Widok

Fiat 125p

'Duży Fiat' na równi z 'Maluchem' czy Syreną był znakiem polskiej motoryzacji. O ile Syrena zniknęła już z naszych dróg, 125p jest ciągle spotykany. Nie cieszył się może taką popularnością, jak 126p, ale przez długie lata był rozsądną alternatywą.Montaż Fiata rozpoczęto w listopadzie 1967 roku. W chwili rozpoczęcia produkcji był to pojazd porównywalny konstrukcyjnie i technologicznie z innymi ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

fiat 125

jak wyjac alternator bo to zagadka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

fiat 125

jak wyjac alternator bo to zagadka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

FIAT 125 1,4

..to juz 2-gi bandit troszke zmodernizowany ale warto, naprawde!.Silnik rovera wnetrze z caro +(niebieski`89)Prezentuje sie przepieknie.Ale niestety koszta remontu to niesamowita kwota.Co tu duzo mowic kocham te autko!(..wlasnie kupilem ritmo`81 75 ale czad).POLECAM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nasza maskotka

Używamy w rodzinie juz czwartego Fiata 125p - teraz rocznik 1990. Nigdy nie zawiódł nas na drodze ale ostatnio nie chce opuszczać garażu zbyt często. Rozrusznik kręci a silnik nie chce zapalić. Zostawiłam go w zaufanym warsztacie a on po mroźnej nocy spędzonej pod chmurką zapalił od pierwszego przekręcenia stacyjki więc mechanik nie ustalił przyczyny odmowy kolaboracji. Teraz w garażu raz chce wyjechać a potem znowu po paru dniach zmienia zdanie. Gdyby nie te kaprysy nie szukałabym innego pojazdu a tak przyjdzie nam sie pewnie pożegnać - a szkoda bo ma duszę..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do przedmówcy...

Stary, ja tam nie twierdzę, że to porsche(bo to się pisze "porsche", a nie "porsze", jakbyś nie wiedział) bo to byłby absurd. Dla mnie to po prostu oldschoolowy, klimatyczny wózek, najfajniejszy w oryginale. A co do przyciemnianych szyb i spojlerów przyznaję Ci całkowita rację - to woła o pomstę do nieba!

Pozdro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

fiat to grat

auto jest do dupy a najbardziej nie nawidze ludzi którzy uważają że jest to porsze i próbują imponowac min dziewczynom przyciemniają szyby dokadają spojlery ludzie gdzie wy macie oczy to jest po prostu kicz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bandziorek

Bandziorekto jest spoko wózek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Bandzior" jest spoko!!!

Mam pomarańczową strzałę, wersję C '84. Super klimatyczny wózek. Nabyłem go od starszego dziadka za 1350 PLN, furę miał od nowości i kiedyś była to taksówka;). W środku nawet została oryginalna kartka z napisem "Zjazd Ochota". Fiacior od początku miał jednego właściciela i od początku serwisował go jeden mechanik(wujek mojego kumpla - zęby zjadł na fiatach i polonezach, zna je na pamięć:)). Silnik miał już ze 3 szlify, nawiasem mówiąc 130km/h i beton:), żłopie sporo, a panewki marsza grają, kurde balans, ale i tak go kocham!
Pozdro dla wszystkich kierowców dużych fiatów. To jest fura dla ludzi z jajami, a nie dla mameja co to nie umie ręcznego ssania włączyć;).
Poza tym fiacior stał się kultowy, co tu gadać - nawet MR-ami teraz się już tak nie gardzi, hehe.
"Zmiennicy" - obowiązkowa pozycja dla fanów "bandziora":).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

szukam znajomosci

siema wszystkim mam fiata 125p i jest to chyba naj leprzy samochud na swiecie!! A dla czego? bo kurde nie ma komputerow jakis pierduł itd. wiem jedno jak cos sie zepsuje to zara zrobie i nie musze dzwonic po lawete albo po kogos hehe! no a interesuja mnie zloty fiatow naj lepiej gdzies nie daleko zielonej gory kurde bo z checja bym sobie pojechal na taki zlocik nawed zapisal bym sie do klubu "FIATA 125p" ale nikogo nie znam kto ma takiego KADILAKA no jak cos to pisac na moj numer gg 5977233 pozdro dla milosnikow fiata ELO!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fiat 125p

Rok temu kupiłem 125p z 1987r. z instalacją LPG. Wcześniej jeżdziłem maluchem który ciągle się psuł, palił troszkę mniej ale benzyny, z rodziną ledwo się do tego mieściłem a dynamika była beznadziejna. Za tą kasę mogłem co prawda kupić starego kadeta albo golfa ale wszyscy kumple jeździli 125p. Bardzo jestem zadowolony ze swojego kanciaka i wspólczuję właścicielom 126p. Pozdrawiam wszystkich właścicieli 125p!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fiat 2.0 DOHC

Ufffff,skończyłem!!!!Dzisiaj był sprawdzian.Jeżeli ktoś jeździł kantem to wie że 1.5 silnik to rewelacja-z 1966 roku.Powiem krótko 135KM w kancie NAPRAWDĘ wbija w siedzenia.Nie pomyliłem się.Co prawda pochłonęła ta przeróbka koszty poldka,rany, siniaki,niemożność domycia paznokci i robotę gorszą jak przy węglu-ale było warto.Niepozorniak kant ze 135KM!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

fiat 125p DOHC 2.0

Jeździłem Mazdą323 poldkiem,truckiem,ale nie ma to jak 125p.W sumie jest to mój drugi Kanciak.Z dwóch zrobiłem jednego,dałem do polakierowania,teraz jest w turkusowej perełce.Troche zrąbane lakierowanie,ale wszystko da sie naprawić.Dziś zacząłem wkładać silnik DOHC 2.0,nie moge się doczekać jak autko będzie latało i jakie miny będą mieli posiadacze drogich aut -kiedy nie będą mogli dogonić Kanciaka:-)))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polski Fiat

jasne że nic im nie dorównuje bo w jakim samochodzie wszystko chuczy i stuyka, puka nie wspomne już o kosmicznym przyspieszeniu zwłaszcza jhak się jedzie z pasażerami, miałem dwa takie cuda i nigdy więcej, potwierdz to mój kolega który siedzi obok mnie a był moim mechanikiem oto jego słowa
NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!
NIE!!!!!!!!!!!!!!!
NIE!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fiat 125p jest zajebisty

Duze fiaciki sa najlepszymi i najpiekniejszymi samochodami na swiecie. Nic im nie dorownuje!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

FIAT 125p

Również jestem w posiadaniu tego autka i jestem z niego bardzso zadowolony , mam zamiar jeszcze zwiększyć mu troszke koni po przez wymianę silnika na 2.0 DOHC.
"Pozdrowienia dla wszystkich fanów 125-ątki"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

FIAT jest the besttttttttt

razu pewnego okazało się, że w garażu u babci mojej dziewczyny stoi od dwóch lat FIAT 125P. a mysmy nie mieli czym jedzic na jezioro :-) wystarczylo wymienic plyny sprawdzic luzy, wyczyscic z kurzu i pojechac na przeglad, ktory przeszedl bez problemu. Do tej pory jezdzilem firmowym Lanosem i Oktawia - fajne szybkie wózki, ALE BEZ KLIMATU :-) NORMALNIE ZAKOCHAŁEM SIE W TYM KWADRACIE ;-) Ciekawe kiedy dziewczyna bedzie zazdrosna ;-) Do tego ma extra spalanie - ok 9 litrow na trasie. Co z tego ze wszyscy nas wyprzedzaja :-) Auto jest w miare wygodne, WIELKIE, z gigantycznym bagażnikiem. Ja nie znalem sie na autach, ale po krotkiej konsultacji z mechanikiem i przeczytaniu dwoch ksiazek nie boje sie podchodzic do niego z kluczami - on jest po prostu KOSMICZNY ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kwiat roolz

Mam '79 export splanowana glowica - w miescie i na krotkich odcinkach malo co podskoczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

NIE jest taki zły

Fiat to dobry samochód pod warunkiem ze ten co go naprawia/serwisuje zna się na tym chociaż troche. Mam fiata przejechałem nim ponad 300tyś km i tylko raz padł na trasie (spała sie cewka w elektrozaworze LPG). Szkoda tylko, że wiekrzość szybko gnije. Jak ktoś ma fiaciora do sprzedania to piszcie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

hmmm fiacior

jak sie nie ma 50000 na nowke to sie ma 125 mialem kiedys dwa takie jak na czasy w ktorych ten samochod powstal to poprostu jest super wiadomo ze nie dotrzyma kroku mercowi ale pozatym miud
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fiat był całkiem ok!

To samochód mojego dzieciństwa. Moj ojciec kupił go w 1978r. (wersja eksportowa) a ja z łezką w oku sprzedałem go w 2000r. Naprawdę był ok. Miał przejechane 130 tyś.km, zliczył Niemcy, Francję, Szwajcarię, Austrię. To na nim mój brat a topem ja nauczyłem się prowdzić samochód (jescze jako 14 latek). Był bardzo zadbany, garażowany, nie sprawiał wielu problemów. Dzięki regularnej konserwacji karoseria po 22 latach była niemal w idealnym stanie, a chromowane kołpaki świeciły jak zwierciadła. Sam mam już 4 samochód, ale czuję do naszego poczciwego czerwonego staruszka wielki sentyment.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0