej prestiżowych wyścigach i... (głupi argument) ma licencje! ;]
- trasa spoko :) tzn. taka jak dwa lata temu. troche krótki dystans, ale nie chciałbym jechać np. 10 kółek, wolałbym aby okrążenie zostało troceh wydłużone, a ilość okrążeń pozostała taka sama
- minus za brak pełnej możliwości rejestracji przez internet, w sumie to że się zarejestrowałem przez neta nic mi nie dało, bo i tak musiałem być z samego rana i wypełniać druczek
- plus za start kilku kategorii razem, bez sensu było by czekać aż kilkuosobowe kategorie pościgają się po godzince każda
- plus za dobrze spożytkowane startowe :) za 15zł otrzymałem: wodę, żelki, herbatkę i... talon na zakupy za 200zł w sklepie sportowym! :D
- fajna atmosfera, zwłaszcza, gdy po startach wszystkich kategorii była dekoracja i losowanie :)
- super doping! wielkie brawa dla kibiców! na szczególne wspomnienie zasłużył Trek Gdynia, ktora mimo iż z wiadomych powodów nie startował tego dnia to mocno dopingował i to było naprawdę fajne :)
- pamiętam jak kiedyś... chyba w 2003r. jak był Family i w pierwszej trójce jechali Kuba, Sławek i Tobiasz, kiedy były czasy zjazdu ze skoczni i wielu innych atrakcji. Z tego co pamiętam, Kuba wyciągnął wtedy glebe, Sławek przyjechał na kapciu krzycząc z daleko: "Krzyżak już jechał?", a wygrał Tobiasz :) Napewno ranga i poziom był wtedy większy, ale nie wiem czy zauwaliście że lista potencjalnych zawodników zmniejszyła się dlatego, że większość z nich weszła w kolarstwo na poważnie, tzn. ściga się w bardziej prestiżowych wyścigach i... (głupi argument) ma licencje! ;]
pozdrawiam
Żywy
Żywy