Widok

Family Cup

Czy ma ktos moze jakies informacje na temat tych zawodow?
Na ich oficjalnej stronie widnieje ze maja sie odbyc za tydzien 12 maja, natomiast zadne szczegoly nie sa jeszcez znane i zadne informacje sie poki co nigdzie nei pojawiaja. Napisalem dzis maila do mosiru w tej sprawie, ale moze ktos juz cos sie dowiadywal ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja przypomne o par 7 regulaminu :)

nie zebym sie czepial bo jak dla mnie im wiecej uczestnikow tym lepiej, ale warto pamietac tez o tym:

E. Juniorzy starsi 17-18 lat 88-89 - 2 lata karencji
F. Orlicy 19-23 lat 84-88 - 5 lat karencji
G. Seniorzy 24-34 lat 83-73 - 5 lat karencji

I jak - mozna i nie miec licencji, ale czy wszystkim karencja juz uplynela? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maciass napisał:

> Sprawdzilem w pzkolu i wyszlo że Bolek nie ma licencji, a Seba
> ma ;]

... licencję na lamowanie :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
faktycznie mam jeszcze 4 lata w zawieszeniu to przyjade tylko pokibicować.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to widze ze bedzie spora konkurencja:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taka propagande zrobilem wsrod znajomych, ale boje sie ze pogoda wiekszosci z nich odstraszy niestety. Ja tam jade :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale żaden z nas nie żartował - będziemy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zawody blisko domu to trzeba przyjechac, pozatym dobra rozgrzewka przed maratonem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie ma zabraknąć??NIGDY. Wole już się uwalić w błocie, przemoknąć i dobrze zmarznąć ale wystartować a nie siedzieć w domu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bolek, troche szacunku do samego siebie - cos kosztem czegos, nie mozna miec wszystkiego

Skoro chcialo sie jezdzic na skodzie to teraz trzeba swoje odcierpiec:)

pozdro

PS: I tak kazdy co cos wiecej jezdzi wie kto nie powinien startowac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja chciałem tylko nadmienić, że ten kto wystartuje w Family Cup, a nie powinien i nie zgłosi że jest poza konkurencją będzie dla mnie c**** po wsze czasy


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma czegośtakiego jak start po za konkurencją. kiedyś uważalem że ci ktorzy startują w Famili Cupie z licencją powinni iść za to do więzienia. Teraz kiedy sam jestem postawiony w sytuacji gdzie chciał bym wystartować, ale przeszkodą jest właśnie licencja jest mi przykro że nie moge jechać. Jest masa lepszych bikerów z naszego otoczenia, która jest lepsza niż ja a nie mają licencji. To że ktoś ma taki świstek nie czyni go kimś lepszym. Mimo wszystko respektuję przepis i nie startowałem - choć szkoda.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego właśnie Family Cup upada. Jak patrzylem dziś na ilość uczestników i poziom organizacji to płakać mi sie chciało. Kiedyś była to impreza kluczowa w sezonie, prawda Krzyzak ? :D:D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się, w Elicie pojechało dosłownie 5 znanych mi osób - reszta ... reszty nie było :) . To jest wyścig ?!
Nie dziwie sie że nie chcą go organizować. To sięnie opłaca !!
Gdyby organizatorzy pomyśleli i pozwolili wystartować wszystkim, natomiast tylko osoby "amatorzy" byli by nagradzani, podniosła by się ranga wyścigu.Taki gość jak Wojciechowski, chyba nie obraził by sie gdyby nie dostał pucharku, chociaż kto wie :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
druga sprawa ze troche malo naglosnione byly te zawody. Bo jezeli w elicie w Chyloni startowac moglo ok 40 zawodnikow to nic nie stalo na przeszkodzie zeby tu wystartowalo minimum 20. Troche plakatow, jakies info w gazecie i frekfencja bylaby wieksza.

Badz co badz - mam swoj pierwszy pucharek w kolekcji :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to prawda ze impreza kiedys byla wazna, czolowka jechala na MP Amatorow i to juz tam jakas ranga byla. w zasadzie po 2003 roku ta impreza dla mnie jest martwa, glownie z powodu jakosci organizacji i ilosci uczestnikow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie nie ajlepsza organizacja. Chociaż startowałem pierwszy raz i nie wiem co było poprzednio to oni w jakimś stopniu też są amatorami w organizacji. Trasa była trudna i nie odpowiednio dobrana do roczników jak na zawody amatorskie. Moim zdaniem trasa powinna byc łatwiejsza albo mniej okrążenie. Może trasa na ogół jest łatwa ale to błoto dzisiejsze strasznie utrudniało. Podsumówując za dużo kilometrów jak dla amatora. Po przejachniu 110 km na kszebyrunda nie byłe tak zmęczony jak tutaj. Amatorzy to oni są w organizacji. Nawet w tamtym roku Intel Powerade Bike Maraton był łatwiejszy a przecież tam ludzie z licencja jezdzili.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trasa w Sopocie trudna ?! W którym miejscu ona była trudna i ciężka ??? Bez przesady, to jest MTB.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trasa nie była trudna... Przy takim dopingu kibiców chciało się jechać jeszcze lepiej i szybciej!
Z resztą zobaczcie sami:
http://mosir.sopot.pl/galeria/20070512_intersport_family_cup_XII_amatorskie_mistrzostwa_polski_kolarstwo_gorskie/okno/image312.htm
Pozdrawiam! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje spostrzeżenia:

- trasa spoko :) tzn. taka jak dwa lata temu. troche krótki dystans, ale nie chciałbym jechać np. 10 kółek, wolałbym aby okrążenie zostało troceh wydłużone, a ilość okrążeń pozostała taka sama

- minus za brak pełnej możliwości rejestracji przez internet, w sumie to że się zarejestrowałem przez neta nic mi nie dało, bo i tak musiałem być z samego rana i wypełniać druczek

- plus za start kilku kategorii razem, bez sensu było by czekać aż kilkuosobowe kategorie pościgają się po godzince każda

- plus za dobrze spożytkowane startowe :) za 15zł otrzymałem: wodę, żelki, herbatkę i... talon na zakupy za 200zł w sklepie sportowym! :D

- fajna atmosfera, zwłaszcza, gdy po startach wszystkich kategorii była dekoracja i losowanie :)

- super doping! wielkie brawa dla kibiców! na szczególne wspomnienie zasłużył Trek Gdynia, ktora mimo iż z wiadomych powodów nie startował tego dnia to mocno dopingował i to było naprawdę fajne :)

- pamiętam jak kiedyś... chyba w 2003r. jak był Family i w pierwszej trójce jechali Kuba, Sławek i Tobiasz, kiedy były czasy zjazdu ze skoczni i wielu innych atrakcji. Z tego co pamiętam, Kuba wyciągnął wtedy glebe, Sławek przyjechał na kapciu krzycząc z daleko: "Krzyżak już jechał?", a wygrał Tobiasz :) Napewno ranga i poziom był wtedy większy, ale nie wiem czy zauwaliście że lista potencjalnych zawodników zmniejszyła się dlatego, że większość z nich weszła w kolarstwo na poważnie, tzn. ściga się w bardziej prestiżowych wyścigach i... (głupi argument) ma licencje! ;]

pozdrawiam
Żywy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sie wie ;] jak nie jedziemy to kibicujemy ;)
Nasze miny mogły być troszke lepsze gdyby pozwolono nam startować.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry